Strona Główna Zakonu
* FAQ    * Szukaj
 * Zarejestruj    * Zaloguj 
Teraz jest 24-07-2019, 11:06




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 95 Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 21-03-2010, 20:56 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 102
Płeć: mężczyzna
Pecety rządzą, jeszcze z innego powodu niż konsole. Z konsol lubię tylko PSP, które mam.
Na PC nie musisz cały czas grać. Możesz np. porobić coś w jakiś programach czy wejść na youtube. Dodatkowo w konsolach denerwująca jest kamera i w nie których grach takich jak gta sa kiedy latamy śmigłowcem czy samolotem. Na pececie kamerą starujesz ruchami ręki, i szybkość obrotów możesz kontrolować. Wygodniej też grasz w strategie czy strzelanki. Konsole(oprócz PSP) to dla mnie przereklamowany badziew dla którego szkoda wyrzucać kasę w błocko.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 21-03-2010, 22:36 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 147
Płeć: mężczyzna
Taak, PSP jako przenośna rzecz do zabawiania się w nudnych chwilach - popieram. Jeśli chodzi o grę wydaną na np. Xboxa a potem na PC to podam jeden pzrykład: AC I. Na PC po pewnym czasie czekania dostaliśmy nowe śledztwa, ulepszono inteligencję wrogów itp. Czasem wydaje mi się, że konsole to beta, czy gra się sprzeda i jeśli tak, to wypuścić na PC a przy okazji dodać troche nowych rzeczy i ulepszyć stare.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 21-03-2010, 22:41 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 199
Płeć: mężczyzna
Bez przesady już tak konsol nie jedźmy :). Dużo jest świetnych gier ,których na pieca nigdy nie zobaczymy.

Mnie głównie przeszkadzają zaporowe ceny gier i brak jakichkolwiek tanich reedycji. Bo jakby gry kosztowały tyle co na PC to pewnie już dawno miałbym konsole.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 22-03-2010, 14:37 
Offline
Adept
Adept
Posty: 13
Płeć: nie podano/inna
Alt3ir, co do cen gier zgadzam się, jak dla mnie są za wysokie. Najlepszym przykładem jest Modern Warfare 2, gdzie na Xboxa 360 i PS3 kosztuje 200 zł, a na PC 110. Albo Battlefield, który w chwili obcnej kosztuje na gram.pl w wersji PC'towej 120 zł, a w wersji na Xboxa 360 200 zł.Co prawda gry są droższe, ale nie martwisz się że gra będzie za mocna na twój komputer, bo nie doczytasz jednej linijki na odwrocie pudełka z gry. Na konsole masz wszystko pewne.
A panie Asasynie Zielarz, kamera jest kwestią przyzwyczajenia. W strategie nikt nie gra na konsolach, (no, może kilku, jak już to podziw dla nich). A strzelanki? Ja już gram świetnie na analogach. Fakt, że do strzelanek najlepsza jest myszka, ale na analogach gram od czasów PSX, i celowanie oraz strzelanie w grach opanowałem świetnie.
Konsole to przereklamowany badziew? Zobacz, gdzie sięgają czasy konsol, a gdzie PC'tów, na których można było pograc. Mając PSX'a w latach 90, można było pograc w takie tytuły jak Dino Crisis 2, Tenchu, Fify, Final Fantast'y, Colin Mc'Rae, Wormsy, Hogs of War. Świetne tytuły jak na tamte czasy, super je wspominam. Szczególnie jak grałem z bratem w Hogs of War czy Fifę. A w tamtych czasach prawie nikt nie miał PC'ta, a nie wspomne już o internecie.
Jak dla mnie PC'ty nie są do grania, tylko konsole. Od zawsze tak było. Tylko tutaj jest mała garstka osób, która będzie się do końca ze mną kłóciła. Zajrzyjcie na inne fora.

I dzięki Alt3ir za jedyne popracie.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 00:05 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
Na wstępie chciałbym zauwayżyć, że nie neguję posiadania komputera jako urządzenia, a jedynie jako sprzęt do grania.

Otóż. Kolosalne ceny Xboksowych edycji gier niedługo też będzie można zaliczyć do mitów. Na allegro pojawia się co raz więcej ofert sprzedaży MP 6000 za 51,90. Gdzie u microsoftu za 5000MP płacimy ponad 200zł. Leagalność tego interesu zdaje się wątpliwa, ale nikt się tego nie czepia (a trochę to trwa) i bany nie lecą. Dodatkowo zakupioną na rynku grę można legalnie udostępnić koledze bez uiszczania jakichkolwiek opłat, a w razie jej usunięcia pobrać ponownie, już za darmo.

Długowieczność konsol jest faktycznie przereklamowana. Myślę, że 5 lat to góra przy obecnym stanie postępu. Ktoś jednak wspomniał, że aby cieszyć się w pełni graniem na konsolach trzeba kupować coraz to nowsze, zmyślne akcesoria... Otóż na komputer również. Także macie kierownicę, macie DDR(Dance dance revolution) macie pady i joysticki, macie kamerki, mikrofony, słuchawki, a mimo to można ograniczyć się do myszki i klawiatury, tak samo jak konsolowcy mogą ograniczyć się do padów.

Wracając do kupna gier. W przypadku PC nigdy nie dochodziło między mną a znajomymi do jakiejś większej wymiany gier. Ot raz na rok się coś pożyczyło. Jeśli chodzi o Xboxa, to mam go od końca sierpnia 2010 i nie kupiłem, żadnej gry poza Red Dead Redemption nabytym za MP, a mam ich 7 porzyczonych od kumpli. Przy okazji komputera nigdy się z taką "masowością" nie spotkałem bo PC całą sprawę ułatwiają Torrenty, a wszelka wymiana zanika z w.w powodów.

W kwestii myszek i klawiatur to chcialbym zauwazyć, że podłączenie tych dwóch do Xboxa jest możliwe, choć granie na padzie dostarcza przyjemności, od momentu, gdy tylko go ogarniemy.

Co do splitscreena również drogi Amerze wymieniłbym go w plusach. Często przychodzi do mnie kumpel pecetowiec (obecnie rozpatruje kupno Xboxa zainspirowany widzianymi u mnie cudami :)) i gramy sobie na splicie w gearsy, albo COD MW2. Świetna zabawa. Zabawa Amerze, zdajesz się być zapalonym strzelanek i dlatego granie z kimś na splicie nie dostarcza Ci zabawy bo koncetrujesz uwagę na innych rzeczach.


Po za tym powiedzenia są mądrością narodu, a jedno mówi, że jak coś jest do wszystkiego to jest do dupy (przepraszam za ostatnio słowo, nie chciałem tracić na dosadności ;D) Konsole są tylko i wyłącznie do grania i moim subiektywnym zdaniem sprawują się w tej kwestii znacznie lepiej niz piecyki.

Pozdrowienia dla OwT i Cholbiego ;d


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 01:54 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Awatar użytkownika
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
Ktoś napisał że procka(lekko przestarzałego) ma za 700zł a kartę graficzną za 450zł, To jest 1150 na 3 lata... A dochodzi jeszcze ram. Ps3(nowe ze sklepu) kosztuje 1200 zł. SONY wykupiło 10-letni development na PS3 co na kompa to 9 lat = 3450zł. PSP to nie jest PS 1 i 3/4 a raczej mini PS3. Pan który to pisał chyba PS3 na oczy nie widział. Menu z PS3, funkcja internetu z PS3, na PS3 można otwierać strony internetowe, oglądać filmy i urządzać telekonferencje przez neta z innymi graczami. Co do cen gier się zgadzam więc warto mieć pracującego brata w Szkocji, tam wszystko taniej(PS3 to 299 funtów co na polskie daje 1500 zł ale u nich bezrobotny dostaje 500 funtów)


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 17:53 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 1678
Płeć: mężczyzna
Tenewed napisał(a):
Na allegro pojawia się co raz więcej ofert sprzedaży MP 6000 za 51,90. Gdzie u microsoftu za 5000MP płacimy ponad 200zł.
Przepraszam, ale TO ma być twój dowód na wyższość X-boxa nad pc? Uhm, Za 50zł to ja kupię całkiem świeży tytuł na PC, nówkę blaszkę, po pierwszej reedycji (np. ME2 prosto ze sklepu za 40 zł jest teraz, mimo że to jeszcze stosunkowo nowy tytuł). Ceny gier na konsole są iście zachodnie, co niestety nie idzie w parze z polską ekonomią... u nas panuje moda na niższe ceny, ale też i niższe zarobki, niż u naszych lepiej rozwiniętych sąsiadów. Poza tym używana gra na PC, nie ważne czy nowa czy stara, kosztuje dosłownie grosze. Punkt dla PC.

Tenewed napisał(a):
Długowieczność konsol jest faktycznie przereklamowana. Myślę, że 5 lat to góra przy obecnym stanie postępu.
Zastój, zastój, zastój... ty wiesz, jak zdążyły zmienić się PC'ty w ciągu 5 lat!? A konsole nie zmienią się w tym czasie ani o jeden zawszony bajt ramu więcej. Konsole były, są i (mam nadzieję że niezbyt długo) będą tylko przereklamowanymi, sztucznie ograniczonymi pc'tami.

Tenewed napisał(a):
Ktoś jednak wspomniał, że aby cieszyć się w pełni graniem na konsolach trzeba kupować coraz to nowsze, zmyślne akcesoria... Otóż na komputer również. Także macie kierownicę, macie DDR(Dance dance revolution) macie pady i joysticki, macie kamerki, mikrofony, słuchawki, a mimo to można ograniczyć się do myszki i klawiatury, tak samo jak konsolowcy mogą ograniczyć się do padów.
Nie wiem, co chciałeś udowodnić tym zdaniem... Joysticki czy maty do tańczenia to naprawdę bardzo niszowa kategoria dodatków do PC, w zasadzie tak niszowa, że wręcz nie wypada używać jej jako jakiegokolwiek argumentu. Co do kamerek, mikrofonów, słuchawek... to wszystko ma swoje odpowiedniki na konsole, przy czym odpowiedniki te są oczywiście droższe, bo są przygotowane specjalnie do danego typu konsoli i nie można sobie kupić tańszego odpowiednika (nie wliczam tu oczywiście chinolek-podróbek, które btw. są nielegalne niczym podrabiane adidasy). To tak wyklinane przez wszystkich zjawisko monopolu na rynku ( rynku dodatków do własnej konsoli).
Osobiście nie uznaję argumentu, że "aby cieszyć się z grania na konsoli, musisz kupić move/kinecta/inny badziew", tak samo jak nie uznaję, że "aby cieszyć się z grania na PC, musisz mieć zawsze mega drogiego procka i najnowszą kartę graficzną". Opanujcie się, na litość ALI.

Tenewed napisał(a):
Wracając do kupna gier. W przypadku PC nigdy nie dochodziło między mną a znajomymi do jakiejś większej wymiany gier. Ot raz na rok się coś pożyczyło. Jeśli chodzi o Xboxa, to mam go od końca sierpnia 2010 i nie kupiłem, żadnej gry poza Red Dead Redemption nabytym za MP, a mam ich 7 porzyczonych od kumpli.
No widzisz... wszystko zależy od twoich kolegów. U mnie np. wszyscy mają PC i chętnie dzielą się swoimi grami. Nie wiem, dlaczego twierdzisz, że na PC - w przeciwieństwie do x-boxa, a jakże - nie można dać koledze używanej gry.
Swoją drogą, preceder "drugiego obiegu" też nie jest do końca legalny... ale to raczej w ramach ciekawostki, nie jestem starym pierdzielem żeby mówić wam co i jak.

Tenewed napisał(a):
Przy okazji komputera nigdy się z taką "masowością" nie spotkałem bo PC całą sprawę ułatwiają Torrenty, a wszelka wymiana zanika z w.w powodów.
Stwierdzasz to tak, jakby wszystkie gry jakie posiadasz Ty i twoi znajomi na pc były piratkami. Cóż, każdy mierzy swoją miarką... poza tym mieszasz pojęcia pożyczania używanych gier z piractwem. Mam nadzieję że przypadkowo, bo jeżeli tak uważasz, toś na moje oko głupi jak but. Kolega nie pożyczy ci gry, bo możesz ją ściągnąć z torrentów? Nonsens, albo prostak z takiego kolegi.
Tenewed napisał(a):
W kwestii myszek i klawiatur to chcialbym zauwazyć, że podłączenie tych dwóch do Xboxa jest możliwe, choć granie na padzie dostarcza przyjemności, od momentu, gdy tylko go ogarniemy.
Znowu błyskotliwe hasło, które było już wałkowane i w sumie nie wiadomo co ma udowodnić. "W kwestii padów to chciałbym zauważyć, że podłączenie takowych do PC jest możliwe, choć granie na klawiaturze i myszce jest dużo bardziej precyzyjne i wygodniejsze, gdy się już przyzwyczai do tak dużej ilości przycisków."

O Split Screenie się nie wypowiem, bo to nie do mnie, poza tym z reguły nic nie widać na tak wydzielonym pasku ekranu. Jeśli chodzi o granie na konsoli we dwóch, to IMHO dużo lepiej wypada granie na wspólnym ekranie, aniżeli na podzielonym. Ale to już zależy od gry, a nie od sprzętu, więc podpada pod lekki offtop.

Tenewed napisał(a):
powiedzenia są mądrością narodu, a jedno mówi, że jak coś jest do wszystkiego to jest do dupy [...] Konsole są tylko i wyłącznie do grania i moim subiektywnym zdaniem sprawują się w tej kwestii znacznie lepiej niz piecyki.
Hmm... dziwne, bo z reguły większość konsolowców (w tym i Ty, drogi Tenewedzie, podczas naszej wczorajszej dyskusji na SB) zapewnia mnie o prawdziwej uniwersalności ich sprzętu... o możliwości oglądania filmów, przeglądania sieci... ale spróbujcie odpisać na forum za pomocą pada... da się, wiem... tylko to jak jeździć maluchem w 10 osób, podczas gdy w garażu ma się solidnego, sprawdzonego mercedesa.


A teraz drugi klient do obsmarowania...
Sanxus napisał(a):
Ktoś napisał że procka(lekko przestarzałego) ma za 700zł a kartę graficzną za 450zł, To jest 1150 na 3 lata... A dochodzi jeszcze ram. Ps3(nowe ze sklepu) kosztuje 1200 zł. SONY wykupiło 10-letni development na PS3 co na kompa to 9 lat = 3450zł.
Obliczenia z d**y wzięte, bo kto normalny wymienia wszystkie podzespoły regularnie co 3 lata, jeżeli nie chce wydawać kupy kasy na sprzęt? No i dochodzi mankament tego, co mówiłem o zastoju... jeżeli zamierzasz przez następne 10 lat grać na tym samym, już w dzisiejszych czasach przestarzałym, PS3 lub X-klocku to powodzenia... ja w tym czasie będę cieszył się... hmm, sam nie wiem czym, ale na pewno czymś tak zaawansowanym, że póki co nie jestem sobie tego w stanie wyobrazić :P Pomyślcie, że jeszcze 10 lat temu telefon komórkowy był wielkości cegły i nie obsługiwał niczego poza rozmowami, a o czymś takim jak bluetooth nikt na oczy nie słyszał. Analogicznie ma się sprawa rozwoju PC, który następuje w zasadzie nawet szybciej niż w wypadku telefonów, tyle że jego przemiany przebiegają bardziej 'pod maską', przez co ciężej mi to zobrazować... hmm, powiedzmy, że 10 lat temu Diablo 2 miało niesamowicie realistycznę grafikę, pojmujecie już o co mi chodzi?

