Strona Główna Zakonu
* FAQ    * Szukaj
 * Zarejestruj    * Zaloguj 
Teraz jest 24-08-2019, 04:53




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 128 Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wielka Klapa?
PostNapisane: 20-02-2015, 16:11 
Offline
Adept
Adept
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Jest dostępny.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wielka Klapa?
PostNapisane: 20-02-2015, 17:23 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 325
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Patch miał odblokować strój Altaira, jednocześnie znieść wszystkie przywileje z posiadania companion app i niestety tak się nie stało. Nadal trzeba bawić się w zbieranie artefaktów w szczelinach. W dodatku optymalizacja nadal kuleje i występuje stuttering. Miałem wrócić i pograć sobie spokojnie ale widać nie da rady. Dobrze że niedługo będzie można się rozerwać w grze studia, które wie jak tworzyć gry. Mowa oczywiście o GTA V


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 22-02-2015, 13:19 
Offline
Adept
Adept
Posty: 31
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Trzy pytanka mi się nasunęły czytając dyskusję:
1) Ciekawi mnie kiedy Ubi przestanie wspierać Unity, a zajmie się tylko kolejną osłoną (tak np było po wydaniu Cieni Mroku i patchy chyba 2.3 lub 2.1 w Heroes 6)? W końcu nie aż tak dużo czasu im pozostało do victory ;)
2) Ile jeszcze patchy wyjdzie?
3)Zdecydowanie poczekam jeszcze trochę przed kupnem gry. Ale ile będę musiał pobierać patchy? Czy wszystkie po kolei, a może połączą to wszystko w jedną całość, zredukują ilość GB które trzeba będzie pobrać)?


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 22-02-2015, 14:25 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika
Posty: 4317
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
@Altair Sparta: To nie jest tak, że dane studio robi wszystkie AC, Ubisoft ma kupę oddziałów, które są odpowiedzialne za różne rzeczy, jedno może np. pracować nad kolejnymi patchami do AC U, kilka innych robi Victory, a przykładowo dwa inne robią hipotetyczną grę o kórlikach. A ile będzie patchy? Nie nas pytać ;). Pewnie będą je robili dopóki nie stwierdzą, że nic więcej nie dadzą rady naprawić, co nie oznacza, że gra od razu po ostatnim patchu będzie działać na każdym możliwym sprzęcie. Na trzecie pytanie nie znam odpowiedzi.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 22-02-2015, 15:26 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 258
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
@TomoS:
TomoS napisał(a):
Patch miał odblokować strój Altaira, jednocześnie znieść wszystkie przywileje z posiadania companion app i niestety tak się nie stało. Nadal trzeba bawić się w zbieranie artefaktów w szczelinach.
Źle to zrozumiałeś. Patch miał "odczepić" te przedmioty od Companion App, a nie odblokować wszystkie przedmioty. Po prostu możesz otwierać niebieskie skrzynki i zbierać artefakty w szczelinach bez odblokowania ich companion.
Trochę dziwne jest Twoje rozumowanie - tak jakby zakupić DLC i mieć je oznaczone jako ukończone z odblokowanymi przedmiotami, bez uprzedniego przechodzenia go.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 16-06-2016, 04:46 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 468
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Więc się stało, zacząłem Unity parę dni temu. Według Steama już 11h, więc czas na pierwsze wrażenia. :P

Fabularny zalążek wydaje mi się dosyć interesujący, aczkolwiek kompletnie bez sensu względem poprzednich części. Dlaczego zajmujemy się kwestią tego kto chciał śmierci ojca Elise? To że Asasyni i Templariusze osiągnęli jakieś porozumienie o nieagresji nie prowadzi przecież do stałej współpracy... Motywacje samego Arno jak najbardziej jestem w stanie zrozumieć, ale to że Zakon mu przytakuje już niezbyt. No ale cóż, miałem okazje słyszeć o tym, że fabuła w Unity jest przeciętna.

Odświeżona mechanika z pewnością nie jest rewolucją. Owszem, nowe ruchy wyglądają bardzo ładnie, a parkour w grze się upłynnił, aczkolwiek jakieś ogromne wrażenie może to robić tylko podczas samego początku gry, potem już raczej uświadamiamy sobie, że z perspektywy zmian jakie przeszła seria te nowości są naturalnym ciągiem. Oczywiście, są one bardzo na plus i cenię sobie rozwój serii pod tym kątem, po prostu po tych wszystkich zachwytach oczekiwałem czegoś więcej. :P

Jestem również niezmiernie zawiedziony, że odebrano mi możliwość wyboru ukrytego ostrza do bezpośrednich starć. Bardzo lubiłem animacje podczas zabójstw tym zestawem i po prostu już mi tego brakuje... Jak oni w ogóle śmieli śmieć?!

Problem mam też z samym Paryżem, jest zwyczajnie przytłaczający, ogromny, a przynajmniej całkiem spory. Ciężko jest się w nim na czymkolwiek skupić, a co dopiero coś w nim zrobić. Zaczynasz zbierać znajdźki, to nagle masz 100 wskaźników o misjach pobocznych, robisz misje poboczną, to nagle pojawia się złodziej do powalenia. Ja wiem, że to pozorowanie życia miasta, że ciągle coś się dzieje i można to zignorować, jednak chcąc nabić calaka nie umiem wobec pewnych rzeczy przejść obojętnie i sprawia to, że będąc napalonym na przejście jakiejś misji, albo zebraniem jakiejś kwoty na remonty zostaję przytłoczony do tego stopnia, że po 30min czuję się zmęczony grą - ej Ubi, coś tu nie gra...

Graficznie gra bardzo mi się podoba, oczywiście nie wszędzie jest perfekcyjnie, widać że chcąc 'poprawić optymalizację' trafiają się tekstury niższej jakości, ale w większości przypadków trzeba podejść blisko takiego obiektu z gorszą teksturą, żeby to zobaczyć, co nie psuje imo ogólnego odbioru.

Grając dopiero teraz oszczędziłem sobie także dramy wokół optymalizacji pierwotnego buildu gry. Dziś z pewnością jest to pozycja grywalna. Oczywiście nie gram na jakimś low-endowym sprzęcie, który ledwo grę odpala, a na sprzęcie, który generalnie płynnie ciągnie tę grę na wysokich-bardzo wysokich ustawieniach w 1920x1080, ale na premierę nawet na takich były poważne problemy. Z pewnością warto teraz pobawić się z ustawieniami i znaleźć coś dla siebie, albo posłużyć się sugerowanymi np. za pośrednictwem Raptra lub GeForce Experience. Oczywiście jednak, nie wszystko jest naprawione. Wiem też że część spadków wydajności u mnie jest podyktowanych tym, że mam tylko 8GB RAM-u w laptopie, a zużycie sięga 7,5GB podczas gry, a że Windows nigdy nie wyświetla zużycia 100%, to można śmiało założyć, że jest to wykorzystanie całkowite. :P W wakacje planuję dołożyć trochę RAM-u i wtedy chętnie zobaczę jak będzie wyglądała kwestia stabilności, aktualnie jest skokowo, ale grywalnie.

Jak na razie więc mam mieszane odczucia co do tej gry. Z pewnością mogłoby być lepiej, ale chcę zobaczyć co dalej. Przede mną między innymi próba zagrania w 4-osobowy co-op, więc będzie ciekawie, bo słyszałem, że co-op przeważnie nie działa. ;)


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 16-06-2016, 11:22 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Awatar użytkownika
Posty: 51
Płeć: nie podano/inna
Platforma: PC
Ja niedawno ukończyłem Unity, i też mam mieszane uczucia - początkowo był ogromny zachwyt. Potem, wraz z kolejnymi misjami ten entuzjazm opadał, aż przy końcu gry czekać z utęsknieniem na napisy końcowe...

Nie chcąc Ci psuć dalszej zabawy, powiem tylko o fabule, że moim skromnym zdaniem to jakaś kpina - nie angażująca, nie wciągająca, misje główne i poboczne bardzo podobne do siebie (pod tym względem Syndicate zjada na śniadanie Unity), co czyni grę miałką, prącą tylko do przodu.

