Strona Główna Zakonu
* FAQ    * Szukaj
 * Zarejestruj    * Zaloguj 
Teraz jest 17-09-2019, 21:20




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 1085 Poprzednia strona  1 ... 40, 41, 42, 43, 44
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Star Wars 2 - gra
PostNapisane: 20-08-2017, 01:10 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 1168
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Merrill, Esy, Teneryfa, Tomir, True-man
Płomienie pokryły jedną ze stron bariery, zmieniając w popiół leżących tam Gwardzistów. Kilka odrzuconych granatów i termodetonatorów wybuchło gdzieś w powietrzu lub blisko szeregów przeciwnika, ale nie wywołało większych strat.
Sama bariera zachwiała się, zamigała jakby, ale nie zniknęła.
Za to widmo Ciemnej Strony, niczym wzbierająca powoli fala, nabrało siły. Nie było jednak takie, jak zazwyczaj. Nie było dzikie, potężne, niemożliwe do opanowania. Było... systematyczne. Precyzyjne. Cierpliwe. Magowie spojrzeli po sobie, po czym jednym, zdecydowanym dotknięciem Mocy dokonali niemożliwego.
Bo tam, w środku magazynu, był Gniew Imperatora, legendarny Scourge. Nieśmiertelny.
Już nie.
Jego dusza, jego Moc, jego prawdziwy byt, był teraz w rękach Magów Ciemnej Strony. Ale to Revan zadał decydujący cios. Jego umysł zderzył się z umysłem Scourge'a i, niczym włócznia zbudowana z mroku trafiająca w serce, ugodził go w najsłabszy punkt.
A potem wszystko zniknęło. Magowie, po kolei, znajdowali ziemię.
Najpierw osunęła się Karia, delikatnie, na bok. Sorv zachwiał się najpierw, jego oczy błądziły pod powiekami, ale nie odnalazły światła i upadł on ciężko na plecy.
Ostatni był Harloth. Spojrzał na Allamaris.
— Udało się — powiedział. Całkiem wyraźnie. A potem położył się na ziemi, na brzuchu, jak zwykły, zmęczony po pracy człowiek.
A potem chaos powrócił.
Rewanżystów zasłoniły dwa transportery. Na jednym z nich była Raene z jakimiś dwoma mężczyznami.
Z pojazdów zaczęli wylewać się najemnicy w lekkich pancerzach. Rozpoczęli wymianę ognia z Gwardzistami, których wskazał im przystojniejszy z mężczyzn.

Tomie
Crow zaszedł Gwardzistów od tyłu. Część kryła się w lesie, nie biorąc jeszcze udziału w walce, może z trzydzieści metrów od linii drzew, gdzie trwała już wymiana ognia. Przeciwników było jeszcze bardzo, bardzo dużo...


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 2 - gra
PostNapisane: 20-08-2017, 17:35 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Posty: 3728
Płeć: kobieta
Platforma: PC
Allamaris zmrużyła oczy, obserwując chwiejącą się pod naporem wybuchów i oślepiających płomieni barierę. Poruszyła nerwowo palcami wolnej dłoni.
Wtedy też wyczuła wzmożony napływ Ciemnej Strony. Wyraźny, jednak dziwnie zrównoważony, kontrolowany, pochodzący od medytujących nieopodal magów. Chociaż nie znała dokładnie przebiegu rytuału, domyślała się, co powinno lada chwila nastąpić. Przeniosła wzrok na zniszczony magazyn, na moment odcinając się od panującego wokół chaosu, zgłębiając rozgrywające się w Mocy starcie.
Aż wszystko ucichło, wracając do normy.
Powróciwszy myślami do wnętrza bariery, Allamaris spojrzała na wyczerpanych magów. Zbliżyła się do nich nieznacznie, ale nie odpowiedziała. Kiwnęła tylko głową na słowa Harlotha, zachowując neutralny wyraz twarzy. Wciąż nie wiedziała, co myśleć o ostatnich wydarzeniach, czego jeszcze się spodziewać, a na głębsze rozważania brakowało czasu. Szczególnie, że do Rewanżystów podjechały nagle dwa obce transportery.
Pojedyncze, błękitne ostrze zapłonęło w rękojeści jej miecza, kiedy z pojazdów zaczęli wybiegać najemnicy.
Uniosła wyprostowaną rękę przed siebie.
Wówczas dostrzegła znajomą, rosłą sylwetkę i grad pocisków rażący oddziały Gwardzistów zamiast bariery.
Zadarła głowę do góry, przyglądając się Raene siedzącej w obcym towarzystwie. Chwilowo opuściła rękę.
— Nie mieliście ich przypadkiem zlikwidować? — zapytała, nieco zbita z tropu. — Kim oni są?
— I gdzie jest Crow? — dodała telepatycznie.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 2 - gra
PostNapisane: 21-08-2017, 19:17 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 920
Płeć: kobieta
Platforma: PC
Raene wstała, uruchomiła brązowe ostrze i rozejrzała się wokół, odnajdując wzrokiem Allamaris. Kiwnęła głową Ashinowi i zeskoczyła z transportera, by przekazać Avner informacje. Była czujna, by nie zaatakował jej znienacka żaden z Gwardzistów i uważała, żeby nie wpaść na barierę.
Sithowie którzy opuścili Imperium, są po naszej stronie. — Zamrugała, zdając sobie sprawę, że nie brzmi to zbyt przekonująco. — Opowiem wszystko w szczegółach później. Wy jesteście cali?
Crow został z tyłu, ale wszystko z nim w porządku, nie było czasu, by wskakiwał do transporterów — dodała.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 2 - gra
PostNapisane: 21-08-2017, 23:58 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Posty: 3728
Płeć: kobieta
Platforma: PC
Allamaris zawahała się przez moment. Spojrzała ponownie na dwójkę Sithów, tym razem z większym niepokojem. Miała dość powodów, by nie ufać kolejnym dezerterom z Imperium.
Nie wyraziła jednak swoich wątpliwości na głos. Potrzebowali teraz każdej możliwej pomocy.
— Jesteśmy cali — odpowiedziała po chwili, zerkając przy tym na leżących na ziemi magów.
— Zdejmę barierę, żeby nas wypuścić — przesłała do całej drużyny. — Transportery chwilowo ochronią nas przed ostrzałem, ale dla Harlotha i reszty zostawię dodatkową osłonę. Przygotujcie się.
Wykonała spokojnymi ruchami kilka gestów, skupiając całą uwagę na rozległej sferze. Dopiero kiedy ta zniknęła, zaczęła dodatkowe inkantacje, tworząc oddzielną, mniejszą barierę roztaczającą się wokół trojga nieprzytomnych Rewanżystów. Na wszelki wypadek miecz trzymała wciąż włączony.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 2 - gra
PostNapisane: 22-08-2017, 13:32 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 1928
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Crow nie wychodził z ukrycia, ostrożnie obserwował przeciwników, chcąc dokładniej oszacować ich liczbę.
W lesie czai się więcej Gwardzistów, mógłbym ich zaskoczyć, ale raczej przydałaby mi się pomoc — przesłał do pozostałych członków drużyny.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 2 - gra
PostNapisane: 25-08-2017, 04:36 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 2112
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Dash nie był do końca pewny, co właściwie się stało. Zabrak był pewien, że przez chwilę widział Scourge'a... Ale nie, to nie mógł być naprawdę on, przynajmniej nie jego fizyczny byt. Ale na takie zastanawianie się nie było teraz czasu. Wokół Rewanżystów wciąż trwała bitwa. Na szczęście, lub nieszczęście, pojawiły się transportowce z żołnierzami. Nikt nie mógł być pewny ich intencji, jednak Raene zdecydowała się im zaufać i powierzyć odsiecz. Była tylko jedna rzecz, która napełniła Rendara niepokojem: Crow był sam, a między transportowcami a nim stała mała armia.
— Myślę, że powinniśmy się skupić na ściągnięciu Crow do nas. Jakieś pomysły jak jeden człowiek ma przebić się przez hordę żołnierzy? — Dash telepatycznie "zapytał" pozostałych Rewanżystów, samemu nie dysponując ani jednym dobrym pomysłem.
Zabrak cały czas trzymał włączony miecz, gotowy by odbijać zabłąkane pociski.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 2 - gra
PostNapisane: 31-08-2017, 16:15 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 920
Płeć: kobieta
Platforma: PC
Raene kiwnęła głową Allamaris i stanęła na straży, pilnując, by nikt nie przeszkodził jej w rzucaniu bariery. Po słowach Crow i Dasha zawahała się po czym spojrzała w górę, w stronę dwóch Sithów na transporterze.
Mój przyjaciel dał znać, że w lesie jest jeszcze więcej Gwardzistów. Lepiej się ich pozbyć jak najszybciej, nim zdobędą szansę na zaskoczenie nas.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 2 - gra
PostNapisane: 31-08-2017, 19:22 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Posty: 3728
Płeć: kobieta
Platforma: PC
— Jesteśmy osłonięci przez transportery. Możemy niezauważenie oddalić się od fabryki i zaskoczyć Gwardzistów w lesie, idąc okrężną drogą na pozycję wskazaną przez Cadeyrna. Albo kazać mu wracać i walczyć tutaj — zasugerowała Allamaris, kontynuując wykonywanie gestów. — Ja zostanę z resztą magów, ale odwrócę od was uwagę, jeśli zajdzie taka potrzeba.
— Przy okazji będę mieć oko na tych dwóch Sithów.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 2 - gra
PostNapisane: 17-09-2017, 18:36 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 2112
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
— Powinniśmy się spotkać z Crow w połowie drogi, lub powinien przyjść do nas. Bieganie w te i z powrotem przez całe pole bitwy to głupota, a pojedynczemu osobnikowi łatwiej będzie się przedostać, niż dalej trójce. To miejsce nie jest złe do obrony, na pewno tutaj będzie łatwiej niż w lesie. — powiedział Rendar.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: Star Wars 2 - gra
PostNapisane: 18-09-2017, 16:23 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 920
Płeć: kobieta
Platforma: PC
Raene zerknęła na Allamaris i Dasha.
Wolałabym, by Crow nie wracał sam i chyba mimo wszystko lepiej byłoby zaatakować Gwardzistów w lesie niż pozwolić, by zaskoczyli nas. Pójdę do niego, ale nie sama.
Ilu tych Gwardzistów tam jest? — Przesłała do Cadeyrna.


Góra
Zobacz profil
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 1085 Poprzednia strona  1 ... 40, 41, 42, 43, 44


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


TOP5#: