Zakon Assassin's Creed


Assassin's Creed: Memories

200

Assassin Creed: Memories to fabularyzowana gra karciana, wydana w 21 sierpnia 2014 roku na urządzenia mobilne działające na systemie iOS. Rozgrywka łączyła elementy walki oraz strategii. Podczas tur gracz mógł zbierać generowane losowo karty postaci Asasynów oraz Templariuszy, po czym składać z nich swoją indywidualną talię, która służyła do walk pomiędzy gildiami graczy.

Gra przenosiła gracza do różnych okresów historycznych, podczas których musiał wykorzystać dostępne punkty akcji, by wykonać różnorakie zlecenia i misje poboczne prowadzące do wyeliminowanie głównego celu misji. Na każdej z plansz gracz mógł zdobyć ukryte złoto, dodatkowy transfer Animusa oraz punkty umiejętności

Rozgrywka oferowała 6 okresów historycznych: Trzecia krucjata, Imperium mongolskie, Renesans, okres Sengoku, Złota era piractwa oraz kolonie amerykańskie. Większość z dostępnych epok ukazywała historie dobrze znane fanom cyklu między innymi; historie Altaira, Ezio, Edwarda Kenwaya i Connora. Gra rozszerzyła jednak wiedzę fanów na temat okresu średniowiecza, Imperium Mongołów oraz Songoku, wprowadzając nowe postacie do uniwersum i ukazując nieznaną do tej pory historię konfliktu Roberta Fitzwaltera i Williama z Cassingham, Qulan Gala i jego ucznia Nergüia oraz Hattoriego Hanzō i jego przyjaciela Yamauchi Take.

Niestety niecały rok po premierze, dnia 13 marca 2015 roku serwery gry zostały zamknięte, a Assassin's Creed: Memories zniknęło z oferty App Store. Mimo tego, że gra nie jest już dostępna historie Asasynów, które opowiadała zostały spisane przez fanów.


Imperium Mongołów

200

Qulan Gal był członkiem Zakonu Asasynów, działającego na terenie Mongolii. Był wybitnym łucznikiem, a jego techniki w posługiwaniu się łukiem zostały później przejęte przez Zakon. Na początku XIII wieku Czyngis-chan spowodował zamieszanie w Mongolii, szybko podbijając nowe ziemie, wykorzystując do tego Miecz Edenu. Będąc świadkiem tyranii jaką wprowadził Czyngis-chan, Qulan Gal poprzysiągł stanąć stawić czoło okrutnemu władcy Mongołów, co przyczyniło się w późniejszym okresie do jego udziału w zabójstwie Czyngis-chana.

Nergüi urodził się w roku 1212 i był synem hodowcy koni imieniem Elbegdorj, który został wcielony do armii mongolskiego imperium pod wodzą Czyngis-chana. Niestety 31 maja 1223 roku poległ podczas bitwy nad rzeką Kalka. To wydarzenie bardzo wpłynęło na młodego Nergüia i ostatecznie doprowadziło do skrzyżowania jego losów z Asasynami.

W 1227 r. Qulan podjął współpracę z Mentorem Asasynów z Lewantu; Altairem Ibn-La'Ahadem, jego żoną Marią oraz ich synem Darimem. Wspólnymi siłami pragnęli osłabić Hordę Mongołów, by zapobiec ich dalszej ekspansji na zachód.


WSPOMNIENIE 1 – DŻOCZI-CHAN

Opis: Wylądowaliśmy w Imperium Mongolskim! Przeżyjesz wspomnienia Asasyna Qulan Gala, szukającego syna Czyngis Chana, Dżocziego!

  • Obiekt: Qulan Gal
  • Data: luty 1227

Qulan: Spójrz. Przed nami flagi Dżoczi.

Darim: Mniej strażników niż się spodziewałem.

Qulan: Zima jeszcze nie dobiegła końca. Mężczyźni są na polowaniu.

Darim: Tak wielu poluje na raz?

Qulan: Polowanie jest bardzo ważne dla Mongołów i ściśle zorganizowane. Ma to na celu utrzymanie ludzi w ciągłej gotowości do wojny podczas miesięcy, w których akurat żadnej nie toczą.

Darim: Rozumiem. Nawet jeśli tak wielu strażników opuściło posterunki, poruszanie się po obozie będzie nadal wymagało wielkiej ostrożności.

Qulan: W rzeczy samej. Niewielki patrol to nie to samo, co brak patrolu. Powinniśmy zakraść się do obozu po zmroku i pozostać niezauważeni.

Darim: Wiem jak się poruszać, nie będąc słyszanym. Wiesz, który namiot należy do Dżocziego?

Qulan: Nie, ale na pewno będzie duży i dobrze strzeżony, co ogranicza możliwość wyboru. Gdy znajdę się w środku, rozpoznam cel.

Darim: Bardzo dobrze. Prowadź zatem.

PORAŻKA

Dżoczi: Cóż to? Intruzi!

Qulan: Zostaliśmy zauważeni. Uciekaj!

Dżoczi: Za nimi! Zabić intruzów!

Qulan: Obóz jest w stanie wysokiej gotowości. Będziemy musieli spróbować innym razem.

ZWYCIĘSTWO

Dżoczi: Jesteś z siebie dumny?

Qulan: To nie był akt dumy, ale konieczność. Nie można pozwolić, by imperium rozszerzało się dalej na zachód.

Dżoczi: To niczego nie zmienia. Mój ojciec wyśle kolejnego, aby zajął moje miejsce. Prawdopodobnie kogoś, kto będzie mu bardziej przychylny niż ja. Nie powstrzymałeś upadku Ziemi Świętej, tylko ją opóźniłeś.

Qulan: Czas jest tym, czego najbardziej potrzebujemy. Właśnie ten czas da nam szansę do dalszego osłabienia Hordy.

Dżoczi: Podążasz więc za moim ojcem? Zamordujesz wielkiego Czyngis Chana, tak jak jego najstarszego syna?

Qulan: Tak. Musi zostać zatrzymany.

Dżoczi: W takim wypadku życzę ci szczęścia Asasynie.

Qulan: Co? Dlaczego pragniesz by twój ojciec również zginął?

Dżoczi: Nie życzę mu się źle, ale on i ja mamy dużo tematów do przedyskutowania. Całe życie mieliśmy nieco odmienne poglądy. Wyślij go do mnie, abyśmy mogli znowu porozmawiać. Jak równy z równym, choć raz.

Qulan: Tak się stanie, ale nie ze względu na ciebie.

Dżoczi: Nie śmiem nawet o tym marzyć. I tak zrobiłeś już więcej niż bym na to zasługiwał.

Qulan: Spoczywaj w pokoju i czekaj cierpliwie na ojca.


Po zabójstwie jednego z przywódców mongolskiej Hordy, Asasyni w końcu postanowili zająć się ich przywódcą.


WSPOMNIENIE 2 - IMPERIUM WIELKIEGO CHANA

Opis: Czyngis-chan rozpoczął swoją kampanię, by przejąć kontrolę nad całą kontynentalną Azją. Gdy imperium mongolskie rozszerzało się, Altair i jego syn Darim udali się do Mongolii, aby stawić czoła zagrożeniu. Na miejscu skontaktowali się z mongolskim Asasynem Qulan Galem, po czym zaczęli planować zabójstwo Wielkiego Chana.

  • Obiekt: Qulan Gal
  • Lokalizacja; Imperium Tangut
  • Data: sierpień 1227

200

SPOTKANIE

Qulan: Witaj. Cieszę się, że dotarłeś bezpiecznie. Te ziemie lubią być nieprzychylne obcym.

Altair: Dziękuję. Niestety jak mniemam długa i nieprzyjemna podróż to najmniejszy z naszych problemów.

Qulan: Niestety. Czeka nas niebezpieczne zadanie do wykonania.

Altair: Gdzie jest teraz Czyngis-chan?

Qulan: Rozbił obóz w Temujin; pół dnia drogi na południe, gdzie jest zajęty uciskiem Tangutów.

Altair: Zaczął swoją kampanie w Xia zaledwie kilka miesięcy po oblężeniu Lewantu. Czy jego żądza podboju nie zna końca?

Qulan: Od kiedy doszedł do władzy, jego imperium powiększyło się trzy krotnie. Nie przestanie podbijać, dopóki go do tego nie zmusimy.

Altair: Masz jakiś plan jak dotrzeć do Chana?

Qulan: Mam parę pomysłów, a nawet sojuszników. Jeden z nowicjuszy podjął się zadania infiltracji obozu, niestety kontakt z nim się urwał. Mam nadzieję, że nic poważnego mu się nie stało, ale obawiam się najgorszego.

Altair: W takim razie ruszajmy. Nie mamy czasu do stracenia.

Qulan: Przed zmrokiem dotrzemy do obozu.

OBOZOWISKO CZYNGIS-CHANA

Po zabiciu wielu grup mongolskich łuczników, jeźdźców i kawalerii (około trzydziestu osób); Asasyni dotarli do obozu Dżyngis-chana.

Qulan: Tam. To namiot Temujina.

Altair: Nawet teraz, w najciemniejszą noc, jest strzeżony przez tuzin ludzi.

Qulan: Nazywają się Kheshig, to jego osobista straż. Nieopodal na pewno czyha dwa razy liczniejszy patrol.

Altair: Jak wielka siła, czy strach kieruje ich takim oddaniem dla Chana?

Qulan: Oba. Chodź, powinniśmy mieć lepszy widok ze szczytu stajni.

Altair: Dobrze... ach!

Qulan: Altair! Co się stało?

Altair:...

Qulan: Został zauważony! Muszę mu pomóc, zanim ogłoszą alarm!


220

Kiedy Bractwo przygotowało się do zamachu na Czyngis-chana, aby powstrzymać dalszy rozwój jego imperium; Nergüi podjął się zadania infiltracji obozu Chana, ale został schwytany, a następnie torturowany, w skutek czego jego twarz na stałe pokryła się bliznami.

Asasyni ostatecznie obmyślili plan zabicia Czyngis-chana na terenie jego obozowiska w Xingging w prowincji Xia. Podczas gdy Qulan Gal i Altair udali się na miejsce, Darim i Maria osłaniali ich z dystansu. Altair nieświadomie pozwolił się zauważyć i został zaatakowany przez mongolskiego żołnierza, na szczęście Qulan zabił Mongoła, nim ten zdążył podnieść alarm. Gal bezpiecznie wyprowadził rannego Altaira z obozu, a także uratował nowicjusza - Nergüia, który został schwytany podczas misji zwiadowczej.

Grupa dołączyła do Darima i Marii na pobliskim wzgórzu, po czym piątka Asasynów przystąpiła do obmyślania nowego planu infiltracji obozu (resztę tej historii można przeczytać w komiksie Reflections #2).

Po dokonaniu zabójstwa Wielkiego Chana, dwaj Mongołowie dołączyli do Altaira. Ten zasugerował by Qulan Gal wziął pod swoje skrzydła ucznia. Ten chętnie się zgodził i oświadczył Nergüiowi, iż od teraz będzie się szkolił pod jego opieką. Przez resztę czaku, kiedy Altair wraz z rodziną przebywali w Mongolii Gal starał się wyeliminować resztę rodziny zamordowanego tyrana.

Kilka lat później Czyngis-chan został zastąpiony przez swojego trzeciego syna, Ugedeja. W tym czasie Qulan szkolił Nergüia na wprawnego zabójcę, do czasu aż był gotowy do formalnego wcielenia go w szeregi Bractwa. Jednak zanim to nastąpiło, Qulan zlecił Nergüiowi udać się do Samarkandy, w celu wykonania zabójstwa, które udowodni jego gotowość do bycia pełnoprawnym Asasynem.


WSPOMNIENIE 3 – KAPITAN ILKHANATE

OPIS: Wylądowaliśmy w Imperium Mongolskim! Przeżyjesz wspomnienia Asasyna Nergüia, szukającego wysokiej rangi kapitana Ilkhanate!

  • Obiekt: Nergüi
  • Data: 1229-1241

Qulan: Nergüi. Chcę zamienić z tobą parę słów.

Nergüi: Oczywiście.

Qulan: Nigdy nie kwestionowaliśmy twoich umiejętności. Ale, jak dobrze wiesz, nasz Mentor ma obawy dotyczące twojego braku cierpliwości.

Nergüi: Jestem świadomy moich błędów i zamierzam ich powtarzać.

Qulan: Udowodniłeś to w ciągu ostatnich kilku lat. Uważam, iż nadszedł czas, byś porzucił tytuł ucznia i stał się Asasynem.

Nergüi: Byłbym zaszczycony.

Qulan: Na zaszczyty przyjdzie jeszcze pora. Najpierw musisz ukończyć zadanie.

Nergüi: Jakie zadanie?

Qulan: Test twoich umiejętności, siły i dyskrecji. A także cierpliwości.

Nergüi: Co mam zrobić?

Qulan: daj się do Samarkandy, w Transoxianie. Ögedei Khan niedawno wysłał tam tumen, by wzmocnić kontrolę nad miastem. Śledź tą grupę i wyeliminuj ich Kapitana.

Nergüi: Mam stawić czoła całemu tumenowi?

Qulan: Taka jest nasza rola, Nerkaa. Nieliczni z nas muszą przeciwstawiać się bardzo wielu. Tumen jest rozproszony po całym mieście. Powinieneś być w stanie znaleźć drogę do ich lidera bez stawiania czoła wszystkim.

Nergüi: Jak mam to zrobić?

Qulan: To jest twoje zadanie i tylko twoje. Nie mogę ci doradzić. Ale jestem przekonany, że posiadasz umiejętności i wiedzę, aby je wypełnić.

Nergüi: Niech się tak stanie.

Qulan: Nie mogę się doczekać twojego bezpiecznego powrotu.

PORAŻKA

Qulan: Widzę, że nosisz ślady bitwy. Czy odniosłeś zwycięstwo?

Nergüi: Nie, Qulan Galu. Zawiodłem.

Qulan: Wciąż oddychasz, więc naprawdę nie zawiodłeś. Odpocznij i odzyskaj siły, a następnie ponów swoje zadanie.

ZWYCIĘSTWO

Qulan: Ach, Nergüi, wróciłeś do nas. Jak twoja misja?

Nergüi: Wykonałem to, o co prosiłeś. Mongołowie w Samarkandzie nie stanowią już problemu.

Qulan: Dobrze. Cieszę się, że udało ci się wykonać zadanie. Chodźmy, porozmawiajmy z Mentorem. Nada ci oficjalnie tytuł Asasyna i wręczy podarunek.

Nergüi: Prezent?

Qulan: Broń Asasynów; własne ukryte ostrze.

Nergüi: Będę nosił je z dumą.


W 1241 roku Qulan opowiedział Nergüiemu o wnuku Czyngis-chana; Batu-chanie, założycielu Złotej Ordy, która przedzierała się przez Rosję. Asasyni obmyślili plan, by zapobiec dalszej ekspansji Mongołów. Nergüi otrzymał zadanie zabicia Ugedej-chana, podczas gdy Qulan miał się zając jego bratem.


WSPOMNIENIE 4 – UGEDEJ-CHAN

OPIS: Wylądowaliśmy w Imperium Mongolskim! Przeżyjesz wspomnienia Asasyna Nergüia, szukającego drugiego wielkiego władcy Imperium Mongołów, Ugedej-chana!

  • Obiekt: Nergüi
  • Lokalizacja: Karakorum, Imperium mongolskie
  • Data: 11 grudnia 1241

200

Qulan: Ah, Nergüi. Dziękuję za przybycie.

Nergüi: Nie ma za co. O czym chciałeś rozmawiać?

Qulan: Batu-chan. Jego armia nie ma sobie równych. Szybko przeprawił się przez Rosję i teraz przygotowuje swoją armię do marszu na zachód.

Nergüi: Zmierzenie się z nim będzie trudnym zadaniem. To długa podróż, a jego obecna pozycja wydaje się nie do zdobycia.

Qulan: Mam plan. Na razie zostawimy Batu w spokoju.

Nergüi: I mamy pozwolić mu na zajęcie Europy?

Qulan: Wysłuchaj mnie, Nerkaa. Obawiam się, że nie możemy powstrzymać Batu sami. Ale jeśli obrócimy jego poddanych przeciwko niemu, nie będzie miał wyboru i będzie musiał zrezygnować z dalszych podbojów.

Nergüi: Poddanych? Co masz na myśli?

Qulan: Dwa życia muszą zostać ukrócone. Udasz się do Karakorum i wyeliminujesz Ugedej-chana. Ja udam się do Transoxiana i wyeliminuje jego brata Czagataja.

Nergüi: Rozumiem. Jeśli nasz plan się powiedzie, opuściłby Imperium bez Chana oraz gotowego następcy tronu. Batu będzie zmuszony powrócić do Mongolii, dopóki nie mianuje nowego Chana.

Qulan: Tak. A jeśli szybko wykonamy to zadanie, Batu może zostać wezwany do kraju, zanim jego armia posunie się dalej.

Nergüi: Zatem powinniśmy niezwłocznie ruszać.

Qulan: Wkrótce. Wyruszasz, aby odebrać życie Wielkiemu Chanowi,

Nergüi. On nie jest tak groźnym człowiekiem jakim był jego ojciec, ale powinieneś dobrze się przygotować przed wyjazdem.

Nergüi: Dobrze. Wyruszę wraz z nastaniem świtu.

Qulan: Powodzenia.

Nergüi: Wzajemnie.


W 1263 roku Nergüi śledził rosyjskiego księcia Aleksandra Nevskyego, który był łącznikiem Hulagu-chana i prawdopodobnie Templariuszem. Między Asasynem, a Nevskym doszło do konfrontacji. Książe próbował wytłumaczyć swoje działania faktem, iż kolaboracja z Mongołami miała na celu ochronę Rusi Kijowskiej. Nergüi oskarżył księcia o bycie kolaborantem i opowiedział mu o tym, jak Asasyni nastawili Mongołów przeciwko sobie w Toluidskiej Wojnie Domowej oraz wojnie Berke-Hülegu. Gdy Nevsky zorientował się, że Nergüi pragnie go zabić, pomiędzy rozmówcami doszło do walki.


WSPOMNEINIE 5 - ALEKSANDER NEVSKY

OPIS: Wylądowaliśmy w Imperium Mongolskim! Przeżyjesz wspomnienia Asasyna Nergüia, szukającego rosyjskiego łącznika Chana, Aleksandra Newskiego!

  • Obiekt: Nergüi
  • Lokalizacja: Gorodets, Grand Duchy of Vladimir
  • Data: 14 listopada 1263

200

Nergüi: Książe.

Nevsky: Ah, witaj. Czemu zawdzięczam twą wizytę, Asasynie?

Nergüi: Znasz mój Zakon?

Nevsky: Tylko z opowiadań. Twoi Bracia mieli duży wpływ na wyprawy krzyżowe. Jak się nazywał ten... Alterra? Atlen? Nie mogę zapamiętać jego imienia.

Nergüi: Altaïr. Wiele lat temu miałem zaszczyt poznać go osobiście.

Nevsky: Przekazał ci swoją mądrość? A może po prostu wyszkolił cię, jak radzić sobie ze śmiercią?

Nergüi: W tamtym czasie byłem za młody by pojąć jego nauki.

Nevsky: A teraz oboje jesteśmy starcami. Więc powiedz mi; co Cię tu sprowadza? Czego nauczyłeś się przez te wszystkie lata o Aleksandrze Newskim?

Nergüi: Że kłaniasz się Ulusowi z Jochi. Twierdzisz, że przewodzisz swojemu miastu i krajowi, ale zwyczajnie powtarzasz polecenia, które Batu i Sartaqa.

Nevsky: To cena, jaką musze ponieść by utrzymać mój lud przy życiu. Z pewnością widziałeś, co spotkało tych, którzy sprzeciwiają się Mongołom. Nie pozwolę by Ruś Kijowską spotkał podobny los.

Nergüi: Robimy co w naszej mocy, by tylko spowolnić Hordę.

Nevsky: Tylko podmuch wiatru może zrobić tak wiele galopującemu koniu.

Nergüi: Ten wiatr wieje gwałtowniej, niż myślisz. Śmierć Möngke Chana podzieliła imperium. Obecnie trwają nie jedna, ale aż dwie wojny domowe. Wpływamy na każdą ze stron stron, dopóki nie poznamy tej najlepszej.

Nevsky: Oh, musisz być bardzo zajętym człowiekiem. Jestem zaszczycony, że poświęciłeś mi czas i przemierzyłeś mój kraj, tylko po to, by mnie odwiedzić. Ja, marionetkowy książę.

Nergüi: Możesz być marionetką, ale nadal masz ważną rolę do odegrania, tak jak ja. Ukłoniłeś się Batu, a potem zaplanowałeś jego morderstwo.

Nevsky: Twierdzisz, że nie skorzystałeś na śmierci Batu?

Nergüi: Mówię, że nie jesteś tak bezbronny za jakiego się podajesz.

Nevsky: A więc przyszedłeś odebrać mi życie?

Nergüi: Tak.

Nevsky: Niech tak będzie.

PORAŻKA

Nevsky: Nie taki łatwy cel, prawda? A może zastraszeni Asasyni nie są tak silni, jak mówią plotki?

Nergüi: Jesteś przebiegły, Aleksandrze, przyznaję. Ale bylibyśmy niczym, gdybyśmy nie dążyli tak wytrwale do celu. Powrócę.

Nevsky: Niczego innego bym się nie spodziewał.

ZWYCIĘSTWO

Nevsky: Zmarnowany wysiłek. Ty i ja mamy wspólnego wroga, a mimo to toczymy ze sobą walkę.

Nergüi: Obaj chcemy, aby rodzina Czyngis Chana została wyeliminowana. Ale z różnych powodów.

Nevsky: Nic nie wiesz o moich motywach! Moja uraza do nich wykracza poza zapewnieniem bezpieczeństwa granic Rusi.

Nergüi: Zatem podziel się swą motywacją, abym lepiej zrozumiał mojego przeciwnika.

Nevsky: Otruli mojego ojca, Jarosława Włodzimierza. Takiego czynu nie można wybaczyć, ani zapomnieć.

Nergüi: Ja też straciłem ojca przez Mongołów. Elbegdorj był hodowcą koni, a nie wojownikiem, jednak Czyngis-chan zmusił go do walki i wcielił do swojej armii. Poległ nad rzeką Kalka.

Nevsky: Ach tak. Byłem za młody, aby brać udział w tej bitwie, ale znam tą historię aż za dobrze. Pytasz, dlaczego ukłoniłem się Hordzie? Oto twoja odpowiedź.

Nergüi: Wybrałeś uległość nad destrukcjom, a następnie zbuntowałeś się i wbiłeś im nóż w plecy.

Nevsky: Tak. I nie żałuję tego.

Nergüi: Podziwiam twoje przekonania, Wielki Książę. Życzę szczęścia w życiu, które czeka cię po tym.


Dwa lata po zabójstwie księcia Nergüi zmierzył się z Hulagu-chanem, chcąc pomścić Asasynów, którzy polegli podczas oblężenia Masjafu i zniszczeniu lewantyńskiego Bractwa. Podczas konfrontacji wnuk Czyngis-chana wypominał Asasynowi jego pochodzenie i wywyższał się jako spadkobierca Wielkiego Chana. Nergüi podjął nierówną walkę z Hulagu, ale ostatecznie udało mu się uhonorować pamięć o poległych Aasynach.


WSPOMNIENIE 6 – HULAGU-CHAN

OPIS: Wylądowaliśmy w Imperium Mongolskim! Przeżyjesz wspomnienia Asasyna Nergüia, szukającego wnuka Czyngis Chana, Hulagu!

  • Obiekt: Nergüi
  • Lokalizacja: Maragheh, Ilkhanate
  • Data: 8 lutego 1265

200

Nergüi:, Hulagu z Ilkhanatu. Jestem Nergüi.

Hulagu: Twoje imię cuchnie pospólstwem.

Nergüi: A twoje cuchnie krwią splamioną wielu niewinnych ludzi.

Hulagu: Pochodzę z linii Wielkiego Czyngis-chana! Za taki przywilej trzeba srogo zapłacić, by móc widzieć jak Mongolia rozrasta się gdzie nie sięga wzrok; śmierć muszą ponieść wszyscy, którzy mają odwagę się przeciwstawić naszej potędze.

Nergüi: Moi bracia, Asasyni, nadal odpierają twoją ekspansję na zachód.

Hulagu: Ha! Asasyni poddali swoją fortecę w Alamucie nie wystrzeliwszy ani jednej strzały w jej obronie! Takie tchórzostwo nie jest nawet warte uwagi.

Nergüi: A co z Masyafem?

Hulagu: Starzejący się pustelnicy z Masjafu twierdzili, że posiadają boską broń, lecz duchy, których użyli, powstrzymywały nas tylko na chwilę. Krew Wielkiego Chana pozwoliła mi przejrzeć ich iluzje.

Nergüi: Czy to była krew Chana? A może miecz, który nosisz ze sobą, który rozwiał iluzję?

Hulagu: To jedno i to samo. Ten miecz jest pamiątką przekazywaną tym, którzy pójdą w ślad za Czyngis-chanem.

Nergüi: Ale jesteś tylko Ilkhanem. To Kublai utrzymuje przywództwo nad Mongołami.

Hulagu: Ha! Niech Kublai zasiądzie na tronie, jeśli chce. Wolę działania od polityki.

Nergüi: Będę patrzył jak ponosisz konsekwencje swoich czynów.

Hulagu: Wątpię. Kto ma prawo mnie osądzać? Nikt.

Nergüi: Złożyłem obietnicę staremu przyjacielowi. Nikt nie ma nade mną żądnej władzy.

Hulagu: Zatem zmierzmy się. Mogę nawet utrzymać cię przy życiu przez jakiś czas, abyś mógł być świadkiem losu jaki spotka twój lud za to przewinienie.

PORAŻKA

Hulagu: Ha! Co za daremny trud. Jesteś równie słaby jak twoi Bracia.

Nergüi: Nie jesteś bezpieczny Hulagu. Wrócę, aby dokończyć moje dzieło.

Hulagu: Mówisz tak, jakby nikt nigdy wcześniej nie groził mi śmierciom. To dla mnie nic nowego, Asasynie. Nic z czym bym sobie nie poradził.

Nergüi: Zobaczymy, Ilkhan.


Po wielu latach walki z imperium mongolskim, Nergüi zmarł w roku 1279. Niestety niewiele wiadomo o okolicznościach jego śmierci.


Książka Assassin's Creed - Pustynna Przysięga wydawnictwa Insignis

Komentarze / pokaż wszystkie (4)

1. DeadExit1025-02-2018, 20:37Jeżeli kogoś zainteresowała historia i jest ciekaw dalszych losów Asasynów, ale w okresie Songoku, to niebawem wrzucę i tą część poświęconą Hattoriemu Hanzo :)
2. Hanzo97626-02-2018, 12:23@DeadExit: Czekam z niecierpliwością,Japonia to mój drugi świat :-) Oby tak dalej!
3. Asasyn97626-02-2018, 23:46@Hanzo97: Japonia to twój drugi świat? Hanzo, wyjaśnij mi ten fenomen dlaczego tak wielu ludzi lubi kulturę japońską? Ja na przykład aż drżę na myśl że jedna z części AC miałaby dziać się w Japonii. Mój gust mi podpowiada (pomijając polskie klimaty) że najciekawszy byłby drugo wojenny albo rosyjski setting. A tak w ogóle to najbardziej lubię średniowiecze i starożytność no ale to już było więc raczej jest to nierealne aby Ubi powróciło w ciągu najbliższych lat do tego. A co do tej plotki o AC Ragnarok to też dobrze, choć obawiam się recyklingu Originsa i zbyt szarej i zimnej kolorystyki. Najlepiej odpowiadały by mi podboje Danów w Brytanii. Ogladam taki super serial o tych czasach The last kingdom (pol. Upadek Królestwa) i normalnie widze jak AC by tam pasowało. Dla zainteresowanych tym okresem historycznym dodam że wychodzi Total War Thrones of Britania.
4. Hanzo97627-03-2018, 11:22@Asasyn97: Wiesz,co innym "nerdom" siedzi w głowie,nie mam pojęcia,ale może to się brać z faktu,że Japonia niegdyś naprawdę była potęgą,zwłaszcza w gamedevie. Ja jednak widzę tam więcej,niż gry,anime i sushi-dla mnie to po prostu miejsce,do którego wręcz mnie pcha(ale ninjutsu i tak mam zamiar się nauczyć XD) :-D Co do realiów,prześledziłem sprawę i Ubi ma jeszcze trochę tematów z czasów starożytno-średniowiecznych do wyboru,więc kto wie...

Dodaj komentarz

*Czy jesteś botem?
Składnia
ZnacznikPrzykład użyciaWynik
*pochylenie*Altair ma *różowego* kota.Altair ma różowego kota.
**pogrubienie**Altair **nie ma** kota.Altair nie ma kota.
~~spoiler~~Ojciec Altaira ~~Umar~~! :OOjciec Altaira Umar!
>cytat>requiescat in pacerequiescat in pace
© 2008 - 2018 zakon-ac.info • there is only ZAC
000
Patronat
Społeczność
Ładowanie...
Do góry
TOP5#19:
  1. FIFA Polonia
  2. Zakon Assassin's Creed
  3. Marvel Comics
  4. Markolf
  5. Need For Speed
wygraj płytę GIGABYTE dla gracza