Strona Główna Zakonu
* FAQ    * Szukaj
 * Zarejestruj    * Zaloguj 
Teraz jest 21-07-2019, 13:10




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 44 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 17:27 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 182
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Chciałbym poznać Wasze odczucia dotyczące niejako trochę "zmienionego" zdałoby się systemu walki. Wydaje się być płynniejsza i dokładniejsza niż w poprzednich częściach. Czy jesteście zadowoleni?

Mi bardzo podoba się "nowy" sposób walki. Jednakże... mimo swej miodności i płynności oraz dokładności, zatęskniłem za poprzednimi grami AC :( wierzcie lub nie, ale tak właśnie jest. Nie potrafię tego wyjaśnić, bo niby to jest to samo co było wcześniej, może nie te czasy, może całkiem inne archetypy wrogów, albo może to to że zanim zabije się wroga to trzeba go kilkadziesiąt razy zdzielić ostrzem po twarzy, tętnicy szyjnej, po brzuchu, po klatce piersiowej, po plecach i nogach... tak, moze to jedna z tych rzeczy.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 17:32 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 1924
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
MaksJ23PL napisał(a):
albo może to to że zanim zabije się wroga to trzeba go kilkadziesiąt razy zdzielić ostrzem po twarzy, tętnicy szyjnej, po brzuchu, po klatce piersiowej, po plecach i nogach
A w starych AC tego nie było? Jeśli się atakowało, a nie czekało tylko na kontrę, to Altair i Ezio, też okładali przeciwnika mieczem po twarzy, brzuchu itd.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 17:32 
Offline
Wojownik
Wojownik
Posty: 344
Płeć: nie podano/inna
Ty mi lepiej napisz jak się wykonuje Kill Streaki czy jak to się tam nazywa. W Brotherhood i Revelations nie miałem z tym problemów a teraz to jest totalny przypadek. W poprzednich częściach wystarczyło wcisnąć kierunek + 'kwadrat' lub 'X' i postać przeskakiwała od jednego wroga do drugiego.

Tak w ogóle to durnia, który przypisał kombinację R1 + 'krzyżyk' lub RT + 'A' pod jeden przycisk powinni zwolnić. Skoro free-run jest teraz pod samym triggerem to gdzie jest wolny bieg ja się pytam? Tego akurat nie musieli w ogóle ruszać bo 'krzyżyk' lub 'A' mają nadal taką samą funkcję co wcześniej. Co za bzdura.

Grałem w poprzednie części, wszystko było git a teraz jestem już praktycznie w 3 sekwencji i nadal walczę ze sterowaniem. Po co oni w ogóle najbardziej intuicyjne sterowanie w historii gier zamienili na tego potworka. Sztuka dla sztuki, czy co? Ulegli pewnie durniom z YouTube'a którzy męczyli się 100 razy z jednym skokiem w poprzednich częściach gdy każdy normalny inteligenty człowiek pokonywał go za pierwszym podejściem.


Ostatnio edytowano 07-12-2012, 17:43 przez rkBrain, łącznie edytowano 2 razy

Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 17:34 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 1924
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Tutaj jest tak samo, tylko trudniej to wykonać, bo wrogowie częściej atakują i przerywają serię.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 17:42 
Offline
Wojownik
Wojownik
Awatar użytkownika
Posty: 330
Płeć: mężczyzna
Platforma: Xbox One
Ja z systemu walki jestem zadowolony. Zdecydowanie ten element wyszedł na plusy. Podwójna kontra z zabójstwem oraz możliwość wieszania przeciwników na drzewach jest dość "efektowna".
No i jeszcze te szczegóły jak ładowanie muszkietu, czy pistoletu.
Przeciwnicy wydają się nieco bardziej wymagający niż w poprzednich częściach.
Jedyny minus moim zdaniem to ta "sieczka" w laboratoriach Abstergo- 4 uzbrojonych ochroniarzy na Desmonda z ukrytym ostrzem- zdecydowanie nierealne, wręcz absurdalne.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 17:47 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Posty: 3725
Płeć: kobieta
Platforma: PC
Mi serie wchodzą tak samo łatwo. Najpierw wystarczy zapamiętać, którzy przeciwnicy są wrażliwi na jakie ciosy (PPM, E, Spacja, Q). Najłatwiej zacząć od tych wrażliwych na zwykły atak (PPM), a później tak samo, jak w poprzednich częściach. Kierunkowy i atak. Jeśli w międzyczasie pojawi się ostrzeżenie przed atakiem, to znów E i wykończenie (jeśli przeciwnik jest słaby). Serię przerywają tylko mocniejsi żołnierze, zazwyczaj wykonując kontrę. Jednak dobrze kierując serią, jest ona prosta do wykonania.

Natomiast co do systemu walki ogólnie, podoba mi się bardziej niż ten w poprzednich częściach. Podwójne kontry są genialne, spowolnienia i najazdy kamery dodają całości dynamizmu i filmowości. Do tego podoba mi się możliwość dowolnego wykończenia kontry, zależnie od użytego przycisku. No i same animacje zabójstw. Te w biegu, podwójne, czy z wykorzystaniem muszkietów albo liny z hakiem. Aż przyjemnie się ogląda. I frajda z walki też większa.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 18:20 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 182
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Tomix napisał(a):
A w starych AC tego nie było? Jeśli się atakowało, a nie czekało tylko na kontrę, to Altair i Ezio, też okładali przeciwnika mieczem po twarzy, brzuchu itd.
Tam przynajmniej cel słaniał się na nogach, zasłaniając ciosy mieczem, zauważ że ostrze nigdy nie dosięgało ciała bezpośrednio... a tutaj? Smiech na sali.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 18:24 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 1924
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
MaksJ23PL napisał(a):
zauważ że ostrze nigdy nie dosięgało ciała bezpośrednio... a tutaj?
Dosięgało, dosięgało.
Zresztą jak pisała Nesy, jeśli się zna odpowiednie kombinacje na odpowiednich przeciwników, to na każdego wystarczą dwa, trzy ataki.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 18:24 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Awatar użytkownika
Posty: 92
Płeć: nie podano/inna
@MaksJ23PL: Ludzkie ciało(przynajmniej brzuch) może wytrzymać uderzenie toporem rzeźnickim bez odnoszenia obrażeń wewnętrznych. Mi osobiście bardzo podoba się system walki. Jest realistyczny i dobrze zrobiony.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 18:29 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 182
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Tintai napisał(a):
@MaksJ23PL: Ludzkie ciało(przynajmniej brzuch) może wytrzymać uderzenie toporem rzeźnickim bez odnoszenia obrażeń wewnętrznych. Mi osobiście bardzo podoba się system walki. Jest bardzo realistyczny i dobrze zrobiony.
A już najbardizje realistyczne jest uderzanie po głowie ukrytym ostrzem i kontynuowanie walki z dźgniętym w ten sposób przeciwnikiem... no proszę Was.
Po drugie, tak być może przeżyłby uderzenie topora- ale byłby nieprzytomny a nie na nogach.
Jeśli natomiast człowiek zostanie dźgnięty w brzuch wąskim ostrzem także zemdleje, ale nie z bólu, tylko z różnicy ciśnień wewnątrz ciała i na zawnątrz. Niezbyt podoba mi się dźganie i rąbanie bezlitośnie Czerwonych Kubraków, którzy dawno powinni nie żyć. : (


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 18:40 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Awatar użytkownika
Posty: 92
Płeć: nie podano/inna
MaksJ23PL napisał(a):
Po drugie, tak być może przeżyłby uderzenie topora- ale byłby nieprzytomny a nie na nogach.
Niekoniecznie. Gdy w Chinach składali rytuały dla bogów, to właśnie rąbali ludzi na pół. Pierwsze uderzenie nie robiło większych szkód ofierze. Natomiast drugie, rozrąbywało ciało na pół. Prawdopodobnie niektórzy jeszcze żyli po drugim ciosie... A przynajmniej ich połowa.

MaksJ23PL napisał(a):
Jeśli natomiast człowiek zostanie dźgnięty w brzuch wąskim ostrzem także zemdleje, ale nie z bólu, tylko z różnicy ciśnień wewnątrz ciała i na zewnątrz.
Również niekoniecznie. Widziałem kilka filmików, gdzie idioci dźgali się nożami po klatce i brzuchu i jakoś żyli. Ponadto miałem kolegę, a przynajmniej znałem go z widzenia, który dostał nożem(trochę dłuższym od scyzoryka) w plecy i tyłek. Pisząc "dostał", mam na myśli dźgnięcie. Przeżył i nic mu się nie stało.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 19:20 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 182
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Tintai napisał(a):
Przeżył i nic mu się nie stało.
Nic mu się nie stało? Przecież go dźgnęli nożem! : D To się nazywa optymistyczne podejście do życia.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 19:22 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Awatar użytkownika
Posty: 92
Płeć: nie podano/inna
Ślad mu został i przez kilka tygodni przechodził rehabilitację, ale żyje. Czyż nie o to chodzi? :) A oberwał w okolicę nerki, więc nieciekawe miejsce na trafienie nożem.

@TrueMan:
Da się przebić. Np podczas treningu z Mario - można go ciąć.


Ostatnio edytowano 07-12-2012, 19:36 przez Tintai, łącznie edytowano 2 razy

Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 19:30 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 2276
Płeć: mężczyzna
Tomix napisał(a):
A w starych AC tego nie było? Jeśli się atakowało, a nie czekało tylko na kontrę, to Altair i Ezio, też okładali przeciwnika mieczem po twarzy, brzuchu itd.
Coś Ty. Gram aktualnie w AC II - wrogowie blokują cios za ciosem.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 19:39 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Posty: 3725
Płeć: kobieta
Platforma: PC
Tylko w AC2 wystarczyło przełączyć się na ukryte ostrze i każdy padał po pierwszej kontrze. Tak samo z rozbrojeniem. Aż śmiesznie wyglądało, kiedy Ezio bezproblemowo wyrywał topór zakutym w pełną zbroję brutalom.

Down.
Moje ulubione zabójstwo z AC2. Takie badassowe! *,*


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 20:41 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 2276
Płeć: mężczyzna
Pociągał zakutym od stóp do głów w zbroję brutalom z dyśki, wyrywał oręż, wbijał z potężnym zamachem w głowę, a następnie wyciągał, jednocześnie popychając delikatnie aczkolwiek stanowczo trupa. Na dodatek w trakcie odpychania trzymał broń na barku *.*

Poziom koksowatości + 72788483

A odnośnie kontr i rozbrajania: wszystko prawda. Osobiście: gdy walczę z brutalami, zawsze wolę używać rozbrojenia, to samo, gdy trafią się halabardnicy. Jakoś tak łatwiej wyrwać broń, aniżeli skontrować przy pomocy HB.

Nie zmienia to jednak faktu, że wrogowie nie są ciachani miliony razy, tylko blokują ciosy, aż wreszcie opadną z sił i opuszczą gardę.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 23:13 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 182
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
Nesy napisał(a):
Tylko w AC2 wystarczyło przełączyć się na ukryte ostrze i każdy padał po pierwszej kontrze.
Sądzę że to dlatego, że trudno jest sparować cios czymś tak małym i dość zręcznie ukrytym. Pozatym to jest przytwierdzone zaraz przy ręce.
Nesy napisał(a):
Aż śmiesznie wyglądało, kiedy Ezio bezproblemowo wyrywał topór zakutym w pełną zbroję brutalom.
No dobrze, mógłbym bronić że brutal mógł być zaskoczony... ale przyznam Ci rację bo mimo wszystko taka góra mięcha powinna być silniejsza.
TrueMan napisał(a):
Pociągał zakutym od stóp do głów w zbroję brutalom z dyśki
Z czego on miał zrobioną tą głowę?! : D


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 07-12-2012, 23:23 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Posty: 3725
Płeć: kobieta
Platforma: PC
MaksJ23PL napisał(a):
Sądzę że to dlatego, że trudno jest sparować cios czymś tak małym i dość zręcznie ukrytym. Pozatym to jest przytwierdzone zaraz przy ręce.
Ale załatwić tak halabardzistę?! Poza tym, już w Brotherhoodzie, jeśli dobrze pamiętam, właśnie halabardzistów nie dało się kontrować ostrzami. Brutale chyba także nie padali pod jednym ciosem. Po prostu w dwójce ostrza były przesadzone. Gdyby chociaż zostawić system z jedynki, gdzie nie dało się nimi blokować ciosów i kontra była dużo trudniejsza do wyprowadzenia, mogłabym zrozumieć.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 08-12-2012, 00:07 
Offline
Najemnik
Najemnik
Posty: 151
Płeć: mężczyzna
Platforma: Xbox One
A Connor to taki realistyczny, przecież potrafi przyjąć na czache cios toporem od kolesia, który jest od niego wiekszy i w dodatku robi potężny zamach :o Przecież jeśli wszyscy padali by po pierwszym ciosie, to dopiero by się ludziska oburzali.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 08-12-2012, 14:24 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Awatar użytkownika
Posty: 92
Płeć: nie podano/inna
lepel666 napisał(a):
A Connor to taki realistyczny, przecież potrafi przyjąć na czache cios toporem od kolesia, który jest od niego wiekszy i w dodatku robi potężny zamach
Dokładnie :) Pierwszy raz się zaśmiałem jak oberwałem toporem w czerep. Nóż w brzuchu to da się wytrzymać, ale takim toporem w łeb... No raczej Connor powinien zeskrobywać mózg z ulicy po takim ataku.

Nesy napisał(a):
Ale załatwić tak halabardzistę?! Poza tym, już w Brotherhoodzie, jeśli dobrze pamiętam, właśnie halabardzistów nie dało się kontrować ostrzami.
Też się dało. W BH nie można było rozbroić brutala. To taka większa zmiana.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 08-12-2012, 15:23 
Offline
Weteran
Weteran
Awatar użytkownika
Posty: 643
Płeć: kobieta
Tintai napisał(a):
W BH nie można było rozbroić brutala. To taka większa zmiana.
Dało się, ale trzeba było go najpierw obić. Nawet w jednej misji pobocznej (Turning the Tables) trzeba było na 100% synch zabić każdy rodzaj przeciwnika jego własną bronią.
Nesy napisał(a):
Po prostu w dwójce ostrza były przesadzone. Gdyby chociaż zostawić system z jedynki, gdzie nie dało się nimi blokować ciosów i kontra była dużo trudniejsza do wyprowadzenia...
Emmm, nie powiedziałbym tego. Kontra HB w dwójce, pomijając możliwość parowania ciosów, była niewiele łatwiejsza niż w jedynce. Miała strasznie wąski margines czasowy, który przy okazji wydawał mi się (pewnie z powodu animacji ataku wrogów) mniej precyzyjny niż w jedynce. Dopiero w Brotherhoodzie kontra HB była równie łatwa do uzyskania co mieczem.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 08-12-2012, 17:51 
Offline
Asasyn
Asasyn
Awatar użytkownika
Posty: 2276
Płeć: mężczyzna
lepel666 napisał(a):
Przecież jeśli wszyscy padali by po pierwszym ciosie, to dopiero by się ludziska oburzali.
Wtedy naprawdę musielibyśmy się bezustannie skradać. Co nie byłoby takie złe, w Batmanie Arkham City na najwyższym poziomie trudności seria z karabinu Cię zabija. I dało się grać.

W ogóle pamiętam ten masowy hejt (którego sam byłem zwolennikiem) o czołgowatości Ezio. Że niby nie pasuje do Asasyna. A teraz sobie pykam w AC II, ścigam współpracowników Pazzich i podczas jednego ze wspomnień na obrzeżach Sam Gimignano zasłyszałem, jak Ezio się cieszy, iż nareszcie dowodzi jakąś armią, a nie ciągle musi się skradać. Cóż, taka postać ^^

Odnośnie HB - w AC II wystarczy poczekać, aż broń dosięgnie Ezio. Wtedy prawie pewnym jest, że Auditore skontruje. Wystarczy uważać na te mocniejsze zamachy brutali. No i na halabardzistów - nie wiem dlaczego, ale naprawdę ciężko kontrować ich uderzenia.

W ogóle wczoraj miałem taką historię, że halabardziście połamał się oręż. Co ciekawe, pozostałą połówką strażnik walczył jak zwykłym mieczem.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 08-12-2012, 20:14 
Offline
Najemnik
Najemnik
Awatar użytkownika
Posty: 182
Płeć: mężczyzna
Platforma: PC
TrueMan napisał(a):
o czołgowatości Ezio
Oo tak. Nie byłem i nie jestem hejterem ale przyznam że czołgowatość to słowo świetnie odzwierciedlające nie tyle ilość życia ale te grube nieasasyńskie pancerze. A już najbardziej te z Revelations, tam pancerze np. Mistrza Asasynów... to już wyglądały jakby rzeczywiście miały stanowić ochronę przed artylerią i bombardami.
TrueMan napisał(a):
W ogóle wczoraj miałem taką historię, że halabardziście połamał się oręż. Co ciekawe, pozostałą połówką strażnik walczył jak zwykłym mieczem.
ZDARZA SIĘ. ; )
TrueMan napisał(a):
halabardzistów - nie wiem dlaczego, ale naprawdę ciężko kontrować ich uderzenia.
Bo ruch włóczni jest szybszy niż innej broni (jest lżejsza, pozatym to broń drzewcowa gdzie pchnięcie chudego trzonka przekłada się na jego szybkość i siłę) W końcu dlaczego oddziały włóćzników w średniowieczu były tak bardzo niebezpieczne?


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: Re: System walki
PostNapisane: 08-12-2012, 20:44 
Offline
Żołnierz
Żołnierz
Awatar użytkownika
Posty: 92
Płeć: nie podano/inna
TrueMan napisał(a):
o czołgowatości Ezio
Connor to też taki "czołg" jest. Może nie z pancerza, ale pistolety wielolufowe + 2 kabury ;) Taka mini artyleria.
Z resztą każdy asasyn musi być zajebisty pod każdym względem. Inaczej nie byłoby gry.

MaksJ23PL napisał(a):
Bo ruch włóczni jest szybszy niż innej broni (jest lżejsza
Czy ja wiem, że lżejsza... Taki trzonek ważył więcej niż zwykły stalowy miecz(a jest jeszcze grot - w przypadku halabardy to praktycznie topór). Daje mu jakieś 4kg może więcej. A miecz... Musiałbym pójść zważyć :) Ale na "oko" to do 2,5kg.

Co do kontry włóczni to jest ciężej, bo trudniej wyczuć kiedy należy kontratak wykonać.


Góra
Zobacz profil
 Tytuł: System walki
PostNapisane: 08-12-2012, 21:30 
Offline
Najemnik
Najemnik
Posty: 165
Płeć: mężczyzna
Platforma: Xbox 360
Moim zdaniem system walki może i jest efektowny ale wciąż polega on na wyczekiwaniu na atak przeciwnika i jego kontrowaniu i wogóle jest on zbyt łatwy.


Góra
Zobacz profil
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Posty: 44 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zarejestrowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


TOP5#: