Strona Główna Zakonu
* FAQ    * Szukaj
 * Zarejestruj    * Zaloguj 
Teraz jest 25-06-2019, 00:12




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 15
Autor Wiadomość
 Tytuł: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 04-03-2016, 22:37 
Offline
Adept
Adept
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Witam, chciałbym się was zapytać jak wam się podobała ta gra, postać Shay'a, dobrze postąpił zdradzając asasynów czy nie itp.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 05-03-2016, 12:48 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 258
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
On nie zdradził asasynów - to oni zdradzili jego!


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 05-03-2016, 13:36 
Offline
Adept
Adept
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
@suchy też tak twierdzę, wg mnie gdyby Achilles wysłuchał Shaya to by zakon asasynów nie upadł


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 01-06-2016, 01:37 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 468
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Temat niby zdechnięty (jak większość na forum obecnie), ale z racji faktu, że się zagrywam obecnie właśnie w Rogue to spróbuję go trochę ożywić. :P

Do tej pory dotarłem do czwartej sekwencji i oddając się wolności zbieram wszelakie znajdźki. Podchodziłem do Rogue jak do kompletnej pierdoły, spodziewałem się drugiej najgorszej części zaraz po Liberation, ale nie! Ta gra jest naprawdę świetna!

Przede wszystkim, nasz bohater ma konkretne motywacje, nie zdradza Asasynów, bo nagle mu się odwidziało, ba, on w ogóle nie planował ich zdradzić. Pod tym kątem scenariusz naprawdę daje radę i jestem aż dumny, że się nie złamałem i nie olałem tej części i nie przeszedłem od razu do Unity.

Sam świat nie jest największy, ale ciągle jest spory, jest też co w nim zbierać. Po części łączy wiele zalet Black Flaga, z wszelakimi zaletami dowolności w pływaniu zaczynając, a także daje dostęp do Nowego Jorku, za co też propsuję, bo pasuje do tej gry i pozwala odetchnąć od ciągłego pływania (co bywało denerwujące w Black Flagu, w którym brakowało właśnie 2-3 takich większych lokacji, bo Nassau czy Kingston imo ciągle były małe).

Do tego, absolutnie nie wierzę że to piszę, ta część ma wyśmienitą optymalizację na PC! Owszem, nie mam jakiegoś słabego sprzętu, bo mój laptop to Intel Core i7-4750HQ (2.0GHz standardowo, z boostem do 3.2GHz), 8GB RAM-u i GTX 980M 4GB, ale Black Flag czy AC3 lubiły poskakać z klatkami, w zasadzie w tamtych częściach nie pamiętam akcji, żebym grał ze stabilnym frameratem w fullHD, ciągle jakieś skoki między 25-50 klatkami. W Rogue natomiast, nie dość że gram w 1920x1080 na ultra w stałych 60 klatkach, to nawet z ciekawości podpiąłem lapka do TV 4K i puściłem grę w tej rozdzielczości, jakże byłem zaskoczony, jak przez godzinę rozgrywki nie miałem żadnych spadków, a gra chodziła w idealnych 60 klatkach. Co innego, że mimo tego, że gra wygląda nieco gorzej od Black Flaga, to jednak wymaga karty graficznej obsługującej DX11, więc wiele osób może się na tym przejechać.

W skrócie, jak do tej pory, Rogue mnie pozytywnie zaskakuje, fabularnie wszystko ma sens, lokacje cieszą, a optymalizacja zwyczajnie zachwyca. Każdy kto lubi serię naprawdę powinien się tą częścią zainteresować. Jak skończę fabułę, to z pewnością pokuszę się o ocenę całości. :)


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 01-06-2016, 13:06 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 181
Płeć: mężczyzna
Platforma: PS4
Rogue to chyba najbardziej niedoceniana część serii. Pomimo ogranych schematów fabularnych wszytko podane jest na ładnej tacy i ugryzione od nieco innej strony. Wprawdzie Shay nie jest jakimś wybitnym bohaterem, ale na pewno znajduje się w mojej prywatnej czołówce. Żałuję, że nie wypuścili jakiegoś DLC z dalszymi losami Cormaca. O tyle fajnie, że Puzdro Prekursorów tak się spodobało Ubi, że jakby nie patrzeć zrobili o nim trylogią (AC: Chronicles). No i sam motyw kolejnych świątyń, które tym razem nie są skarbnicą wiedzy, tylko mają jedno konkretne zastosowanie. Po tak długim czasie nadal uważam, że Rogue jest lepsze od starszego brata - Unity.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 01-06-2016, 15:08 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 468
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
DeadExit napisał(a):
Rogue to chyba najbardziej niedoceniana część serii.
Zgadzam się w 100%, ale nie dziwię się tej sytuacji. Gra w ogóle zaistniała, bo wielu graczy, którzy nie kupili w 2013 roku konsoli ósmej generacji poczuli się bardzo szybko opuszczeni przez korpo i ich głosy wystarczyły, żeby przekonać Ubi do ożywienia tego projektu, więc wiele osób widzi w tym zapychacz. Do tego słaby marketing wobec tej konkretnej części i wiele osób ma obawy co do jakości.

DeadExit napisał(a):
Wprawdzie Shay nie jest jakimś wybitnym bohaterem, ale na pewno znajduje się w mojej prywatnej czołówce.
No cóż, Shay jak dla mnie jest słabszy tylko od Ezio, Altaira i Heythama, a to już coś, bo Rogue ciągle jest co najwyżej średnim (rozmiarowo) dodatkiem do Black Flaga i nie twierdzę tu, że Connor czy Edward są słabi, ale Connor jako wiernie odwzorowany rdzenny mieszkaniec Ameryki jest nieco wycofany, a Edward i w ogóle cały Black Flag to moim zdaniem całkiem inna bajka, więc cóż, przegrywa tylko z najlepszymi jak dla mnie.

DeadExit napisał(a):
Żałuję, że nie wypuścili jakiegoś DLC z dalszymi losami Cormaca.
Shay jakoś szybko chyba umiera po zakończeniu Rogue, w końcu tropił Asasynów, więc nie zdziwiłbym się, gdyby jego finałowe zabójstwo było jego ostatnim poważnym atakiem na Asasynów. Chociaż na angielskiej wiki nie widzę o tym jakiś większych informacji, więc Ubi nie zamknęło sobie tej furtki. Kto wie, może powróci w ramach kronik?

DeadExit napisał(a):
Po tak długim czasie nadal uważam, że Rogue jest lepsze od starszego brata - Unity.
Wielokrotnie słyszałem, że Rogue jest tym lepszym AC wydanym w 2014 roku, jestem aż ciekaw jak się będę bawić z Unity, bo założyłem, że Rogue na każdej powierzchni dzieje się przed Unity, dlatego że więcej osób posiada konsole siódmej generacji. Gdybym miał lapka przed premierą Rogue na PC to pewnie bym (oblał maturę :P) bez skrupułów przeszedł od razu do historii Arno, ale tak mam komfort zagrać w miarę chronologicznie (a przynajmniej taką mam nadzieję). :)


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 01-06-2016, 18:13 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Awatar użytkownika
Posty: 51
Płeć: nie podano/inna
Platforma: PC
Rogue jest rewelacyjne, i zjada na śniadanie swego bardziej rozbudowanego rywala z roku 2014, czyli Unity - przede wszystkim fabułą (która w Unity jest tylko błahym powodem dla zwiedzania pięknego Paryża), ale też i większym zróżnicowaniem misji, jak i terenu (ach, te lodowate tereny w Rogue!). Przechodziłem tę grę ną PS3, i teraz żałuję, że nie poczekałem na wersję PC, by pierwotnie przeżywać tę przygodę w lepszej jakości obrazu (kto wie, może kiedyś się skuszę ną wersję komputerową). Aż żal, że Rogue jest stosunkowo krótkie, i że nie potraktowano tej części z większym priorytetem!


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 04-06-2016, 20:54 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Awatar użytkownika
Posty: 59
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Rogue gamplayowo to okrojony Blag Falg z kilkoma nowościami. Fabularnie jest bardzo ciekawy, pokazuje punkt widzenia Templariuszy.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 06-06-2016, 02:26 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 468
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
@Pan M

Gameplayowo owszem, Rogue nie jest niczym odkrywczym. Sama wiatrówka wiosny nie czyni, jednak to właśnie fabułą Rogue stoi i mimo tego, że gra jest chyba nawet krótsza od Liberation (nie mam pojęcia jak to możliwe), ale właśnie skończyłem piątą sekwencję i naprawdę podoba mi się to co dostaje. Być może, nieco za bardzo się zachwycam tą częścią, bo jest pierwszą, w którą nigdy wcześniej nie grałem, a przyznam granie w Asasyny ciurkiem nieco mnie zmęczyło (uroki postanowienia sobie grania maratonu AC). Jednak relacja z różnymi postaciami jaką prezentuje Shay, to że nie chciał odejść od Asasynów, a co najwyżej nieco się wyłączyć, aż Achilles zrozumie jaki jest problem ze Świątyniami. Przemowy przy okazji zabójstw Kasegowaase albo Adewale - dla mnie istne mistrzostwo. Nie jestem tylko w stanie kupić tylko tego jak szybko Shay przeszedł przemianę. Gdyby chciał zemsty na Asasynach, to faktycznie, szybkie dołączenie do Templariuszy wydaje się dobrym pomysłem, ale nie wydaje mi się, żeby on pragnął zemsty. Shay jak dla mnie oczekuje spokoju i odpowiedzialności za swoje czyny, jedyna osoba, którą byłby gotów zabić to Achilles, cała reszta była dla niego mentorami i towarzyszami, którym ufał, dlaczego więc niby miałby pragnąć ich śmierci? Po kuracji powinien się niejako odsunąć od całego konfliktu, szczególnie że bardzo szybko odzyskał swój upragniony artefakt, więc powinien dbać o to, żeby nie wpadł w niepowołane ręce. Z jednej więc strony, jest to jedna z lepszych historii w AC, z drugiej są elementy, które do mnie nie przemawiają. Być może wynika to z tego, że jest to co najwyżej gra wspierająca do Unity, więc nie było czasu dopracować scenariusza, z drugiej strony, jak już wspomniałem, ciągle jest to jedna z lepszych historii, którą jestem gotów postawić nieopodal tych z AC1 i AC2, więc boję się pomyśleć, co by było gdyby to Rogue miało być główną częścią wydaną w 2014 roku, a Unity by zostało opóźnione o rok.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 06-06-2016, 11:03 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 181
Płeć: mężczyzna
Platforma: PS4
Na Rogue ciążyła też jedna rzecz, przez którą wymagało się od tej gry nieco więcej. Ta gra domykała wiele wątków, które przewinęły się w całej "amerykańskiej sadze AC" (ACIII, AC:L, AC:BF, AC:FC) + zakończenie gry symbolicznie dawało do zrozumienia, że to koniec Asasynów na stare generacje. A co do nagłego przejścia Cormaca na stronę Templariuszy, trochę się z tym nie zgadzam. De facto 1/3 gry Shay jest Asasynem, 1/3 wolnym strzelcem i dopiero po 2/3 fabuły przyłącza się oficjalnie do Zakonu.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 06-06-2016, 19:34 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 468
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
DeadExit napisał(a):
Na Rogue ciążyła też jedna rzecz, przez którą wymagało się od tej gry nieco więcej. Ta gra domykała wiele wątków, które przewinęły się w całej "amerykańskiej sadze AC" (ACIII, AC:L, AC:BF, AC:FC) + zakończenie gry symbolicznie dawało do zrozumienia, że to koniec Asasynów na stare generacje.
Na Rogue imo nie ciążyło nic. Od jej zapowiedzi Ubi dawało znać, że jest to pierdoła, mniejsza gra wydana dla posiadaczy X360 i PS3, a nie posiadających mocnego PC, XOne lub PS4, czyli w skrócie zapychacz. Jak niby można oczekiwać poważnego traktowania takiej pozycji, skoro została zapowiedziana przy okazji, a przy perspektywie pompy jaką Ubi budowało dla Unity, to o Rogue wręcz nic nie było słychać. Czasami były jakieś obrazki i chyba 3 trailery w sumie. Owszem, gra łączy wiele wątków i robi to moim zdaniem całkiem sprawnie, ale ciągle chciałbym, żeby ta gra miała z 10 sekwencji, co by nie musieć skakać od kwiatka do kwiatka i na szybko rozwiązywać jakieś problemy.

DeadExit napisał(a):
A co do nagłego przejścia Cormaca na stronę Templariuszy, trochę się z tym nie zgadzam. De facto 1/3 gry Shay jest Asasynem, 1/3 wolnym strzelcem i dopiero po 2/3 fabuły przyłącza się oficjalnie do Zakonu.
Owszem, może się wydawać, że przyłączenie się Shaya do Templariuszy nie jest natychmiastowe, ale jest na tyle szybkie, że dla mnie coś tu nie zagrało. Jakby nie patrzeć, Shay był Asasynem i być może ci go zawiedli, ale nie wierzę, że nie wyczuwa pewnego podstępu w Templariusza. W sensie, wydaje mi się, że brakuje przełomu w jego znajomości z Templariuszami. Oczywiście, jest kilka scen z generałem Monrou i Haythamem, które pokazują jak Shay nabiera pewnego zaufania, ale ciągle mi się wydaje, że to jeszcze nie jest to. On po prostu powinien do końca pracować z Templariuszami, tak jakby chciał ich sprawdzić czy są równie pochopni co Asasyni, ale ciągle pozostawać nieufny, z perspektywy jego ostatnich doświadczeń. Być może gdyby gra była dłuższa to i ta relacja zostałaby lepiej zaprezentowana, ale tak to trochę to spłycono moim zdaniem.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 06-06-2016, 20:54 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 181
Płeć: mężczyzna
Platforma: PS4
TTTr96 napisał(a):
Być może gdyby gra była dłuższa to i ta relacja zostałaby lepiej zaprezentowana, ale tak to trochę to spłycono moim zdaniem.
Z tym się absolutnie zgodzę. Ale i tak uważam, że ekipa Ubi Sofia przy raczej małym budżecie dała radę zrobić dobrą grę, która broni się przede wszystkim opowiedzianą historią. Podejrzewam, że jakby główne studio sypnęło jeszcze trochę kasy, to dostalibyśmy nieco dłuższą grę, albo jakieś DLC.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 07-06-2016, 18:32 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 468
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Skończyłem Rogue, szkoda że nie mogliśmy podjąć jakiejś decyzji w sprawie Nowicjusza, chociaż w tak zamkniętych historiach jak te z AC raczej nie ma miejsca na nieliniowość.

Historia Shaya jest fajna, szkoda tylko, że ostatnia sekwencja cierpi na problem braku czasu. Wszystko dzieje się szybko, wszyscy wszystko wiedzą, a każdy informacja się sprawdza, tak więc potwierdza się to, że decyzja o wprowadzeniu Rogue na rynek w 2014 roku została podjęta w ostatniej chwili, kiedy dało się jeszcze coś z tym projektem zdziałać.

Przyznam szczerze, że ACRG bardzo szybko u mnie łapało plusy. Fabuła, która naprawdę daje radę, mimo tego, że na końcu jest poczucie, że brakło trochę czasu. Mechanika, która jest kalką z Black Flaga sprawdza się idealnie, animacje, tutaj też większość z BF również dają radę. Jestem też bardzo zadowolony z perspektywy doboru lokacji, zawsze są jakimś urozmaiceniem względem tej jednorodności z Black Flaga. Soundtrack w tle też przygrywa bardzo przyjemnie, a motyw główny, czyli kolejny remix Ezio's Family jest wykonany moim zdaniem wręcz perfekcyjnie, chociaż do oryginału ciągle nieco brakuje.

Jestem więc dumny, że gra będąca niejako pierdołą, na którą Ubi się zdecydowało w ostatniej chwili z jednej strony łączy wiele ważnych dla serii wątków, jest wprowadzeniem dla Unity, a koniec końców, będąc tak naprawdę napuchniętym DLC do Black Flaga przebija tę część, mimo mniejszej skali. Jak dla mnie, ta część właśnie zdobyła ostatnie miejsca na podium moich ulubionych części, zaraz po Assassin's Creed II i Assassin's Creed I. Chcę więcej takich 'popierdółek'. :)


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 07-06-2016, 22:28 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 181
Płeć: mężczyzna
Platforma: PS4
Coś w tym jest, że na dwie siostrzane gry, które towarzyszyły większym braciom (AC: Liberation i AC: Rogue) obie dają radę i są naprawdę dobrymi tytułami :) Wniosek jest jeden - Ubi powinno częściej wydawać popierdółki i eksperymentować (bagatela AC: Chronicle jako eksperyment sprawdził się wg mnie świetnie, ale to rozmowa na inny dział :P).


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Assassin's Creed Rogue - dyskusja ogólna
PostNapisane: 07-06-2016, 22:46 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 468
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
No dla mnie akurat Liberation to straszne nieszczęście. Tak jak uważam, że bezpieczny schemat Assassin's Creed wymaga nie lada umiejętności, żeby zbudować na nim grę słabą czy wręcz fatalną, tak w przypadku Liberation się to udało. Do Kronik podejdę jak nadrobię wszystko inne w tej materii, czyli muszę skończyć osiągnięcia w Rogue, potem calak w Unity, upragniony Syndicate, Watch_Dogs, a potem zobaczymy ile będę miał czasu do Deus Ex Mankind Divided. ;)

Jeszcze co do Liberation, zdaję sobie sprawę, że to jest to część robiona z myślą o konsolach przenośnych, więc prędzej powinno się ją przyrównywać do Bloodlines, Altair's Chronicles albo Discovery, jednak skoro już ktoś uznał, że ta gra 'zagra' na dużych sprzętach, to nie widzę problemu, żeby potraktować tę część na równi z innymi na stacjonarne platformy.


Góra
Zobacz profil
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 15


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


TOP5#: