Zakon Assassin's Creed


Assassin's Creed: Momories


Assassin's Creed: Memories - Okres sengoku

200

Assassin Creed: Memories to fabularyzowana gra karciana, wydana w 21 sierpnia 2014 roku na urządzenia mobilne działające na systemie iOS. Rozgrywka łączyła elementy walki oraz strategii. Podczas tur gracz mógł zbierać generowane losowo karty postaci Asasynów oraz Templariuszy, po czym składać z nich swoją indywidualną talię, która służyła do walk pomiędzy gildiami graczy.

Gra przenosiła gracza do różnych okresów historycznych, podczas których musiał wykorzystać dostępne punkty akcji, by wykonać różnorakie zlecenia i misje poboczne prowadzące do wyeliminowanie głównego celu misji. Na każdej z plansz gracz mógł zdobyć ukryte złoto, dodatkowy transfer Animusa oraz punkty umiejętności

Rozgrywka oferowała 6 okresów historycznych: Trzecia krucjata, Imperium mongolskie, Renesans, okres Sengoku, Złota era piractwa oraz kolonie amerykańskie. Większość z dostępnych epok ukazywała historie dobrze znane fanom cyklu między innymi; historie Altaira, Ezio, Edwarda Kenwaya i Connora. Gra rozszerzyła jednak wiedzę fanów na temat okresu średniowiecza, Imperium Mongołów oraz Songoku, wprowadzając nowe postacie do uniwersum i ukazując nieznaną do tej pory historię konfliktu Roberta Fitzwaltera i Williama z Cassingham, Qulan Gala i jego ucznia Nergüia oraz Hattoriego Hanzō i jego przyjaciela Yamauchi Take.

Niestety niecały rok po premierze, dnia 13 marca 2015 roku serwery gry zostały zamknięte, a Assassin's Creed: Memories zniknęło z oferty App Store. Mimo tego, że gra nie jest już dostępna historie Asasynów, które opowiadała zostały spisane przez fanów.


OKRES SENGOKU

Czas odwiedzić okres Sengoku w Feudalnej Japonii! Obserwuj wydarzenia oczyma ninja Hattoriego Hanzō oraz Yamauchiego Take.

Hattori Hanzō (1542 - 23 grudnia 1596) był wasalem daimyo Tokugawy Ieyasu (ostatniego z trzech unifikatorów feudalnej Japonii) oraz ninja wytrenowanym w Iga. Poza sztuką ninja, Hanzō był również szkolony jako samuraj, a jego umiejętności posługiwania się yari przeszły do legend.

Yamauchi Taka (1562 - 1639) był mnichem i członkiem japońskiego Bractwa Asasynów, działającego podczas japońskiego okresu Sengoku. Był przyjacielem Hattoriego Hanzō, a po jego śmierci ściśle współpracował z Ieyasu Tokugawą.

Gdy Asasyni opanowali ekspansję Templariuszy w Japonii, starali się pozyskać nowych sojuszników. Wielu wojowników ninja od których Asasyni posiedli nowe umiejętności i techniki, zostało przyjętych do Bractwa, w tym słynny Hattori Hanzō.

Asasyni ostatecznie utworzyli sojusz z Ieyasu i razem stworzyli plan odzyskania Miecza Edenu i pomocy podczas przejmowania ziem przez Ieyasu. Hanzō ściśle współpracował z Chaya Shirōjirō Kiyonobu, który często działał w imieniu Ieyasu jako główny informator Asasynów.


WSPOMNIENIE 1 - Ashigaru Kashira

Obiekt: Hattori Hanzō

Data: brak danych

Lokalizacja: brak danych

Opis: „Ashigaru Kashira” reprezentuje jedno z genetycznych wspomnień Hattoriego Hanzō, które odtwarza analityk Abstergo Entertainment za pomocą Animusa.


Hanzō: Dlaczego mnie tu sprowadziłeś, Kiyonobu?

Kiyonobu: Ah, Hanzo. Dziękuję za przybycie. Chciałem Cię poprosić o małą przysługę.

Hanzō: Dlaczego akurat mnie?

Kiyonobu: Słuchaj mnie do końca. Również możesz na tym skorzystać.

Hanzō: Mów więc.

Kiyonobu: Mimo że nie było mi to na rękę, musiałem zadeklarować swoją lojalność wobec Toyotomiego Hideyoshi. Ten człowiek jest nieudolnym głupcem.

Hanzō: Więc jesteście dla siebie stworzeni.

Kiyonobu: Ha! Sądzę, że nieco się otworzyłem na ten pakt. Szczerze mówiąc, ten układ nie byłby tak kłopotliwy, gdybym nie próbował w tajemnicy przekazywać moich dostaw do Tokugawy Ieyasu.

Hanzō: Czy Hideyoshi coś podejrzewa?

Kiyonobu: Gdyby tak było, już dawno by mnie ściął. Ale w ostatnich tygodniach jego gwardziści z Ashigaru węszą częściej niż zwykle.

Hanzō: Chcesz, żebym się nimi zajął, żebyś miał trochę swobody w swoich działaniach.

Kiyonobu: Tak. Dokładnie. Myślę, że gdyby Ashigaru Kashira, no nie wiem, zniknął, to moje interesy znacznie by się poprawiły.

Hanzō: A w jaki sposób to pomoże mi?

Kiyonobu: Och, nie pomoże. Powiedziałem tylko, żebyś został i wysłuchał mojej prośby.

Hanzō: Ależ z ciebie nieuczciwy człowiek.

Kiyonobu: A myślisz, że jak zarabiam na życie jako kupiec?

Hanzō: Najwyraźniej nie honorem, ani uczciwością.

Kiyonobu: Nigdy nie byłem dobry w żadnym z nich. A więc pomożesz mi?

Hanzō: Mimo wyrzutów sumienia, zrobię to.

Kiyonobu: Doskonale! Masz moją największą wdzięczność, drogi ninja.

Hanzō: Wrócę, kiedy wykonam zlecenie.


Hanzō: Zrobiłem to, o co prosiłeś, Kiyonobu.

Kiyonobu: Cudownie! Trzymaj; sake, za wykonany trud.

Hanzō: Ufam, że to pozwoli ci lepiej wspierać Ieyasu.

Kiyonobu: Oczywiście, oczywiście. Tak myślę.

Hanzō: Nie jesteś tego pewien?

Kiyonobu: To może mi pomóc tylko na jakiś czas. Ale każdy mały krok się liczy, tak?

Hanzō: Tak myślę.

Kiyonobu: Zatem do dna, Hanzo! To tylko kwestia czasu, zanim głupi Hideyoshi upadnie. Wtedy będziemy mogli zrezygnować z tego bawienia się w podchody.

Hanzō: Wciąż jest dużo rzeczy do zrobienia.

Kiyonobu: Tak, tak. Oczywiście. Jesteś taki poważny i nudny, jak zawsze.


W roku 1571, na rozkaz Ieyasu, Hanzō zamordował daimyo Mōri Motonari, silnego oponenta Ieyasu oraz sprzymierzeńca Ody Nobunagi. Zabójstwo to miało na celu umożliwić Nobunadze podbicie ziem klanu Mōri.


ACM Sengoku

WSPOMNIENIE 2 - Mōri Motonari

Obiekt: Hattori Hanzō

Data: 6 lipca 1571

Lokalizacja: Zamek Yoshida-Kōriyama, terytorium klanu Mōri

Opis: „Mōri Motonari” reprezentuje jedno z genetycznych wspomnień Hattoriego Hanzō, które odtwarza analityk Abstergo Entertainment za pomocą Animusa.


Kiyonobu: Oh, czyż to nie Hattori Hanzō we własnej osobie! Witaj przyjacielu. Proszę wejdź!

Hattori: Cóż za ciepłe powitanie. Wybacz mi, że zakładam z góry, iż coś jest nie w porządku.

Kiyonobu: Hanzō! Jestem w szoku, że podejrzewasz mnie o coś takiego!

Hattori: A więc?

Kiyonobu: No cóż, możesz mieć trochę racji. Dostałem wiadomość od Ieyasu. Pragnie skorzystać z twoich usług.

Hattori: Cóż miałbym zrobić?

Kiyonobu: Jak wiesz, Japonia jest na dobrej drodze ku zjednoczeniu. Oda Nobunaga wprawił to koło w ruch, a nasz Pan Ieyasu kończy powoli wdrażać w życie swoje plany.

Hattori: Moje zainteresowanie polityką jest znikome. Powiedz mi, co należy zrobić.

Kiyonobu: Nie dbam zbytnio o ambicje Nobunagi, ale trzeba im położyć kres. Wszystkie pionki muszą być w grze, zanim Ieyasu będzie mógł zdobyć należne mu miejsce. W tej chwili na przeszkodzie stoi jeden wielki daimyo.

Hattori: A ja mam rozprawić się z tym daimyo?

Kiyonobu: Nic takiego nie powiedziałem! Tylko to zasugerowałem.

Hattori: Wystarczy już tych twoich gierek! Po prostu powiedz mi, kim on jest.

Kiyonobu: Bardzo dobrze. Nazywa się Mōri Motonari.

Hattori: Motonari? Co można zyskać, zabijając właśnie jego? Z pewnością jego wiek wkrótce i tak zrobi swoje.

Kiyonobu: Starzec może nie mieć sił, by władać mieczem, ale nadal rządzi całym Chūgoku. I nigdy nie mówił tak jawnie o swojej urazie do Nobunagi.

Hattori: Więc mam zabić starca, bo za dużo mówi.

Kiyonobu: Dokładnie! Nie rozumiem, dlaczego tak trudno było ci to zrozumieć!

Hattori: Jeśli to wola mojego Pana, zobaczę co da się zrobić.

Kiyonobu: Dobrze, dobrze. Do następnego razu.


Motonari: Wiesz co uczyniłeś? Beze mnie, kto stanie przeciwko Nobunaga?

Hattori: By Nobunaga mógł powstać, ty musisz upaść. Mori stoją na drodze tego powstania.

Motonari: Widzę, że wiele się dzieje za moimi plecami. Przybyłeś tu w imieniu Hideyoshiego?

Hattori: Nie. Jestem na usługach Tokugawy Ieyasu.

Motonari: Wygląda na to, że nawet ci, którzy uważają się za sprzymierzeńców, są tylko wężami.

Hattori: Ty nigdy nie odwróciłeś się od sojuszników, Motonari.

Motonari: Nie wykluczam się z bycia wężem. Ale to nieważne. Jeśli Japonia ma się zjednoczyć, wolałbym nie żyć, niż widzieć to na własne oczy.

Hattori: Modlę się, by Mori Terumoto miał odmienne zdanie. Dzięki odpowiednim sojuszom klan Mori może stać się bardzo silny.

Motonari: Mój wnuk jest głupcem! Gdybym nie trzymał go za rączkę, doprowadziłby Mori do ruiny. Gdyby tylko Takamoto nadal żył... to nie była również twoja zasługa, prawda?

Hattori: Nie. Nie miałem nic wspólnego ze śmiercią twojego syna.

Motonari: Dobrze. A więc mogę wreszcie odejść, wierząc, że ukarałem właściwych ludzi.

Hattori: Odpocznij. Już czas.


Dwa lata później, po tym jak siły Tokugawy i Ody walczyły z klanem Takeda w bitwie pod Mikatagahara, Hanzō i wasal Ieyasu - Honda Tadakatsu wdarli się do obozu Takedy Shingena. Shingen zginął podczas walki, a Hanzō odzyskał od niego Miecz Edenu. Pięć lat później, 19 kwietnia 1578 roku, Hanzō zamordował innego rywala daimyo, Templariusza imieniem Uesugi Kenshina.

W czerwcu 1582 roku do Tokugawy dotarły wieści, że Akechi Mitsuhide planuje zdradzić swego Pana Odę Nobunage, który był w ty czasie w posiadaniu Miecza Edenu. Hanzō został z Tokugawą Ieyasu, aby zapewnić bezpieczeństwo swojemu panu i zlecił innemu Asasynowi – mnichowi znanemu jako Yamauchi Taka - udać się do Honnō-ji i odzyskać Miecz Edenu od Nobunagi. Taka zabił Nobunage podczas ataku Mitsuhide i dostarczył Miecz do Liu Yan, Asasynki z chińskiego Bractwa, która zabrała go ze sobą z powrotem do Chin.

Taka nawiązał kontakt z Chaya Shirōjirō Kiyonobu, aby uzyskać informacje o misji, którą przydzielił mu Hanzō. Wiedząc, że Oda Nobunaga wkrótce zostanie zaatakowany przez swojego wasala Akechi Mitsuhide, Kiyonobu ujawnił, że zadaniem Taki było odzyskanie Miecza Edenu od Nobunagi, zanim ten wpadnie w ręce wroga.

21 czerwca podczas ataku Mitsuhide na Honnō-ji, Taka zabił Nobunage i przekazał Miecz chińskiej Asasynce Liu Yan, by ta wywiozła go z Japonii.


ACM Sengoku

WSPOMNIENIE 3 - Oda Nobunaga

Obiekt: Yamauchi Taka

Data: 21 czerwca 1582

Lokalizacja: Kioto, terytorium klanu Oda

Opis: „Oda Nobunaga” reprezentuje jedno z genetycznych wspomnień : Yamauchi Taki, które odtwarza analityk Abstergo Entertainment za pomocą Animusa.


Yamauchi: Jesteś Kiyonobu, prawda?

Kiyonobu: Ah, to pewnie ty jesteś tym mnichem; Yamauchi Taka. Proszę wejdź.

Yamauchi: Jak mniemam, masz dla mnie wiadomość od Hattoriego Hanzō.

Kiyonobu: Może...

Yamauchi: ?

Kiyonobu: Oh, nic. Być może… Staram sobie przypomnieć.

Yamauchi: Jedyna rzecz, o którą dbają kupcy to pieniądze. W porządku. Trzymaj. To wszystko, co mam.

Kiyonobu: Ah, teraz sobie przypomniałem!

Yamauchi: Oczywiście, że tak.

Kiyonobu: W ciągu kilku dni Oda Nobunage ma spotkać krwawy koniec. W prawdzie jego śmierć nie przyniesie nikomu korzyści, chyba że zostaną podjęte specjalne środki.

Yamauchi: Kontynuuj.

Kiyonobu: Hanzo jest oskarżony o wspieranie Tokugawy Ieyasu, co uniemożliwia mu podjęcie jakichkolwiek działań.

Yamauchi: Więc jakie ma być dokładnie moje zadanie?

Kiyonobu: ja mówiłem, Akechi Mitsuhide maszeruje w kierunku Honno-ji, aby odebrać życie swojemu byłemu mistrzowi. Musisz odnaleźć Nobunagę zanim zrobi to Mitsuhide.

Yamauchi: Mam zapewnić bezpieczeństwo Nobunadze?

Kiyonobu: Rób z watażką, co chcesz, to nie ma większego znaczenia. Jego czas i tak dobiega końca. Liczy się miecz, który posiada Nobunaga. Nie może wpaść w ręce Mitsuhide.

Yamauchi: Co jest takiego specjalnego w tym mieczu?

Kiyonobu: To broń nie z tej ziemi. Sprawia, że ludzie, którzy normalnie byliby nielojalni są ulegli.

Yamauchi: Słyszałem plotki krążące o tym mieczu.

Kiyonobu: Nie ulegaj pokusie, aby samemu go używać. Z czasem taka potęga cię zniszczy, podobnie jak Nobunage. Dokładnie tak, jak zrobił to tym, którzy dzierżyli go wcześniej.

Yamauchi: Co mam z nim zrobić?

Kiyonobu: Nie dobywaj miecza. Owiń go jedwabiem lub pergaminem i dostarcz go chińskiej dziewczynie, Liu Yan. Asasynce. Znasz ją, prawda? Zabierze miecz z dala od Japonii.

Yamauchi: Gra, w którą sobie pograsz, ma dziwne zasady.

Kiyonobu: To nie gra.

Yamauchi: Dobrze więc. Wykonam powierzone mi zadanie.


Pięć lat później, 19 kwietnia 1578 roku, Hanzō zamordował innego rywala daimyo, Templariusza imieniem Uesugi Kenshina.

Po śmierci Nobunagi, jego wasal Toyotomi Hideyoshi został mianowany następcą swego pana. Ieyasu został później pokonany przez Hideyoshiego i obiecał lojalność wobec Toyotomi. Chaya Shirojiro Kiyonobu usiłował zorganizować szlak handlowy, aby dostarczyć zapasy do Ieyasu. Podczas tego zadania Hanzō pomógł wyeliminować jeden z patroli Toyotomi.

W 1590 roku Hanzō otrzymał zadanie zabicia Templariuszki - Mochizuki Chiyome, kobiety-ninja, która wcześniej pracowała dla Takedy Shingena. Na podstawie informacji uzyskanych od Chaya Shirojiro Kiyonobu, Hanzō odnalazł swój cel w rezydencji w Shinano, gdzie zakończył jej życie.


ACM Sengoku

WSPOMNIENIE 4 - Mochizuki Chiyome

Obiekt: Hattori Hanzō

Data: 1590

Lokalizacja: Shinano, terytorium klanu Toyotomi

Opis: „Mochizuki Chiyome” reprezentuje jedno z genetycznych wspomnień : Hattoriego Hanzō, które odtwarza analityk Abstergo Entertainment za pomocą Animusa.


Hattori: Kiyonobu!

Kiyonobu: Ach, czyż to nie jest przerażający i sławny shinobi, Hattori Hanzō. Czym zawdzięczam twą wizytę?

Hattori: Potrzebuję informacji.

Kiyonobu: Tak, informacje! Dostałem je dziś rano. Zastanówmy się, na jakiej półce je położyłem...

Hattori: Nie mam czasu na twoje gierki, Kiyonobu.

Kiyonobu: Gierki? Ta gra to mój biznes, drogi ninja. A wszystko co skromny kupiec może ci zaoferować, może być twoje... do czasu, jak ładnie poprosisz.

Hattori: Ufam, że moja sakiewka wystarczy.

Kiyonobu: Ah ha! To naprawdę bardzo miłe! Tak, czegokolwiek będziesz potrzebował, po prostu zapytaj.

Hattori: Co możesz mi powiedzieć o szlachciance Mochizuki Chiyome?

Kiyonobu: Z pewnością chodziło ci o szlachcica, Mochizuki Nobumasę, pana Takeda. Czyż nie umarł podczas ostrzału pod Oda Nobunaga w Nagashino? Z drugiej strony, podobnie jak miriady innych...

Hattori: Miałem na myśli to, co powiedziałem. Podczas gdy jej mąż udał się na wojnę, małżonka została w domu, organizując własną armię.

Kiyonobu: Ojej, ojej, cóż ciekawa informacja. Chyba to ja powinienem ci zapłacić!

Hattori: Powinieneś mi powiedzieć to, co wiesz, żebym mógł zakończyć jej życie, nie musząc wcześniej kończyć twojego.

Kiyonobu: W porządku, w porządku. Słyszałem, że rzadko opuszcza swoją rezydencję w Shinano. Podobno jej umiejętności w sztukach walki dorównują shinobi; nawet wielkiemu Hattoriemu Hanzō.

Hattori: Zobaczymy.

Kiyonobu: Tak, choć to nie ma większego znaczenia. Ona będzie wiedziała, że przybędziesz na długo przed twoim przyjazdem, a w momencie gdy przekroczysz bramy miasta, stracisz głowę.

Hattori: Co masz na myśli?

Kiyonobu: Uczniowie Chiyome są wszędzie, ale nie wytropisz żadnego z nich. Udają kurierów, świątynne dziewice, prostytutki... nie, żebym coś o tym wiedział...

Hattori: Oczywiście, że nie.

Kiyonobu: Jej szpiedzy informują o wszystkim, co czyni ją jeszcze bardziej poinformowaną ode mnie, niestety. Jestem pewien, że już dotarła do niej informacja, że na nią polujesz i na pewno będzie przygotowaną na twoją wizytę.

Hattori: Wiem jak pozostać niewidocznym.

Kiyonobu: Po prostu cię ostrzegam. Wiem, że zawsze jesteś ostrożny.

Hattori: Bardzo dobrze. Jeśli cokolwiek z tej rozmowy opuści ten ten pokój…

Kiyonobu: Tak, tak, poufność, anonimowość i tym podobne. Twój portfel był zawsze wystarczająco gruby, aby mieć to zapewnione.

Hattori: Dobrze. Zatem czas się udać w drogę.

Kiyonobu: Opłakuję fakt, że nasza relacja dobiegła końca, właśnie wtedy, gdy stała się dla mnie tak opłacalna. Ciesz się resztkami swojego życia, ninja.


Chiyome: Dobra robota. Jestem pod wrażeniem.

Hattori: Schlebiasz mi.

Chiyome: Wiedziałam, że nadchodzisz, a mimo to ominąłeś moją straż.

Hattori: Może twoi szpiedzy potrzebują większego przeszkolenia.

Chiyome: Być może. Ale popatrz, co zrobiłeś temu, kto ich trenuje.

Hattori: I właśnie o to mi chodziło.

Chiyome: I co z tego wynika? Kto zajmie się teraz tymi dziewkami? Skazałeś je z powrotem na ulice, życie w rynsztoku, burdelu...

Hattori: Więc sama przyznajesz, że nie nauczyłaś ich przetrwać samemu?

Chiyome: Mówisz tak, jakbyś ty był w stanie żyć bez swojego Pana.

Hattori: To przynajmniej była moja decyzja.

Chiyome: Ah! Iluzja wolnej woli, wspaniałe narzędzie kontroli, czyż nie?

Hattori: Możesz przejrzeć iluzje, jeśli sama dokonasz wyboru. Wolę po prostu spoglądać na to, co jest przede mną.

Chiyome: Jestem zmęczona twoim gadaniem o prawości. Odejdź. Pozwól mi umrzeć w pokoju.

Hattori: Dobrze więc.


23 grudnia 1596 roku Hanzō został zamordowany w stolicy Tokugawy – Edo; przez Fūmę Kotarō. Tokugawa Ieyasu zwrócił się z pomocą do Taki, aby ten zbadał sprawę morderstwa Hanzo. Zdając sobie sprawę, że żaden z rywali Hattoriego nie miał odpowiednich zasobów, by przeprowadzić taki atak, podejrzenia padły na Imperialnego Regenta - Toyotomi Hideyoshi. Ieyasu wysłał Take na spotkanie z Date Masamune, daimyo niechętnie służącemu Toyotomiemu.


200

WSPOMNIENIE 5 - Ostatnie dni Taikō

Obiekt: Yamauchi Taka

Data: wrzesień 1598

Lokalizacja: brak danych

Opis: „Ostatnie dni Taikō” reprezentują jednego ze wspomnień genetycznych Yamauchi Taki, odtwarzane przez analityka Abstergo Entertainment za pomocą Animusa.


Ieyasu: To ciebie nazywają Taka? Hanzo wypowiadał się o tobie w samych superlatywach.

Taka: Tak, to ja. Hattori Hanzo był dobrym przyjacielem.

Ieyasu: Moim również. Jego śmierć zrodziła wiele pytań. Przeprowadziłeś już śledztwo w tej sprawie?

Taka: Tak, ale znalazłem tylko kilka poszlak. Płomienie nie zostawiły zbyt wielu dowodów.

Ieyasu: Podejrzewasz kogoś konkretnego?

Taka: Hanzo miał wielu rywali, ale niewielu z tak silną wolą i zasobami, by byli w stanie zorganizować taki atak.

Ieyasu: W takim wypadku sprawca nie ma znaczenia. Musimy skupić się na tych, którzy posiadają odpowiednie środki. Do głowy przychodzi mi tylko jedno nazwisko.

Taka: Podejrzewasz, że całym zajściem stoi Hideyoshi?

Ieyasu: Tak, i chętnie skorzystam z tego faktu, by zgromadzić więcej sojuszników przeciwko Toyotomi. Niestety potrzebuję konkretnego dowodu.

Taka: Gdzie miałbym go szukać?

Ieyasu: Date Masamune. Prawdopodobnie służy Toyotomi, ale nie pała do niego wielką sympatią. Bądź jednak ostrożny, gdy się do niego udasz. Jego pojedyncze oko jest bystre; bardziej niż u większości ludzi.

Taka: Podobnie jak jego umiejętności władania mieczem; z tego co słyszałem.

Ieyasu: To prawda. Mam nadzieję, że twoje umiejętności nie będą od niego odstawać, oczywiście jeśli dojdzie do konfrontacji.


POSZUKIWANIE DATE MASAMUNE

Po zabiciu wielu grup Bushi (samurajów), Rappa (wojowników ninja) oraz Teppo-shu (łuczników), około trzydziestu z każdego z oddziałów, Taka dotarł do Daty Masamune.


Taka: Masamune. Chciałbym cię o coś zapytać.

Masamune: A ja nie odpowiem.

Taka: Nie interesuje Cię moje pytanie?

Masamune: Już wiem. Poprosisz mnie o to, bym zdradził moich sojuszników.

Taka: Szukam tylko informacji, nie interesuje mnie polityka.

Masamune: Zostałeś tu przysłany przez Tokugawe Ieyasu, prawda?

Taka: Tak. Aby dowiedzieć się, kto był odpowiedzialny za śmierć Hattoriego Hanzo.

Masamune: Czy on naprawdę myśli, że to ja?

Taka: Podejrzewa, że możesz doprowadzić mnie do sprawcy.

Masamune: A jeśli odmówię?

Taka: Wtedy nie dostaniesz nawet najmniejszego kwartału, kiedy Ieyasu upomni się o tą ziemię.

Masamune: Ha! Więc głupiec czyha na Hideyoshiego, a ja jestem po prostu kolejnym nieudolnym głupcem stojącym na jego drodze.

Taka: Nie jesteś głupcem.

Masamune: Za to ty nim jesteś, jeśli myślałeś, że to będzie takie proste.


Po pokonaniu Masamune i zabiciu wielu strażników Toyotomi Hideyoshiego, Taka odnalazł go w zamku Fushimi w 1598 roku, po czym zakończył jego żywot.

Po tym jak ziemia została podzielona na wschód i zachód w następstwie morderstwa Hideyoshiego, Asasyni nadal wspierali Tokugawę.

W późniejszym okresie Taka uczestniczył w bitwie pod Sekigaharą dnia 21 października 1600 roku, walcząc po stronie Tokugawy u boku nijakiego Ii Naomasy. Po tym jak Naomasa został zraniony przez jednostkę strzelecką pod dowództwem Shima Sakona, Taka zamordował go, aby dokonać zemsty i zapewnić zwycięstwo Tokugawie.


ACM Sengoku

WSPOMNIENIE 6 - Shima Sakon

Obiekt: Yamauchi Taka

Data: 21 październik 1600

Lokalizacja: Sekigahara, terytorium klanu Toyotomi

Opis: „Shima Sakon” reprezentuje jedno z genetycznych wspomnień Yamauchi Taki, które odtwarza analityk Abstergo Entertainment za pomocą Animusa. Czas odwiedzić okres Sengoku w Feudalnej Japonii! Obserwuj wydarzenia oczyma ninja Hattoriego Hanzō, który ściga elitarnego kapitana Ashigaru!


Naomasa: Ha! Nasi wrogowie ulegają!

Taka: Opanuj się, Naomasa. Może i wygraliśmy tę bitwę, ale wojna jeszcze nie dobiegła końca.

Naomasa: Tak, masz rację. Nie mamy jeszcze powodu do świętowania. Ishida Mitsunari z pewnością spróbuje wezwać posiłki.

Taka: Ponad połowa jego armii jeszcze nie wkroczyła na pole bitwy. Gdyby ruszyli do walki z łatwością pokonali by nas swoją liczebnością. Co ich powstrzymuje?

Naomasa: W sekrecie, Ieyasu Tokugawa obiecał wielu z nich lenno, jeśli nie zdecydują się walczyć lub przyłączą się do niego.

Taka: Boją się przegranej?

Naomasa: Brak im prawdziwego przywódcy. Mitsunari nimi dowodzi, ale jego nadmierna ambicja sprawiła, że sprzymierzeńcy niechętnie wykonują jego rozkazy.

Taka: Ale wciąż mamy…

Naomasa: Aagh!

Taka: Ostrzał od Północy! Wszyscy, wycofać się, już! Naomasa, wszystko w porządku?

Naomasa: W porządku. Ledwie mnie drasnęli.

Taka: To draśnięcie, jak je nazwałeś, mocno krwawi. Kto strzelał? Nie rozpoznaję tych chorągwi.

Naomasa: Shima Sakon. Żaden inny mężczyzna nie strzela tak jak on.

Taka: Słyszałem już to imię. Zostań tutaj i opatrz swoją ranę. Niedługo wrócę.

Naomasa: Taka! Gdzie idziesz?

Taka: Zamierzam złożyć wizytę Sakonowi. Dam mu do zrozumienia, że jest tak samo wrażliwy na ciosy jak my.


Taka: Słyszałem, że dobrze strzelasz, Sakon, ale tym razem to nie wystarczy.

Sakon: Tak ci się wydaje. Służyłem najlepiej jak umiałem i niczego nie żałuję.

Taka: Powinieneś był celować we mnie zamiast w Naomase.

Sakon: To jest wojna. Nie celujesz w konkretną osobę, kiedy chcesz zredukować liczbę przeciwników. To, że trafiłem kogoś ci bliskiego, to zwykły przypadek.

Taka: Naomasa posmutnieje, wiedząc, że był tylko przypadkowym celem.

Sakon: A więc przeżył? Widzę, że szczęście się go ima, nie to co mnie.

Taka: Twierdzi, że rana jest mniej poważna niż na to wygląda. Przeżył, ale wątpię by kiedykolwiek stanął ponownie na polu walki.

Sakon: Cóż, zawsze to jakaś nagroda za moje wysiłki.

Taka: Tak. Wykonałeś swoją powinność, a teraz twoja rola w tej historii się kończy.

Sakon: W takim razie, żegnaj.


Książka Assassin's Creed - Pustynna Przysięga wydawnictwa Insignis

Komentarze / pokaż wszystkie (2)

1. Arkantos7103-07-2018, 12:49Dziękuję za opracowanie :)
2. DeadExit1003-07-2018, 15:21@Arkantos7: Życzę miłej lektury :)

Dodaj komentarz

*Czy jesteś botem?
Składnia
ZnacznikPrzykład użyciaWynik
*pochylenie*Altair ma *różowego* kota.Altair ma różowego kota.
**pogrubienie**Altair **nie ma** kota.Altair nie ma kota.
~~spoiler~~Ojciec Altaira ~~Umar~~! :OOjciec Altaira Umar!
>cytat>requiescat in pacerequiescat in pace
© 2008 - 2018 zakon-ac.info • there is only ZAC
000
Patronat
Społeczność
Ładowanie...
Do góry
TOP5#19:
  1. FIFA Polonia
  2. Zakon Assassin's Creed
  3. Marvel Comics
  4. Markolf
  5. Need For Speed
wygraj płytę GIGABYTE dla gracza