Strona Główna Zakonu
* FAQ    * Szukaj
 * Zarejestruj    * Zaloguj 
Teraz jest 19-12-2018, 15:03




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Recenzja [PC] - Harrolfo
PostNapisane: 01-03-2015, 12:08 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 696
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Czy Francja to równie dobre miejsce dla zabójców, jak Wenecja i Karaiby?
Assassin's Creed: Unity to już ósma dostępna na komputery PC odsłona z serii o skrytobójcach. Czy po tylu latach nadal dobrze jest być Asasynem?

W Unity gracze wcielają się w Arno, którego, podobnie jak Ezio i Connora, poznają już za jego młodzieńczych lat. Podczas wizyty, wraz z ojcem, w pałacu rozstają się na chwilę, a po pewnym czasie Arno znajduje martwe ciało rodzica. Od tego momentu poświęca swoje życie na odnalezienie zabójcy i wyrównanie rachunków. Niestety, fabuła w Unity nie wciąga – jest prosta, mało zaskakująca i krótka. W tę produkcję zdecydowanie nie gra się, aby poznać losy postaci.

Na szczęście najnowsze dzieło Ubisoftu ma sporo wabików, zachęcających do spędzania czasu we Francji. Pierwszym są widoki. Jak w każdej odsłonie „Assassin's Creed”, tak i w „Unity” programiści wykonali kawał solidnej roboty, tworząc miasto. Paryż jest najeżony małymi, klimatycznymi uliczkami, straganami, przy których wykłócają się klienci i sprzedawcy, wysokimi budynkami...

Do poruszania się po ojczyźnie Napoleona (który też występuje w grze) zachęca przemodelowany system eksplorowania terenu. Wystarczy przytrzymać jeden przycisk, by Arno biegł. Dodatkowo przytrzymanie E umożliwi bohaterowi przemieszczanie się pod niskimi przeszkodami, a przytrzymanie spacji sprawi, że będzie on przeskakiwał obiekty. W piśmie nie wygląda to tak dobrze, jak w rzeczywistości, dlatego najlepiej ukaże to materiał filmowy:

https://www.youtube.com/watch?v=NA8O-Pjdyd8

Jak widać, wdrapywanie się na katedrę Notre Dame i schodzenie z niej jest bardzo płynne, szybkie i wdzięczne.

Kolejnym magnesem przyciągającym do klawiatury jest otwartość świata i masa zadań pobocznych do wykonania. Są Tajemnicze Morderstwa – rozwiązanie spraw odblokowuje nowe bronie, Paryskie Opowieści – przybliżające historię znanych obywateli Francji, zadania Asasynów, Klubów Towarzyskich, skrzynie do otwierania (niektóre wymagają wytrychów, by dostać się do skrywanych skarbów), kordony do zbierania (znalezienie 100 odblokowuje czarne elementy stroju). Przy „Unity” nie sposób się nudzić.

W „Assassin's Creed: Unity” widać, jak bardzo seria potrzebowała drobnych poprawek w rozgrywce. Zmiana systemu poruszania się to jedynie wierzchołek ukrytego ostrza. Misje główne są teraz trudniejsze i o wiele bardziej otwarte.. Do celu nie prowadzi już jedyna słuszna droga i cele można zabijać jak na Asasyna przystało – skrycie, unikając wykrycia. Każda misja niesie ze sobą szereg możliwych podejść. Nic nie stoi na przeszkodzie, by uwolnić pojmanych mieszkańców, odwracając tym samym uwagę strażników. Można przekupić sprzątaczkę, by zostawiła otwarte okno do komnaty celu. Część drzwi można potraktować wytrychem, samemu otwierając zamek. Co ważne, nie występuje już ograniczenie terenu podczas misji. Wydzielony fragment mapy, poświęcony konkretnemu zadaniu, jest zawsze dostępy, a gracze mogą i tak zwiedzać cały świat gry.

Kolejną nowością jest rozwój postaci. Teraz, aby móc korzystać z części umiejętności Arno (na przykład podwójnego zabójstwa), należy je odblokować za punkty zdobywane na misjach (głównych i w trybie współpracy). Warto tu nadmienić, że tryb współpracy nie wymusza wykonywania misji wspólnie z innymi graczami – równie dobrze można przejść je samemu, choć oczywiście będzie to trudniejsze.

Z rozwojem postaci wiąże się także dobór wyposażenia. Do dyspozycji graczy oddanych zostało wiele broni: jedno- i dwuręcznych, drzewcowych, obuchowych, palnych – jest w czym wybierać. Każda z nich opisana jest kilkoma statystykami, jak na przykład zasięgiem, obrażeniami, czy też szybkością. Pozwala to na dopasowanie uzbrojenia do swojego stylu rozgrywki. Umożliwiają to także karwasze, kaptury płaszcze, spodnie – lepiej mieć cięższy i mocniejszy, ale głośniejszy kaptur, czy lżejsze, ale dające premię do zdrowia buty? Oczywiście kolorystykę ubioru można zmieniać. Parametry wyposażenia są tym istotniejsze, że tym razem naprawdę można się skradać – gra obsługuje przyklejanie się do ścian, a nawet manewr SWAT.

Strona audiowizualna jest najwyższych lotów – Paryż, Wersal, Luwr – wszystko to zachwyca swoją różnorodnością, bogactwem i przywiązaniem do szczegółów. Szkoda jedynie, że główny motyw muzyczny nie zapada w pamięci, w przeciwieństwie do „Ezio's Family”, czy motywu Lorny Balfe z „Revelations”.

Podsumowując, „Assassin's Creed: Unity” to bardzo dobra gra. Krótka fabuła jest z łatwością wynagradzana przez mnóstwo zadań pobocznych i nowy system poruszania. Ja wracam do Paryża, a Wam polecam przygody Arno – strasznie wciągają.


Plusy:
grafika
udźwiękowienie
animacje
możliwość dostosowania statystyk do swojego stylu rozgrywki
skradanie
poziom trudności

Minusy:
motyw muzyczny jest zaledwie poprawny
konieczność wykupienia nawet podstawowych ulepszeń
krótka i słaba fabuła

Rozgrywka: 10
Udźwiękowienie: 8.5
Grafika: 9
Ocena końcowa: 9.3


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Recenzja [PC] - Harrolfo
PostNapisane: 01-03-2015, 15:26 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Posty: 83
Płeć: mężczyzna
Platforma: PS4
Masz rację, ja też wysoko oceniam Unity. Nigdy nie byłem zwolennikiem grania w trybie współpracy, ale w przypadku tej gry odstąpiłem od swojej zasady. Przechodzenie dodatkowych misji w pojedynkę lub w trybie współpracy jest kapitalnym pomysłem. Gdyby jeszcze za tymi pomysłami nadążała technika gry, to byłaby bajka! Z tego co wiem, bez względu na jakiej platformie prowadzimy rozgrywkę, występują te same problemy?! W misjach współpracy zdarzają się takie błędy... że czasami odechciewa się grać! Chodzi mi głównie o "Turniej". Przechodziłem go już kilkadziesiąt razy i zawsze są jakieś problemy... martwe cele, niemożność zaliczenia flag, nagłe zabieranie życia... itp. itd. Czasami trzeba po prostu opuścić misję. Tyle patchy (i to tak potężnych) a błędy są nadal. Właśnie sama grywalność wpływa chyba, na w sumie dość niskie oceny tej gry.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Recenzja [PC] - Harrolfo
PostNapisane: 11-03-2015, 01:51 
Offline
Adept
Adept
Awatar użytkownika
Posty: 27
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Takie małe wtrącenie :
moim zdaniem udźwiękowienie nadal jest na najwyższym poziomie.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Recenzja [PC] - Harrolfo
PostNapisane: 14-03-2015, 06:55 
Offline
Adept
Adept
Posty: 16
Płeć: nie podano/inna
Platforma: PC
Jedyne z czym się nie zgadzam to to że wykupywanie podstawowych umiejętności jest czymś złym.Zawsze w serii AC wkurzało mnie to że taki Ezio, Edward czy Connor mieli DOKŁADNIE takie same ruchy przed i po wstąpieniem do bractwa.Skąd oni mają te umiejętności?Czegoś takiego jak skrytobójstwo z siana, czy z powietrza trzeba ćwiczyć, no nie?A taki Connor przed wstąpieniem do bractwa ma TAKIE SAME umjejętności do końca gry?To czego ten Achilles go uczył?Moim zdaniem takie rzeczy jak skrytobójstwo, czy nawet niektóre części parkoura powinny być wycięte w początkowych sekwencjach i odblokowywane dopiero po szkoleniu, wtedy czulibyśmy większy progres.


Góra
Zobacz profil
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 4


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


TOP5#19:
  1. FIFA Polonia
  2. Zakon Assassin's Creed
  3. Marvel Comics
  4. Markolf
  5. Need For Speed
wygraj płytę GIGABYTE dla gracza