Co-op u mnie działał bez zarzutu, a i ludzi nie brakowało do chętnej zabawy.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 16-06-2016, 18:17 
Offline
Adept
Adept
Posty: 31
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Dzięki TTTr96 i bumbumo :) Mile widziane dalsze wrażenia Wasze lub innych użytkowników. Bo wszelkie newsy ustał po patchu bodajże 1.5. I trudno się dowiedzieć jak z płynnością, bugami, uzupełnianiami, obsługiwanym sprzętem itp.

Czy prace nad poprawieniem AC:Unity jeszcze trwają czy Ubi dało sobie spokój? Będą jeszcze patche?


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 16-06-2016, 19:24 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Awatar użytkownika
Posty: 51
Płeć: nie podano/inna
Platforma: PC
Coś Ty, dało już sobie spokój, nawet do Syndicate już nic się nie pojawia. Wracając do Unity - jako grający na paczu 1.5 wielkich błędów nie napotkałem, poza kilkoma totalnymi zawiechami gry, ale na te 130 godzin (tyle zajęło mi przejście całości) to pikuś. Oczywiście napotykamy sporo drobnych błędów jak pojawiający/znikający nagle NPCe, czy inne glitche graficzne, ale nie wpływa to negatywnie na odbiór całości, tym bardziej biorąc pod uwagę wcześniejsze problemy.

Kompa mam 3-letniego, grafę miałem prawie na full, i utrzymywałem stałe 40-45 fpsów, a nierzadko pojawiało się nawet i 60 fps, więc nie narzekałem na optymalizację.
Pomimo jej wad rozgrywkowych, zagrać w Unity oczywiście trzeba, tym bardziej jako maniak serii AC którym jestem.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 16-06-2016, 23:23 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 468
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
bumbumo napisał(a):
Co-op u mnie działał bez zarzutu, a i ludzi nie brakowało do chętnej zabawy.
Ekipę do grania akurat mam, więc przekonam się jak uda nam się w końcu dobrać dogodny termin. :P

Altair Sparta napisał(a):
Czy prace nad poprawieniem AC:Unity jeszcze trwają czy Ubi dało sobie spokój? Będą jeszcze patche?
Ubi mało którą grę wspiera dłużej niż rok, a Unity ich zapewne tak wymęczyło, że jak tylko gra zaczęła jakoś strawnie działać to sobie odpuścili. Co innego, że na chwilę obecną tragedii nie ma, gra działa jak wiele innych tytułów, których optymalizacja nie powala, więc wiele osób przywykło do tego. :P

Najczęściej spotykane u mnie błędy to 'tańczące zwłoki', raz też wpadłem w tekstury i czasami kamera się tak ustawi, że Arno znika z mojego pola widzenia, przez co walka z przeciwnikami na najwyższym poziomie bywa uciążliwa. W ogóle kamera w tej grze działa miernie.

Podejrzewam, że kupując teraz kompa (stacjonarnego) za 2,5k-3,5kzł nie da się już złożyć zestawu, który nie uruchomiłby przyzwoicie Unity. Oczywiście nie na każdym zestawie będzie cudownie, ale ostatnio w eter poszło, że Nvidia obniża ceny kart z serii 9xx, a GTX 970 jest bardzo dobrą kartą do grania w fullHD w wymagające tytuły. Alternatywą w tym przypadku będzie zapewne GTX 1060, który zadebiutuje za jakiś czas i powinien być duchowym następcą GTX 970, bo GTX 1070 już raczej celuje w VR albo granie w 4K (chociaż na obu tych polach wypada tak średnio moim zdaniem).


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 06-07-2016, 18:55 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 330
Płeć: mężczyzna
Platforma: Xbox One
Na wstępie uprzedzam o możliwych spoilerach.

Nigdy chyba nie miałem tak długiej przerwy między różnymi częściami z tej serii (zazwyczaj wynosiły one rok, bo tyle trzeba było czekać na grę, albo krócej, jeśli sięgałem po już wydane tytuły). Liczyłem, że to pozytywnie wpłynie na moje doznania z rozgrywki Unity, ale nawet długa przerwa nie sprawiła, że z grą tą mam pozytywne skojarzenia. Po prawdzie, Unity jest pierwszą grą tej serii, która znudziła mnie w całości. Poszczególne części miały słabe i mocne strony, w rozrachunku potrafiły jednak czymś urzec. W tej części niestety nie potrafię czegoś takiego znaleźć.

Znając wrażenia graczy, nie spodziewałem się, że Unity będzie dla mnie jedną z lepszych gier serii, ale nie spodziewałem się tak monotonnej i schematycznej gry. Oczywiście można powiedzieć, że cała seria jest pełna schematów, ale tutaj okazały się one bardzo męczące, w dodatku nie "obleczone" stosowną otoczką, która sprawiłaby, że są mniej dostrzegalne.

To główny zarzut w kontekście fabuły, którą od zadań pobocznych różniły jedynie przerywniki filmowe. Oczywiście w pozostałych częściach było podobnie, jednak w Unity ten fakt szczególnie mocno dał się we znaki. Dlaczego? Możliwe że to przez niezbyt przekonujący wątek fabularny. Z jednej strony jest nie do końca zrozumiały i przekonujący wątek miłosny, z drugiej dość "szczególna" polityka bractwa i roli głównego bohatera w tej polityce. Przez ok. 60% gry, fabuła przypomina tą z pierwszego AC, czyli kolejne eliminowanie wrogów (tam przynajmniej były różne miasta, tutaj po prostu biegamy po jednym dużym mieście, bo Wersal w istocie niczym nie różni się od Paryża). Najbardziej zawodzi jednak to, że osadzając sympatie Arno blisko Zakonu Templariuszy, twórcy nie byli w stanie dobrze tego wykorzystać. Nie było dramatyzmu, nie było porządnej zdrady i tych odcieni "szarości", których mogliśmy doświadczyć np. w Rogue. Również sama sytuacja wewnątrz zakonu została kompletnie obdarta z tajemnicy i pozbawiona jakiegokolwiek elementu mistycznego (no może nie do końca bo jest miecz, ale on wydaje się wetknięty na siłę i pozbawiony wyjątkowej otoczki). Fabuła odkrywała poszczególne tajemnice zbyt szybko, aby można było się nimi nacieszyć.
Wielka szkoda, że twórcy nie wykorzystali w pełni możliwości, jakie dał im wybrany okres. Rewolucja mogła być naprawdę interesującym ośrodkiem zdarzeń, a nie tylko tłem. Niby mamy tłumy demonstrujące na ulicach, niby mamy szubienice i dobrze znanych nam bohaterów tamtych wydarzeń, ale wszystko to zdaje się dziać gdzieś na drugim planie w rozgrywce między asasynami, a templariuszami.

No i na koniec wątek we współczesności... a właściwie jego brak. Te kilka przerywników w postaci wiadomości od naszych znajomych oraz szczelin Helixa, przypomina próbę ucieczki od wątków, które twórcy (z powodzeniem, moim zdaniem) prowadzili w poprzednich częściach.

I jakby tu podsumować mój zawód? Gra jest bez wyrazu, fabularnie leży, lokacje są ładnie zrobione, ale ile można zachwycać się jednym i tym samym? Najbardziej monotonna i zmarnowana (bo potencjał był naprawdę spory) część serii, moim zdaniem. Ale to moje czysto subiektywne odczucia, których proszę nadto nie brać do siebie. :)


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 23-07-2016, 14:38 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 468
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Kilkanaście dni temu w zasadzie skończyłem Unity, piszę w zasadzie, bo ciągle zostało mi kilka misji co-op, których nie chcę robić sam oraz kilka osiągnięć, których nie mogę zrobić bo np. nie mam wykupionych wszystkich skillów.

Unity miało być przełomowe. Odświeżony silnik, brak ograniczeń związanych z wydaniem gry również na konsolach siódmej generacji i rzekomo jeden z ulubionych okresów historycznych projektantów gry. Jak to mogło się nie udać?

I ciężko mi powiedzieć czy się udało czy nie. Rewolucja Francuska jest jedynie tłem dla wydarzeń jakie poznajemy w grze. Podczas gdy w np. w AC2 praktycznie siedzieliśmy w lekko zmodyfikowanych zdarzeniach historycznych, tak w ACU śledzimy całkiem odrębną historię, która się dzieje gdzieś obok tego wszystkiego. Czy to wada, czy to zaleta? Każdy kto zagra odpowie sobie sam, mi jednak brakowało wplecenia szerszej intrygi w kwestii Asasyni-Rewolucja-Templariusze.

Fabuła idzie swoim tempem, które nie wydaje się być jakoś bardzo pośpieszne, ale koniec końców historia kończy się szybko. Najgorsze jest też to, że gra nie tłumaczy motywów wielu postaci. Ktoś zabija, ktoś ratuje, ktoś widzi pewne sprawy w swój sposób, ale wszystko jest jednowymiarowe. Autentycznie nie ogarniam czemu bali się pogłębić przedstawienie postaci, szczególnie Rady Asasynów, żeby pokazać co nimi kieruje. Arno i Elise na tym tle wypadają znacznie lepiej niż ktokolwiek inny w całej grze.

Paryż jest duży i mały. Z jednej strony ilość znajdziek czy aktywności pobocznych wydaje się być zwyczajnie przytłaczająca, z drugiej nie ma tego aż dużo i generalnie robi się wszystko szybko. Wychodzi tu też spora wada tej gry, czyli słabe misje poboczne. Są właściwie zrobione na zasadzie kopiuj-wklej z minimalną ilością dialogów. Drażni to, bo spokojnie mogliby część z nich przekształcić w jedną większą misję...

Odświeżony system parkouru też nie jest tak fenomenalny. Jest naturalnym rozwojem w serii, tak samo jak obserwowaliśmy ten rozwój między częściami. Sporo osób mogło oczekiwać czegoś jeszcze lepszego w tym zakresie. Aczkolwiek, animacje ogląda się przyjemnie, gra się przyjemnie, więc tylko najwięksi narzekacze będą pisać, że śmiganie po dachach i ścianach nie jest fajne.

Graficznie jest to najlepiej wyglądający Asasyn, przynajmniej do momentu premiery ACS (to akurat ocenię wkrótce), więc ciężko tu coś zarzucić. Kiedy spoglądamy na Paryż to zwyczajnie widać ile pracy włożono w jego dopracowanie. Tak samo łatwo się zakochać w modelach postaci - Arno, Elise, Bellec i wiele, wiele innych, ogląda się zwyczajnie z przyjemnością.

Miałem też okazję zagrać w co-op. Tak jak słyszałem, że działa przyzwoicie, tak ja miałem trochę problemów, żeby połączyć się ze znajomymi. Jednak w momencie, jak już się uda połączyć to raczej jest miło, gra się fajnie, a otwarty świat sprawia, że możliwości jest naprawdę sporo co do zabawy. Boli tylko, że mimo wszystko są te cholerne problemy, które raczej zniechęcają do wspólnej zabawy.

Gra oczywiście ma masę bugów. Nie wiem jak gra wygląda na premierę, bo wtedy nie miałem na czym zagrać, ale dziś też idealnie nie jest. W głównym wątku jak najbardziej wszystko szło przyzwoicie, natomiast na większość błędów natrafiłem w zajęciach pobocznych. Aczkolwiek, koniec końców da się grać, więc jeśli ktoś ma ochotę, to czemu by nie.

Jak dla mnie Unity warto ograć. Mimo wielu wad czy też rzeczy, które miały odmienić oblicze serii, a w efekcie nie zmieniły nic naprawdę warto dać szansę tej części. Być może nie jest tak dobra jak być powinna, ale można się przy niej całkiem dobrze bawić.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 10-08-2016, 14:47 
Offline
Najemnik
Najemnik
Posty: 156
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Grałem w Unity jakiś czas temu, ale pamiętam, że zwróciłem uwagę na to jak funkcjonuje Bractwo asasynów w Paryżu na przykładzie Arno (zresztą innego przykładu tu nie ma).
Rekrutacja: Arno spotyka Bellaca w więzieniu, który mówi mu kim był jego ojciec i wskazuje drogę do Asasynów. Moim zdaniem jest to dużo lepsze od Brotherhood i Revelations (atakują mnie strażnicy, asasyn mnie broni, więc wstępuje do Bractwa). Potem następuje coś dziwnego, mam na myśli rytuał inicjacji. Jak to zobaczyłem to pomyślałem WTF? Gdyby to byli masoni to ok, ale to są asasyni. Arno pije coś z kielicha i ma halucynacje.
Życie jako asasyn: tu jest to co znamy tzn. eliminacja wskazanych celów, rozwój siedziby (Cafe Theatre) plus nowy sposób awansu w hierarchii Bractwa tzn. przez wykonywanie czynności np. skuteczna ucieczka przed strażnikami, podwójne zabójstwo itp.
Asasyni vs Templariusze: Rozejm, który jest utrzymywany nawet po śmierci przywódcy templariuszy mimo, że jak widać po obu stronach barykady są tacy co tego rozejmu nie chcą. W sumie nie wiadomo czemu on trwa.
Za co można wylecieć z Bractwa? : Za działanie na własną rękę. Co ciekawe można opuścić Bractwo i zachować strój i sprzęt asasyna.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 11-08-2016, 18:20 
Offline
Adept
Adept
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Platforma: PS4
Arno potem znów dołącza do asasynów .


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 15-08-2016, 13:36 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Awatar użytkownika
Posty: 59
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Rozejm powstaje z przyczyn niestabilności miasta owładniętego rewolucją. Nie ma miejsca na walkę tych organizacji. Każda z nich chce istnienia Paryża. Głowy obu organizacji zawiązują rozejm na czas rewolucji. Płotki widzą w tym okazję i działają na własną rękę. A z Bellaciem to juz w ogóle zajebisty motyw.

Najlepsze jest, ze po ukończeniu gry w sumie nie ma już Zakonu i po dodatku Arno (niczym Ezio) tworzy go od podstaw. Szkoda, że powstała tylko jedna część z Arno ;/


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 15-08-2016, 17:56 
Offline
Najemnik
Najemnik
Posty: 156
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
@Pan M: Arno odtwarza Asasynów? Skąd to wiesz? Z książki?


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 16-08-2016, 11:04 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 560
Płeć: mężczyzna
Pan M napisał(a):
Rozejm powstaje z przyczyn niestabilności miasta owładniętego rewolucją. Nie ma miejsca na walkę tych organizacji. Każda z nich chce istnienia Paryża. Głowy obu organizacji zawiązują rozejm na czas rewolucji. Płotki widzą w tym okazję i działają na własną rękę. A z Bellaciem to juz w ogóle zajebisty motyw.

Najlepsze jest, ze po ukończeniu gry w sumie nie ma już Zakonu i po dodatku Arno (niczym Ezio) tworzy go od podstaw. Szkoda, że powstała tylko jedna część z Arno ;/
...o czym ty gadasz właściwie, bo ani gra, ani książka nie wspomina o niczym podobnym...


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 17-08-2016, 21:25 
Offline
Adept
Adept
Posty: 49
Płeć: mężczyzna
Platforma: PS4
@DarthDestruktor: Po zakończeniu podstawki otrzymujemy strój "Arno - Mistrz Assasynów". Zakładając, że paryskie Bractwo zostało rozbite Arno jest chyba jedynym kandydatem do poskładania go w całość. Nie widzi mi się jakoś żeby ktoś odbudowywał Bractwo po czym wpada Arno i "Sorry, ale teraz ja zostanę Mistrzem" :) Więc wydaje mi się, że Pan M może mieć rację.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 17-08-2016, 22:10 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 560
Płeć: mężczyzna
anikio3 napisał(a):
@DarthDestruktor: Po zakończeniu podstawki otrzymujemy strój "Arno - Mistrz Assasynów". Zakładając, że paryskie Bractwo zostało rozbite Arno jest chyba jedynym kandydatem do poskładania go w całość. Nie widzi mi się jakoś żeby ktoś odbudowywał Bractwo po czym wpada Arno i "Sorry, ale teraz ja zostanę Mistrzem" :) Więc wydaje mi się, że Pan M może mieć rację.
Problem w tym że francuskie bractwo nie zostało rozbite. Morderstwo Mirabeau je osłabiło, ale nadal stoi i ma się dobrze.

PS: Poza tym "Mistrz" to nie to samo co "Mentor" - więc nie musi (i zazwyczaj nie jest) to jedyna osoba z takim tytułem w poszczególnym oddziale Bractwa. Ba, jeżeli dobrze pamiętam, każdy z Asasynów jakich Ezio poznaje w AC2 miał tytuł mistrza.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 25-08-2016, 14:58 
Offline
Adept
Adept
Posty: 49
Płeć: mężczyzna
Platforma: PS4
@DarthDestruktor: Skończyłem dzisiaj Unity i tak, bractwo nie zostało rozbite, jednak co do tytułu "Mistrza" i "Mentora". W pokoju dziedzictwa mamy stroje assasynów z poprzednich części Ezia, Connora, Altaira itp. Ezio był głową włoskiego bractwa, Connor amerykańskiego a Altair syryjskiego(?). Przy ich strojach mamy nazwę "Strój Mistrza Assasynów - ... ", inaczej sytuacja ma się przy Edwardzie którego strój to tylko "Strój Assasyna - ..." a jak wiadomo Edward żadną szychą w bractwie nie był. Tak samo, po
Spoiler!
zabójstwie Belleca(który przejął urząd Mirabeu po jego śmierci)
otrzymujemy jego strój z dopiskiem "Mistrz Assasynów". A ponieważ na końcu gry otrzymujemy strój "Arno - Mistrz Assasynów" wydaje mi się, że można przyjąć, że Arno jednak został przywódcą francuskiego bractwa.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 25-08-2016, 15:15 
Offline
Najemnik
Najemnik
Posty: 156
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
@anikio3: ale Bellac nie był mentorem asasynów w Paryżu (był nim ten, którego Bellac zamordował). A np. w Brothehood, który sobie właśnie odświeżam rekrutujemy asasynów, którzy na 10 levelu uzyskują tytuł mistrza, a tylko Ezio jest mentorem.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 25-08-2016, 16:11 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 560
Płeć: mężczyzna
anikio3 napisał(a):
inaczej sytuacja ma się przy Edwardzie którego strój to tylko "Strój Assasyna - ..." a jak wiadomo Edward żadną szychą w bractwie nie był.
Nope. Syndicate mówi coś całkiem innego.

anikio3 napisał(a):
otrzymujemy jego strój z dopiskiem "Mistrz Assasynów". A ponieważ na końcu gry otrzymujemy strój "Arno - Mistrz Assasynów" wydaje mi się, że można przyjąć, że Arno jednak został przywódcą francuskiego bractwa.
"Mistrz Asasynów" a "Przywódca Bractwa" to dwie całkiem różnie i niełączące się ze sobą sprawy...


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 25-08-2016, 22:28 
Offline
Adept
Adept
Posty: 49
Płeć: mężczyzna
Platforma: PS4
@DarthDestruktor: Nie twierdzę, że "Mistrz Assasynów" = "Przywódca Bractwa", opieram się tylko na nazwach strojów, gdzie strój każdej postaci która była "Przywódcą" posiada dopisek "Mistrz", jeżeli strój Arno również zawiera "Mistrza" to Arno był "Przywódcą". A z Edwardem znowu mój błąd ale tak już mam, że często mi się zapomina o takich rzeczach :facepalm: jednak strój Edwarda pochodzi z czasów gdy nie angażował się jeszcze w wewnętrzne sprawy Bractwa - > nie był "Przywódcą" - > nie posiada "Mistrza" przy nazwie stroju.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 25-08-2016, 23:07 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 258
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
@anikio3: mistrz asasynów to nie przywódca - nawet Ezio był długo mistrzem asasynów zanim został przywódcą bractwa. Ale może inaczej - mistrz asasynów to wysoki rangą asasyn, a przywódca to najwyższy rangą asasyn - kojarzysz różnicę?
DarthDestruktor napisał(a):
jednak strój Edwarda pochodzi z czasów gdy nie angażował się jeszcze w wewnętrzne sprawy Bractwa - > nie był "Przywódcą" - > nie posiada "Mistrza" przy nazwie stroju.
Nie zwracaj uwagi na stroje - to tylko zabieg kosmetyczny, a nie, że asasyni przekazywali sobie stroje innych. Connor też miał strój Ezia czy Altaira, a Edward miał strój swojego wnuka no i wszyscy operowali mieczami Altaira ;P


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Wrażenia po premierze i dyskusja o grze
PostNapisane: 26-08-2016, 08:33 
Offline
Najemnik
Najemnik
Posty: 156
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Zresztą to czy Arno kiedykolwiek został mentorem, czy też nie, wie tylko Ubisoft :)


Góra
Zobacz profil
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 128 Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron


TOP5#: