Zakon Assassin's Creed


Recenzja Assassin's Creed Ostatni Potomkowie: Przeznaczenie bogów

Jeśli czytaliście dwie poprzednie części trylogii Assassin's Creed Ostatni Potomkowie, do sięgnięcia po trzeci i ostatni tom nie muszę was zachęcać - z pewnością niecierpliwie czekaliście na zakończenie historii i poznanie odpowiedzi na pytania, jak potoczą się dalsze losy Owena i jego towarzyszy. Przypomnijmy pokrótce: celem zarówno asasynów, jak i templariuszy jest zdobycie trzech fragmentów potężnego artefaktu - Trójzębu Edenu. Każde z ugrupowań wykorzystuje dzieciaki i każe odtwarzać im wspomnienia z przeszłości z pomocą Animusa. W pierwszym tomie nastoletni bohaterowie przenosili się do Nowego Jorku, w czasy rozruchów przeciw poborowi, w tomie drugim ich celem było odnalezienie grobowca mongolskiego wodza, Khana. Dzięki symulacjom udało się odnaleźć dwa fragmenty Trójzębu, jednak wpadły one w ręce Isaiaha - templariusza, który postanowił działać na własną rękę. Jeśli Isaiahowi uda się zdobyć trzeci fragment Trójzębu, stanie się niepowstrzymany. Asasyni i templariusze decydują się zatem tymczasowo połączyć siły. Sęk w tym, że kiedy ostatni fragment zostanie odnaleziony, konflikt rozgorzeje na nowo. Jak młodzi bohaterowie uporają się z tym problemem?

Przeznaczenie bogów

Assassin's Creed Ostatni Potomkowie: Przeznaczenie bogów ponownie pozwala przenieść się w przeszłość. Tym razem odtwarzane są wydarzenia sprzed ponad tysiąca lat, gdy duński wojownik Styrbjorn Silny prowadzi Jomswikingów przeciw królowi Danii, Haraldowi Sinozębemu. Autor w ciekawy sposób opisuje starcia armii Wikingów i choć od początku było wiadomo, że chodzi o odkrycie miejsca, w którym znajduje się ostatni fragment Trójzębu, nie miałabym nic przeciwko, by poczytać o dalszych losach niektórych postaci.

Książkę czytało mi się wyjątkowo przyjemnie, gdyż tym razem nie tylko podróżujemy w przeszłość, by śledzić bitwy Wikingów, ale też trafiamy w bardziej surrealistyczne miejsca. Nie zamierzam tu zdradzać żadnych szczegółów fabularnych, acz muszę pochwalić autora za świeże podejście do symulacji w Animusie. Już wcześniej wiedzieliśmy, że wspomnienia można nie tylko odtwarzać, ale też nimi manipulować (przykład: gra Assassin's Creed Liberation). W ten sposób maszyna może pokazać użytkownikowi wszystko, jeśli tak została zaprogramowana, a to już jest pole do popisu nie tylko dla tych, którzy chcą pokazać zafałszowane wspomnienia - przez co nigdy nie wiadomo, czy ufać temu, co już zobaczyliśmy - ale też twórców gier, którzy wiedzą, jak wykorzystać wirtualną rzeczywistość, by wzbudzić w użytkowniku określone emocje.Początkowo książka może wydawać się chaotyczna, gdyż śledzimy wydarzenia z perspektywy sześciu nastoletnich bohaterów i ich przodków, w kolejnych rozdziałach przeskakujemy między nimi, jednak są one ze sobą powiązane i po pewnym czasie wszystko układa się w spójną całość. Spodobało mi się także wyjaśnienie, dlaczego bohaterowie odbyli podróż w surrealistyczne miejsca, pokazanie, w jaki sposób przezwyciężyli trudności i wykorzystali to, czego się nauczyli.

Jako że powieść Przeznaczenie bogów to już zakończenie trylogii, należy oczekiwać bardzo satysfakcjonującego zakończenia. A finał historii... cóż, nie wolno mi zdradzać szczegółów, by nie psuć nikomu niespodzianki, ale mnie bardzo rozczarował. Znów pojawiają się sceny rodem z filmów akcji, gdzie dzieciaki rozprawiające się z uzbrojonymi po zęby agentami zupełnie mi nie pasują. Podobne, bardzo widowiskowe sceny pojawiły się już w poprzednich tomach. Jednakże najbardziej rozczarował mnie antagonista, który ma wszystko - potężną broń, oddanych ludzi, zaplecze techniczne i fundusze - a zachowuje się jak niespełna rozumu i popełnia dokładnie te same błędy, co każdy czarny charakter; przede wszystkim, za dużo gada, kiedy bohaterowie dobrzy czekają na cud. Jedyną osłodą było podsumowanie jednego z protagonistów, że na zaburzenia psychiczne Isaiaha z pewnością istnieje jakieś określenie.

Pamiętamy też, że od początku pierwszego tomu motorem napędowym dla nastoletniego Owena były poszukiwania prawdy o jego ojcu, który został oskarżony o napaść na bank i morderstwo, a następnie skazany na więzienie, w którym umarł. Obsesja chłopaka na punkcie znalezienia odpowiedzi kazała wierzyć, że w końcu, któregoś pięknego dnia, kiedy kolejne Fragmenty Edenu zostaną zabezpieczone w taki sposób, by nigdy więcej nie wpadły w niepowołane ręce, a świat zostanie uratowany przed katastrofą, wreszcie dowiemy się, co takiego się wydarzyło. Jednak im bliżej końca książki, tym większy ogarniał mnie niepokój, że autor po prostu będzie tak długo motał wokół wątku, że dzieciaki mają ważniejsze sprawy na głowie, że w końcu Owen zostanie z niczym. Nie, nie został z niczym, acz... ej, autorze, no nie bądź taki!

Matthew J. Kirby sprytnie domknął rozpoczęte wątki, ale też zostawił sobie uchyloną furtkę, gdyby postanowił kontynuować opowieść. Zabawne, że zbiegło się to w czasie z niedawną rozmową z moim przyjacielem, że najlepsze zakończenia są pełne niedopowiedzeń. Muszę przyznać mu rację, że takowe zakończenia zmuszają do zastanawiania się, przejmowania się losem bohaterów, chociaż z drugiej strony, lubię po zakończeniu danej książki, filmu czy serialu nie tylko wierzyć, że wszystko zakończyło się szczęśliwie, ale też wiedzieć, jak dokładnie. A może tu już pozostaje pole do popisu własnej wyobraźni? Nie, fanfików o dalszych dziejach Owena i innych bohaterów pisać nie będę. Czytałam mnóstwo lepszych książek niż trylogia Assassin's Creed: Ostatni Potomkowie, ale nie uważam, by lektura tych tomów była straconym czasem, wręcz przeciwnie - zapewniła solidną dawkę rozrywki.

  • Autor: Wega
  • Data dodania: 05-09-2018
Książka Assassin's Creed - Ostatni Potomkowie - Przeznaczenie bogów wydawnictwa Insignis

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj komentarz

*Czy jesteś botem?
Składnia
ZnacznikPrzykład użyciaWynik
*pochylenie*Altair ma *różowego* kota.Altair ma różowego kota.
**pogrubienie**Altair **nie ma** kota.Altair nie ma kota.
~~spoiler~~Ojciec Altaira ~~Umar~~! :OOjciec Altaira Umar!
>cytat>requiescat in pacerequiescat in pace
© 2008 - 2018 zakon-ac.info • there is only ZAC
000
Patronat
Społeczność
Ładowanie...
Do góry
TOP5#19:
  1. FIFA Polonia
  2. Zakon Assassin's Creed
  3. Marvel Comics
  4. Markolf
  5. Need For Speed
wygraj płytę GIGABYTE dla gracza