Sanxus napisał(a):
PSP to nie jest PS 1 i 3/4 a raczej mini PS3. Pan który to pisał chyba PS3 na oczy nie widział.
A Pan który to pisze chyba tematu nie czytał... w temacie mówiono o możliwościach sprzętowych, nie społecznościowych PSP, więc raczej o tym, jakie gierki jest w stanie uciągnąć. I jako posiadacz PSP mogę ci podpowiedzieć, że bynajmniej nie takie z poziomu PS3, ani nawet PS z numerkiem 2.

Sanxus napisał(a):
warto mieć pracującego brata w Szkocji, tam wszystko taniej(PS3 to 299 funtów co na polskie daje 1500 zł ale u nich bezrobotny dostaje 500 funtów)
No to w końcu taniej czy drożej, opłaca się ściągać sprzęt z zagranicy? :?



Że też ujmę wam krótko i treściwie moje zdanie:
- PC jest przyszłością elektronicznej rozrywki, i nikt mi nie wmówi że jest inaczej.
- Wyczekuję z niecierpliwością i popieram inicjatywę PS4 i X720, o ile te platformy wniosą ze sobą coś nowego.
- PS3 i X360 to przeżytek. Ich era się kończy, straciły swoją przewagę nad PC na każdym możliwym froncie.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 18:20 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 211
Płeć: mężczyzna
Platforma: PS4
Większość mojego grania to granie na konsolach. Mam ich w domu kilka. Na PC też mi się zdarzy pograć, jednak moim faworytem jako sprzęt do grania są zdecydowanie konsole. Dlaczego dla mnie konsola jest lepszym urządzeniem do gry niż PC? Cóż, nic nowego w tej kwestii nie powiem. Po pierwsze, wkładam płytę i już za chwilę mogę się cieszyć grą (choć w obecnej generacji konsol nie zawsze tak jest >.>''). W grach na PS2 czy na PSX nie muszę martwić się miejscem na dysku. Nie martwię się też wymaganiami. Kupując grę na konsole wiem, że będzie chodziła ona na "najwyższych wymaganiach". Fakt, że PCy wyprzedziły już konsole obecnej generacji ale co z tego skoro to konsole rządzą rynkiem i to one dyktują postęp technologiczny w grach? O takich kwestiach jak wygoda grania, przewaga pada nad myszą i klawiaturą itd. nie będę już wspominał bo to i tak kwestia sporna. PC ma scene moderską co jest bardzo fajne. Konsolowcy raczej mogą sobie o takiej scenie pomarzyć. Mnie osobiście jednak osobiście mody nigdy nie jarały i korzystałem z nich jedynie w Morrowindzie. W żaden sposób nie chce negować peceta jako platformy do gier. Sam często gram na PC więc nie chce być hipokrytą. Nie chce brać udziału w tej wojnie fanbojów. Bo mimo, że bardziej jestem konsolowcem niż pecetowcem to przede wszystkim jestem graczem. I nie obchodzi mnie na czym gram, póki gra jest dobra.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 18:49 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 1953
Płeć: mężczyzna
Post Ostrzaka wyjaśnił Wam większość zagadnień związanych z tą walką. Konsole nie są takie wspaniałe - szczególnie, że coraz więcej się mówi o tym, że przestają wyrabiać - jak np. Xbox przy Alanie Wake'u. Tekstury wczytują się za wolno, czasem przy szybkim obrocie widać puste tło, a dopiero potem domy itp.

W stanach dużo taniej. Dużo, dużo.

Argument, że PS i Xbox i tak są lepsze od każdego PCta, więc mamy się zamknąć i nie podgrymaszać, zbiję tym:

Parametry PS3:
Nie będę ich wypisywał. Zobaczcie tutaj, wszystko macie podane: http://www.onlyfiles.fora.pl/ps3,19/ps3 ... ry,63.html

Parametry dzisiejszych PC (a nie tych złomów, które były w momencie wydania konsol trzeciej generacji):
jeden z najnowszych tworów HP - cena: na Polskie ok. 3,5 tysiąca zł. Na USA: Darmo...

A tutaj Alienware - Cena: 3,5 tyś zł. USA: Darmo...


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 19:03 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 940
Płeć: mężczyzna
Tamashi napisał(a):
Po pierwsze, wkładam płytę i już za chwilę mogę się cieszyć grą (choć w obecnej generacji konsol nie zawsze tak jest >.>''). W grach na PS2 czy na PSX nie muszę martwić się miejscem na dysku.
Ja na PC też nie muszę się martwić o miejsce na dysku. Zwłaszcza, że za 250zł mam dysk 1,5 TB i wszystkie gry, które zainstalowałem w przeciągu 1,5 roku, kiedy mam ten dysk zajmują mi ledwo 500GB.
Tamashi napisał(a):
Fakt, że PCy wyprzedziły już konsole obecnej generacji ale co z tego skoro to konsole rządzą rynkiem i to one dyktują postęp technologiczny w grach?
Sam sobie zaprzeczasz. Jeżeli PC wyprzedziły konsole, to znaczy, że one dyktują postęp technologiczny...
Tamashi napisał(a):
O takich kwestiach jak wygoda grania, przewaga pada nad myszą i klawiaturą itd. nie będę już wspominał bo to i tak kwestia sporna.
Ja za to nie wspominam o przewadze myszki i klawiatury nad padem, bo to i tak kwestia sporna.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 19:09 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 962
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Jeżeli PC wyprzedziły konsole, to znaczy, że one dyktują postęp technologiczny...
Technologiczny być może, ale tutaj Tamashiemu pewnie bardziej chodziło o rynek growy.
Tutaj jest ta prawda - kupujesz konsole i przez kilka najbliższych lat nie musisz się martwić o to, "czy ci pójdzie ta najnowsza gra", a na PC jest... różnie.
Aktualnie to może coraz mniej widać, ale kiedyś przecież co rok można było wymieniać kompa, żeby pograć w nowości.
Aktualnie zostało to zahamowane, i nie ukrywajmy - stało się to przez konsole, które muszą być zdatne na tytuły wyprzedzające je o 3-4 lata nawet. I jak dla mnie jest to pozytywny aspekt i chwała za to konsolom. ;)


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 19:12 
Offline
Zasłużony
Zasłużony
Awatar użytkownika
Posty: 1724
Płeć: mężczyzna
Cholbi napisał(a):
Tamashi napisał(a):
Fakt, że PCy wyprzedziły już konsole obecnej generacji ale co z tego skoro to konsole rządzą rynkiem i to one dyktują postęp technologiczny w grach?
Sam sobie zaprzeczasz. Jeżeli PC wyprzedziły konsole, to znaczy, że one dyktują postęp technologiczny...
Chodziło o jakość gier, ponieważ większość wychodzi na konsole. Ale zobacz Tamashi: w takiego Wiedźmina 2 już sobie za zagrasz.

@edit:
Zgadzam się z Valym. To jest jeden z niewielu pozytywów konsol względem PieCów. :)


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 19:19 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 211
Płeć: mężczyzna
Platforma: PS4
Cholbi napisał(a):
Tamashi napisał(a):
Fakt, że PCy wyprzedziły już konsole obecnej generacji ale co z tego skoro to konsole rządzą rynkiem i to one dyktują postęp technologiczny w grach?
Sam sobie zaprzeczasz. Jeżeli PC wyprzedziły konsole, to znaczy, że one dyktują postęp technologiczny...
Chodziło mi o to, mimo iż PeCety są mocniejsze od konosl to i tak nie wyjdzie na nic co by nie poszło na konsolach obecnej generacji. Można by powiedzieć, ze konsole niejako hamują rozwój gier co wg mnie jest dobre bo dzięki temu PCtowcy nie muszą co 2 lata wymieniać sprzętu. Właśnie to miałem na myśli. Pecety swój sprzętowy potencjał pewnie wykorzystają dopiero za kilka lat, jak wyjdzie następna generacja ale wtedy konsole znowu przez jakiś czas będą mocniejsze od pieców.

Cristo napisał(a):
Chodziło o jakość gier, ponieważ większość wychodzi na konsole. Ale zobacz Tamashi: w takiego Wiedźmina 2 już sobie za zagrasz.
No tak, tak samo jak Starcraft 2 czy Diablo 3 :) . Ale raczej jedynie z przyczyn czysto marketingowych, a nie technicznych bo uważam, że te gry bez problemu poszły by na konsolach. Z resztą cały czas są plotki o Wiedźminie 2 na konsole.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 19:37 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
Przepraszam że nie wyróżniam cytatów białą ramką ale nie kojarzę komendy ;)

Ostrze w tłumie napisał(a):
Hmm... dziwne, bo z reguły większość konsolowców (w tym i Ty, drogi Tenewedzie, podczas naszej wczorajszej dyskusji na SB) zapewnia mnie o prawdziwej uniwersalności ich sprzętu... o możliwości oglądania filmów, przeglądania sieci... ale spróbujcie odpisać na forum za pomocą pada... da się, wiem... tylko to jak jeździć maluchem w 10 osób, podczas gdy w garażu ma się solidnego, sprawdzonego mercedesa.
Tutaj drogi OwT nie wiem czy kłócisz się ze mną czy sam ze sobą. Mówiłem ze jak coś jest od wszystkiego to jest do niczego, a ty zaraz mi piszesz, że na padzie trudno odpisać na forum. Owszem konsole mają wiele funkcji, ale nie przerastają tym komputera. Ograniczają się do multimediów i w tym są dobre. Po za tym jak już mówiłem nie neguję posiadania komputera, a jedynie stwierdzam, że jest on gorszy do grania, aniżeli konsole. Czytaj uważniej

Ostrze w tłumie napisał(a):
Przepraszam, ale TO ma być twój dowód na wyższość X-boxa nad pc? Uhm, Za 50zł to ja kupię całkiem świeży tytuł na PC, nówkę blaszkę, po pierwszej reedycji (np. ME2 prosto ze sklepu za 40 zł jest teraz, mimo że to jeszcze stosunkowo nowy tytuł). Ceny gier na konsole są iście zachodnie, co niestety nie idzie w parze z polską ekonomią...
A przepraszam bardzo czym jest Xbox Market Place jak nie sklepem właśnie. Dodatkowo sprawę ułatwia fakt, że kupno punktów i gry to ok 10 minut roboty. Nie trzeba łazić do sklepu, albo czekać, aż gra przyjdzie pocztą, tylko zassać z Market place'a i cieszyć się oryginałem.

Ostrze w tłumie napisał(a):
Zastój, zastój, zastój... ty wiesz, jak zdążyły zmienić się PC'ty w ciągu 5 lat!? A konsole nie zmienią się w tym czasie ani o jeden zawszony bajt RAMu więcej. Konsole były, są i (mam nadzieję że niezbyt długo) będą tylko przereklamowanymi, sztucznie ograniczonymi pc'tami
A kinect i move to oczywiście, żadne postęp? To coś innowacyjnego, coś czego nie było, a nie po prostu lepsza wersja czegoś co istnieje od lat wielu. To też jest postęp. Po za tym komputery to nieustanna gonitwa za sprzętem. Kupisz sprzęt super wypasiony ok, ale na kompa zdarzają się już gry exclusive jak The Saboteur na przykład. I tutaj dobra karta Ci nie pomoże, jeżeli, nie jest określonym typem.

Ostrze w tłumie napisał(a):
Nie wiem, co chciałeś udowodnić tym zdaniem... Joysticki czy maty do tańczenia to naprawdę bardzo niszowa kategoria dodatków do PC, w zasadzie tak niszowa, że wręcz nie wypada używać jej jako jakiegokolwiek argumentu. Co do kamerek, mikrofonów, słuchawek... to wszystko ma swoje odpowiedniki na konsole, przy czym odpowiedniki te są oczywiście droższe, bo są przygotowane specjalnie do danego typu konsoli i nie można sobie kupić tańszego odpowiednika (nie wliczam tu oczywiście chinolek-podróbek, które btw. są nielegalne niczym podrabiane adidasy). To tak wyklinane przez wszystkich zjawisko monopolu na rynku ( rynku dodatków do własnej konsoli).
Do konsoli można podłączyć dodatki od komputera. Słuchawki od kompa spokojnie, pady też istnieją oryginalne po za microsoftowymi, które do konsoli można podłączyć. Po za tym to działa w dwie strony OwT. Co do mat DDR to znam wiele osób, które lubią się na nich bawić. Kwestia znajomych.

Ostrze w tłumie napisał(a):
No widzisz... wszystko zależy od twoich kolegów. U mnie np. wszyscy mają PC i chętnie dzielą się swoimi grami. Nie wiem, dlaczego twierdzisz, że na PC - w przeciwieństwie do x-boxa, a jakże - nie można dać koledze używanej gry.
Swoją drogą, preceder "drugiego obiegu" też nie jest do końca legalny... ale to raczej w ramach ciekawostki, nie jestem starym pierdzielem żeby mówić wam co i jak.
Znów zdajesz się nie czytać do końca. Nie powiedziałem, że nie można dzielić się grami, ale z racji tego, że każdy ma dostęp do torrentów, gry raczej się ściąga niż pożycza.
Ostrze w tłumie napisał(a):
Stwierdzasz to tak, jakby wszystkie gry jakie posiadasz Ty i twoi znajomi na pc były piratkami. Cóż, każdy mierzy swoją miarką... poza tym mieszasz pojęcia pożyczania używanych gier z piractwem. Mam nadzieję że przypadkowo, bo jeżeli tak uważasz, toś na moje oko głupi jak but. Kolega nie pożyczy ci gry, bo możesz ją ściągnąć z torrentów? Nonsens, albo prostak z takiego kolegi.
Znów na siłę przeinaczasz. Powiedziałem, że z racji tego, że torrenty są ogólnodostępne wymiana zanika, bo można grę spokojnie ściągnąć. Po za tym, jeśli wierzysz, że piractwo nie jest w cale tak nasilone, to albo jesteś ignorantem, albo starasz się żyć w błogiej nieświadomości. Piractwo jest przeogromne na PC i nie zaprzeczysz temu. Mówiłeś wczoraj na ST, że 9/10 twoich znajomych ma przerobione konsole. Nie uważasz, że trochę to się gryzie z rzeczoną wyżej uczciwością i wymianą oryginalnych tytułów. Komentarze typu, jeśli tak uważasz to jesteś głupi jak but, zachowaj dla siebie bo adminowi nie przystoi, po za tym narzucanie swojego zdania, a tak to wygląda, nie jest dobrze postrzegane.

Ostrze w tłumie napisał(a):
Znowu błyskotliwe hasło, które było już wałkowane i w sumie nie wiadomo co ma udowodnić. "W kwestii padów to chciałbym zauważyć, że podłączenie takowych do PC jest możliwe, choć granie na klawiaturze i myszce jest dużo bardziej precyzyjne i wygodniejsze, gdy się już przyzwyczai do tak dużej ilości przycisków."
Moim zdaniem nie można porównywać konsolowych padów, do myszek, bo do tak jak zestawiać kierownicę z kinectem... Zupełnie inna filozofia. Normalnym jest, że nie będziesz grał na padzie w CS i normalnym jest ze w gearsy na Xboxie gra się na padzie. Zupełnie inny sposób grania, i nie sądzę, że można to w ogóle zestawiać ze sobą. W tamtym zdaniu po prostu starałem się wykazać, że podłączenie komputerowego osprzętu jest możliwe, a nie że pady są lepsze.
Ostrze w tłumie napisał(a):
PC jest przyszłością elektronicznej rozrywki, i nikt mi nie wmówi że jest inaczej.
- Kolejny przejaw ignorancji, lub unikania tego co rzeczywiste. Na prawdę nie widzisz, że co raz mniej gier wychodzi na PC, a konsole zdobywają co raz więcej zwolenników? Konsole są do grania, komputery, do obsługi neta programów etc. To tak jak, mówić że zdjęcia aparatem w telefonie, są lepsze od tych z cyfrówki, a gry z Iphone'a dorównują PSP
Ostrze w tłumie napisał(a):
- Wyczekuję z niecierpliwością i popieram inicjatywę PS4 i X720, o ile te platformy wniosą ze sobą coś nowego.
- tu się chyba zgadzamy.
Ostrze w tłumie napisał(a):
- PS3 i X360 to przeżytek. Ich era się kończy, straciły swoją przewagę nad PC na każdym możliwym froncie.
Mógłbyś wskazać szczegółowo te fronty? Bo moim zdanie konsole wygrywają w niemal każdej sferze, do której zostały stworzone.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 19:47 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 1953
Płeć: mężczyzna
Valygar napisał(a):
kupujesz konsole i przez kilka najbliższych lat nie musisz się martwić o to, "czy ci pójdzie ta najnowsza gra", a na PC jest... różnie
Sprowadzasz ze Stanów takiego kompa, jakiego podałem, i do 2015 też się o to nie martwisz. Dlaczego sprowadzasz ze Stanów? Bo tam po przeliczeniu wyjdzie ze 3,5 tyś zł :lol: a dostajesz o wiele bardziej rozbudowaną (zarówno pod względem sprzętu, jak i możliwości) konsolę.

Każdy argument odnoście mocy obliczeniowej konsol jest w świetle podanych przeze mnie wyżej dowodów bezpodstawny - dzisiejsze komputery są kilkakrotnie lepsze.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 19:51 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 509
Płeć: mężczyzna
Z konsoli to grałem tylko na pegasusie, psx i ps2, potem właściwie mogłyby dla mnie nie istnieć. Od iksa i ps3 rynek gier się zeszmacił, dziś interesuje mnie naprawdę garstka serii. Gry są proste i są ograniczone technicznie (może chodzi płynnie ale wygląda gorzej), a pecetowcy dostają ochłapy w postaci portów z żenującą optymalizacją, patrz GTA IV.

A najgorsze jest to, że z powodu znikomego piractwa konsole są faworyzowane, co widać choćby po Rockstar Games, RDR, wkrótce L.A Noire, tylko console exclusive. Tak poza tym, zawsze będę wolał piecyka z powodu mojego zamiłowania do fpsów, nie chodzi mi tu o pada, bo na tym od 360 jakoś ogarniam, ale serwery dedykowane i lan całkiem zmieniają rozgrywkę.


Ostatnio edytowano 11-01-2011, 19:53 przez Dev, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 19:53 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
Procesory konsol są znacznie mocniejsze od komputerów, dlatego gry na PC są odpowiednio optymalizowane bo wersji PC nie udźwigną. Dlatego też konsole górują w grach. Ponadto drogi Amerze, optymalizować nie można w nieskończonoś, tak samo jak sprzęt określonej wielkośći nie może mieć odpowiednio większych parametrów. Tak,np największe dyski twarde osiągnęły już niemal maksymalny rozmiar i fizycznie nie możlwym jest, żeby w pakowaćw dysk obecnej wielkośći więcej pamięci. Pdobnie z procesorami i Ramem. Docenisz moje słowa, gdy za 4 lata dostrzeższ potrzebę kupna całego nowego komputera. Bo nowoczesnego sprzętu umożliwiającego granie w najnowsze tytuły nie podłączysz do starej płyty głównej.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 19:55 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 962
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Bo tam po przeliczeniu wyjdzie ze 3,5 tyś zł
A konsola do... 2000zł? ;)
Zresztą uwierz, gdyby nie stop przez konsole, to i ten komputer długo by nie wytrzymał, gdyby zaczął się stawać standardem. :P


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 19:58 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 940
Płeć: mężczyzna
Tenewed, byłeś na tej stronie? http://www.onlyfiles.fora.pl/ps3,19/ps3 ... ry,63.html

Procek PS3 i Xboxa ma moc obliczeniową 3,2GHz!!! Za to procek HP Pavilion ma 6 rdzeni po 3,2GHz, co daje ponad 19,2GHz mocy obliczeniowej!

Nie odnoś się do swojej wiedzy, bo jak widać nie ma ona żadnego pokrycia z wiarygodnymi źródłami.

Valy napisał(a):
A konsola do... 2000zł?
Zresztą uwierz, gdyby nie stop przez konsole, to i ten komputer długo by nie wytrzymał, gdyby zaczął się stawać standardem.
Tak jak wyżej, warto chyba wydać te 1,5 tysiąca więcej na 6x więcej mocy obliczeniowej. Poza tym, sztuczne hamowanie rozwoju gier nie wychodzi nikomu na dobre. Wolę wydać te 10 tysięcy złotych w 3 dekady i mieć grę o jakiej nie potrafimy nawet marzyć.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 19:59 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 509
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Za to procek HP Pavilion ma 6 rdzeni po 3,2GHz, co daje ponad 19,2GHz mocy obliczeniowej!
Taktowania się nie mnoży przez rdzenie. ;)

Kolejny inteligent. Mnoży się :roll: taktowanie (inaczej zegar procesora) to jego moc w przeliczeniu na jeden rdzeń - Amer


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 20:02 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 940
Płeć: mężczyzna
Może i nie, ale nie zmienia to faktu, że moc obliczeniowa jest 6x większa :P


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 20:03 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
To tak jak porównać 1GB goodramu 800MHz i 1GB RAMu Corsair 800 MHz gdzie różnica cen może sięgać kilkaset złotych i upierać się, że moc obliczeniowa jest równa. To pusta moc, nie mówię, że słaby, ale znajdziesz lepsze, mniejsze procki. Dwa drugie tyle zapłacisz za wentylator do tego procka.

Co do "sztuczności" wynalazków jakim są konsolę (pojawiło się to już chyba u OwT) Do każdego sztucznego tworu się dopłaca (przykład chociażby UE), i nie przynosi on większych profitów, a ma za zadanie wyciągnąć z jakiegoś kryzysu. Sądzisz, że Microsoft i Sony działają charytatywnie, nie wiadomo po co i nie mając z tego korzyści?

Zwracaj uwagę na ortografię - to już 3 post, który po tobie poprawiam i znajduję sporo błędów - Amer


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 20:09 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 940
Płeć: mężczyzna
Sugerujesz, że jedna z dwóch najlepszych marek świata, AMD, jest gorsza od jakiejś-tam-marki z PS3 mając 6x większą moc obliczeniową?


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 20:11 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 1953
Płeć: mężczyzna
Czy ty byłeś na tej stronie, co podałem? Masz dowód przed oczami i jeszcze nam wmawiasz, że jest inaczej. 6x więcej to dla Ciebie "pusta moc"? Tak... powodzenia w szukaniu lepszego procka niż 6 rdzeni po 3,2GHz każdy :roll:

Valy, nie byłoby lepszego kompa, bo na ok. 8 rdzeniach to się zatrzyma. Po prostu nie uda się tam więcej zmieścić tranzystorów, więc to nie będzie się rozwijało w takim tempie.

NAUCZCIE SIĘ CZYTAĆ. ZE STRONY KTÓRĄ PODAŁEM JASNO WYNIKA, ŻE PC SĄ TERAZ MOCNIEJSZE. MACIE DOWÓD PRZED OCZAMI A DALEJ SIĘ UPIERACIE.

Mądrością jest przyznać się do błędu. Ty Tenewedzie nie potrafisz tego.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Odwieczna Wojna Platform - Konsole czy PC?
PostNapisane: 11-01-2011, 20:15 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Awatar użytkownika
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
Dla mnie nie liczy się za bardzo jakość, wolę grać na PC ale dla mnie PS3 to tańsze rozwiązanie. A jeśli chodzi o gry to w Anglii za 15 funtów masz dwie super gry. Jeśli chodzi o wgrywanie się gry. Na konsolach wczytuje się tylko ten obszar w którym aktualnie przebywamy co nie powoduje przegrzania się konsoli. Chociaż nie wiem jak jest na X-klocu, bo po 6 godzinach intensywnego grania masz Red Ring of Death :? .

A poza tym co kto woli, o gustach się nie dyskutuje. Poza tym niektórzy upierają się przy swoim dla zasady (Np. mój kolega nienawidzi Wiedźmina, Final Fantasy i AC a nawet nie grał w ani jeden ten tytuł).

Powrót do przeszłości: Konsole wymyślono do gier, a PC do innych rzeczy. PC system gier zapożyczył od konsol a teraz tak go udoskonala że je wyprzedza. Ale to ma swoje odzwierciedlenie w cenie.

Jak dla mnie 2 500 zł to duży wydatek bo kasy za dużo nie mam. Kupię sobie PS3 na te 7 następnych lat które pozostały do końca dewelopingu i w tym czasie może uzbieram na dobrego kompa. A za jakieś 5-7 lat grafa będzie jak na trailerze AC:B i gra będzie jak film HD. Wkrótce nie będzie sposobu na polepszenie grafiki 3D i kompa będzie się kupowało raz na 20 lat.


Góra
Zobacz profil
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 95 Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


TOP5#: