Zakon Assassin's Creed


Recenzja komiksu Assassin's Creed#1

Titan Comics w 2015 roku wydało nową serię, która poszerza uniwersum Asasynów. Złożona z pięciu zeszytów historia zatytułowana „Trial by Fire” opowiada o perypetiach Charlotte de la Cruz, której ścieżki nieoczekiwanie krzyżują się z Asasynami.


FABUŁA

komiks

Pierwszy zeszyt spełnia idealne swoją rolę jako wprowadzenie do większej historii, której akcja nie zatrzymuje się na ani jedną chwilę. Każdy kadr służy budowaniu odpowiedniego nastroju oraz dynamiki akcji. Już w pierwszych stronach komiksu poznajemy główną protagonistkę, która daje się lubić od samego początku. Jest charyzmatyczna, wygadana i pokazuje pazur. Historia osadzona jest we współczesnym San Diego i jest powiązana z tą zaprezentowaną w Initiates oraz Unity. Z panną de la Cruz za pośrednictwem Helixa kontaktują się Asasyni i od tego momentu akcja zaczyna się rozkręcać. Całość opiera się na motywie werbunku naszej protagonistki i przyjęcia do Bractwa. W tle całego zamieszania, standardowo dla serii ukryty jest motyw Fragmentu Edenu, Abstergo oraz Templariuszy, którzy jak zwykle knują i są rządni władzy. Pod tym względem scenarzyści niestety się nie popisali, a poprzednie komiksy np. The Fall zdecydowanie górują nad obecną serią w aspekcie ukazywania wydarzeń mających większe konsekwencje w skali całego uniwersum.

POSTACIE

Jeśli chodzi o bohaterów i wydarzenia komiks stara się nadać nieco świeżości marce wprowadzając nowych protagonistów. W pierwszym zeszycie poznamy nowych członków Bractwa oraz spotkamy postać z którą fani śledzący Initiates dobrze się zaznajomili. Zgrabnie napisane postacie dają się łatwo polubić i nie są tak sztywni jak bohaterowie poprzednich komiksów.

WARSTWA HISTORYCZNA

Część opowieści mająca miejsce w przeszłości skupia się na przodku Charlotte – Tomie Stoddardzie, który żył w czasach polowań na czarownice w Salem. Pomimo bardzo klimatycznych kadrów, są one nazbyt dawkowane. W pierwszym numerze nie zdążymy niestety dobrze poznać XVII wiecznego Asasyna, gdyż sceny z jego udziałem są krótkie i można je uznać zaledwie jako przedsmak tego, co Titan Comics szykuje nam w kolejnych numerach. Ogólnie całość zapowiada się na historię pisaną w odcieniach szarości i można się spodziewać, że Tom zaskoczy nas swoimi niejednoznacznymi wyborami moralnymi. Całość ma na celu zbudowanie odpowiedniego napięcia i to udaje się świetnie.

GRAFIKA

Styl rysunków oraz rozmieszczenie kadrów nadaje przedstawionej historii głębi i niczym nie ustępuje świetnemu The Fall oraz Brahmanowi. Kolorystyka jest na wysokim poziomie, a szczegóły cieszą oko i nadają historii odpowiedni ton. Panowie Del Col, Mccreery, Edwards oraz Numes wykonali kawał dobrej roboty, prezentując wysoki poziom graficzny prezentowanej opowieści.

PODSUMOWANIE

Pierwszy zeszyt Assassin's Creed daje nadzieję na dobrą historię, która rozgrywa się w interesującym przedziale czasowym i doskonale poszerza tak lubiane przez wszystkich uniwersum. Dla każdego fana jest to pozycja obowiązkowa, a przeciętnego czytelnika komiksów może zainteresować wartką akcją i sprawnie napisaną historią, która wciąga od pierwszych stron.

Książka Assassin's Creed - Ostatni Potomkowie - Grobowiec Chana wydawnictwa Insignis

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj komentarz

*Czy jesteś botem?
Składnia
ZnacznikPrzykład użyciaWynik
*pochylenie*Altair ma *różowego* kota.Altair ma różowego kota.
**pogrubienie**Altair **nie ma** kota.Altair nie ma kota.
~~spoiler~~Ojciec Altaira ~~Umar~~! :OOjciec Altaira Umar!
>cytat>requiescat in pacerequiescat in pace
© 2008 - 2017 zakon-ac.info • there is only ZAC
0100
Patronat
Społeczność
Ładowanie...
Do góry
TOP5#19:
  1. FIFA Polonia
  2. Zakon Assassin's Creed
  3. Marvel Comics
  4. Markolf
  5. Need For Speed
wygraj płytę GIGABYTE dla gracza