Strona Główna Zakonu
* FAQ    * Szukaj
 * Zarejestruj    * Zaloguj 
Teraz jest 22-07-2019, 14:34




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 1961 Poprzednia strona  1 ... 75, 76, 77, 78, 79
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Star Wars 1,5 - gra
PostNapisane: 04-12-2016, 01:31 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Posty: 3725
Płeć: kobieta
Platforma: PC
Wszyscy
— Tak długo, jak będzie trwała wojna — zwróciła się do Cadeyrna. — Zaoferował wsparcie Republice. Objął dowodzenie i dąży do umocnienia sojuszu. Nie wycofa się po naszym powrocie, ale nie wiem, gdzie i kiedy będzie nas potrzebował.
Wstała powoli od stołu. Schowała niewielki sześcian pod wierzchnią szatę, owijając się nią szczelnie i krzyżując ręce.
— Zaraz lądujemy — dodała jeszcze, ruszając niespiesznie do wyjścia.

Nie napotkawszy żadnych problemów, Nurkujący Kruk osiadł na betonowej płycie, w środkowej części bazy Republiki.
Na zewnątrz, na podmokniętym placu, czekał niewielki oddział żołnierzy, kilku pilotów, agentów, jakichś wyższych rangą wojskowych oraz, bardziej na uboczu, odzianych w długie szaty Jedi. Wszyscy z napięciem wpatrywali się w przybyły frachtowiec. Obserwowali opadającą powoli rampę. Schodzącą po niej drużynę.
Trzech stojących najbliżej mężczyzn podeszło do Therona, prawdopodobnie z gratulacjami, choć Rewanżyści nie byli w stanie usłyszeć rozmowy. Dostrzegli tylko serdeczne uśmiechy, energiczne uściski dłoni.
Dopiero po chwili, dość niespodziewanie, zjawiła się przy nich grupka zakapturzonych Jedi.
— Podobno to wam zawdzięczamy przywrócenie łączności i zdławienie tego wyniszczającego konfliktu — przemówił ze spokojem wysoki, nieco już podstarzały człowiek.
Za nim stał Wills, patrząc z dumą na byłego ucznia.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 1,5 - gra
PostNapisane: 04-12-2016, 01:47 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 920
Płeć: kobieta
Platforma: PC
Raene spojrzała nieco nerwowo na Jedi zgromadzonych przed nią. Odchrząknęła cicho.
Wybaczcie, ale muszę znaleźć pewnego droida — mruknęła pocierając czoło i schylając głowę, jakby starając się zakryć swoją twarz.
Oddaliła się pospiesznie, wyjmując komunikator z sakiewki.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 1,5 - gra
PostNapisane: 04-12-2016, 13:14 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 1924
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Crow szybko rozpoznał Jedi, który do nich przemówił, jego obecność była nieco zaskakująca, ale napawała też pewnego rodzaju optymizmem.
Mistrzu Seros, mistrzu Wills — odezwał się Crow, skłaniając lekko głowę, zerknął jeszcze na pozostałych i oddalającą się Chiss. — Chyba można tak powiedzieć, ale nie tylko nam. Pomógł nam Theron i informacje zapewnione przez pozostałych agentów.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 1,5 - gra
PostNapisane: 04-12-2016, 15:58 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 2112
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
— Zrobiliśmy to, co do nas należało. — powiedziała Amida. Wdzięczność ze strony Jedi była czymś, czego kobieta do tej pory nie doświadczyła w swoim życiu. Musiała przyznać, że było to całkiem przyjemne uczucie.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 1,5 - gra
PostNapisane: 06-12-2016, 22:51 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Posty: 3725
Płeć: kobieta
Platforma: PC
teneery
Komunikator wciąż nie odpowiadał, za to zgromadzeni wokół żołnierze zaczęli spoglądać podejrzliwie na Raene.

Tomix, Esmerill
— Informacje nie zatrzymałyby Sithów — wtrącił półżartem Theron, podchodząc bliżej. — Wasza pomoc okazała się nieoceniona, bez was nie dalibyśmy rady, albo nie zdążyli na czas.
Jun Seros pokiwał z uznaniem głową. Minę miał jednak zakłopotaną.
— My zaś nie powinniśmy działać tak pochopnie — odpowiedział po chwili milczenia. — Pozwoliliśmy się oszukać, sprowokować. Ruszyliśmy do ataku, nie zbadawszy źródła konfliktu.
Westchnął ciężko i spojrzał na stojący nieopodal statek. Chyba swój.
— Nasłucham się teraz od Satele… — dodał jeszcze, prawie szeptem.
Wills uśmiechnął się szerzej, nie potrafiąc ukryć rozbawienia.
— Zasłużyliście na odpoczynek — stwierdził wesoło. — Powinniśmy uczcić wasze zwycięstwo. Wspólnie.
— Jeśli ktokolwiek ma na świętowanie siłę, czemu nie — rzuciła Allamaris, wzruszając ramionami. — My musimy porozmawiać z Revanem — wyjaśniła, zerkając na Huaskara.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 1,5 - gra
PostNapisane: 06-12-2016, 23:05 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 920
Płeć: kobieta
Platforma: PC
Chiss zmarszczyła nos, wpatrując się w komunikator. Rozejrzała się, zauważając miny żołnierzy i westchnęła w duchu.
Szukam droida — rzuciła neutralnym tonem do najbliżej stojącego spoglądającego na nią żołnierza. — Nie widzieliście żadnego T7 kręcącego się w pobliżu?


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 1,5 - gra
PostNapisane: 06-12-2016, 23:44 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Posty: 3725
Płeć: kobieta
Platforma: PC
teneery
Kilku mężczyzn pokręciło przecząco głowami.
— Większość astromechów siedzi w budynku ambasady albo dogląda statków — odpowiedział jeden. — Tutaj na placu żadnego nie znajdziesz.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 1,5 - gra
PostNapisane: 08-12-2016, 19:16 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 1924
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Crow nie odpowiadał, pokiwał jedynie głową. Nie bardzo wiedział, co powiedzieć, nie miał nastroju do świętowania, co prawda, misja zakończyła się sukcesem, ale mało brakowało do tego, by było inaczej. Nie czuł zadowolenia i satysfakcji z tego zwycięstwa. Bardziej interesował go dalszy rozwój wypadków na Koreli, liczył się jednak z tym, że na te informacje przyjdzie mu poczekać.
Nie zamierzał jednak odmawiać okazji do odpoczynku.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 1,5 - gra
PostNapisane: 09-12-2016, 00:28 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 920
Płeć: kobieta
Platforma: PC
Raene kiwnęła głową, wahając się przez moment.
Dzięki — odpowiedziała żołnierzowi, po czym skierowała się w stronę statków.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 1,5 - gra
PostNapisane: 09-12-2016, 01:05 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 2112
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
— Naprawdę macie czas na świętowanie? Wciąż trwa wojna. Nie powinnyśmy się rozpraszać takimi sprawami i zająć się pracą. — powiedziała Amida. Planowała iść z Allamaris do Revana. Chciała z nim porozmawiać. Jeśli przywódca Rewanżystów nie miałby dla niej czasu, Harik miała zamiar zapytać o wskazówki do kogo udać się z jej problemem.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 1,5 - gra
PostNapisane: 10-12-2016, 00:50 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Posty: 3725
Płeć: kobieta
Platforma: PC
Tomix, Esmerill
Wills spojrzał na Allamaris, później na Amidę.
— Nikt nie mówi o całonocnym świętowaniu — odparł pogodnie. — Raczej drobnym toaście, pewnie kilku miłych słowach i chwili wytchnienia przed następną bitwą.
Odwrócił się i ruszył nieśpiesznie w stronę budynku ambasady, prowadząc za sobą większość Jedi oraz Rewanżystów.

teneery
Raene udała się w przeciwnym kierunku, w pobliże obcych lądowisk, kontynuując poszukiwania zaginionego droida.

Częściowo skryte za chmurami słońce zaczęło się chylić ku zachodowi.
Odgłosy walk były już niemal niesłyszalne.

***
Do niewielkiego, skąpanego w czerwonym świetle pomieszczenia wszedł Sith czystej krwi.
Przystanął tuż za drzwiami, dostrzegając zwróconą tyłem, wyglądającą przez okno postać.
— Lordzie Malgusie — zaczął przypochlebnym tonem. — Właśnie dotarły do mnie niezwykle intrygujące wieści z Korelii, a wraz z nimi informacje dotyczące naszych dobrych znajomych, Rewanżystów, dostarczone przez byłego Ministra Wywiadu. Powinny cię zadowolić.
— Mów — odpowiedziała postać w pelerynie, odwracając się powoli.
Czerwonoskóry Sith uśmiechnął się chytrze, z niekrytą satysfakcją.


Koniec


Góra
Zobacz profil
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 1961 Poprzednia strona  1 ... 75, 76, 77, 78, 79


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


TOP5#: