Zakon Assassin's Creed


Konkurs "Mój własny Fragment Edenu" - prace zwycięskie

Waga i nausznica

Autor: Arianni

Waga

Waga - artefakt oddziałujący na ludzką świadomość, zmuszający do mówienia prawdy. Używany też w rozwiązywaniu sporów, gdyż potrafi wskazać, która ze stron ma rację.

Nausznica - wzornictwem przypominająca FE Jabłko. Została stworzona, gdy Pierwsza Cywilizacja starała się znaleźć sposób na przetrwanie. Przedmiot wpływający na umysł użytkownika, potrafiący zwiększyć jego inteligencję, oraz dający zdolność komunikacji w sposób myślowy.


Pióro Edenu i Klepsydra Edenu

Autor: c00kaine

Pióro Edenu

Pióro Edenu - stworzone i używane przez Prekursorów. Później skopiowane i przekazane ludziom, jednak tylko oryginał przetrwał kataklizm, ponieważ był bezpieczny w rękach twórców. Umożliwiał pisanie po każdej płaszczyźnie, materializując jej powierzchnię, np. na powierzchni wody lub marmurowym blacie. Znaki stawiane przez Pióro Edenu były niezwykle trwałe i czytelne dla każdego, a zapisane nimi słowa mógł zrozumieć każdy. Gdy zapisano nim rozkaz, wywoływał on efekty podobne do Jabłek Edenu, jednak nie miał takiej siły jak one.

Klepsydra Edenu

Klepsydra Edenu - Gdy Prekursorzy zaczęli obawiać się buntu ze strony ludzi, chcieli być dokładniejsi w swoich czynach. Przestali niepewnie wyczekiwać przyszłości, a zaczęli dokładnie kalkulować jej nadejście. Klepsydra pozwalała odmierzyć czas do dowolnego wydarzenia zaprogramowanego w urządzeniu. M.in. dzięki niej przedstawiciele Pierwszej Cywilizacji przewidzieli, kiedy miał nastąpić kolejny kataklizm. Umieszczony na specjalnym piedestale Fragment Edenu musi zostać zaprogramowany. Do piedestału wprowadza się wydarzenie, którego nadejścia jesteśmy ciekawi. Klepsydra zaczyna przesypywać drobinki diamentów z określoną częstotliwością. Jako, ze liczba kryształków jest stała, wystarczy okres przesypania jednego elementu, by obliczyć czas przesypania całej klepsydry.


Klucz z Nazaretu

Autor: Frank Hoorigan

Klucz z Nazaretu

Klucz został skonstruowany przez Pierwszą Cywilizację w celu ochrony świątyni w której mieli się skryć wybitni przedstawiciele tej rasy. Klucz był przekazywany tylko zaufanym i obdarzał nosiciela mocą ochronną, która broniła go przed niebezpieczeństwami oraz przekazywąła mu część inteligencji poprzedników, podobnie jak inne fragmenty Edenu. Gdy nie był trzymany przez strażnika, wyglądał jak zwykły gwóźdź, dopiero w dłoniach wybranego jarzył się żółto-białym światłem.

Fragment Edenu był przetrzymywany przez nieznanego mężczyznę, który w ostatnich latach swojego życia przekazał go młodej kobiecie, o której wiedział, że może jej zaufać. Była nią Maria z Nazaretu. Dziewczyna opisywała go potem jako Anioła który zstąpił z niebios. Mężczyzna po oddaniu klucza kazał Marii przekazać klucz następcy, swojemu dziecku które z nią spłodził. Miesiące później Maria urodziła syna, który przez następne tysiąclecia miał być znany jako Jezus Chrystus. Jezus od najmłodszych lat dzięki artefaktowi wykazywał sie niezwykłą inteligencją. Już w wieku 12 lat zaskoczył mędrców w świątyni Jerozolimskiej. Później próbował przekonywać ludzi o swojej roli Mesjasza. Jako dowód można traktować wydarzenia znane z Biblii: chodzenie po wodzie, uzdrawianie chorych czy zamiana wody w wino. Moc klucza sprawiała, że chciał przekonywać coraz więcej ludzi do swojej urojonej boskości. Po ostatniej wieczerzy oddał się w ręce Rzymian. Po odbyciu drogi krzyżowej został ukrzyżowany na Golgocie, jednak jeden z gwoździ był sprytnie podłożonym kluczem. Artefakt po wbiciu w ciało rozbłysł światłem, które później było nazywane jako otworzeniem się nieba. Jezus po zdjęciu z krzyża dzięki mocy fragmentu Edenu był w stanie przeżyć, odsunąć kamień sprzed grobowca i później "objawić" się jako zmartwychstały.

Dalsze losy Fragmentu Edenu nie są znane. Zapewne wpadł w ręce Templariuszy, którzy już wcześniej chcieli zgarnąć artefakt dla siebie podczas ukrzyżowania go.

Użytkownicy:

  • Pierwsza Cywilizacja (? - ?)
  • Nieznany Mężczyzna (? - 9 p.n.e.)
  • Maria z Nazaretu (9 p.n.e. - 2 n.e.)
  • Jezus Chrystus (2. n.e. - 33 n.e.)

Incitatus

Autor: Gajos

  • Od: Shaun Hastings
  • Do: Wega, Maciekbpl, Nesy, Iskra, Erudito, asiek, Ladros
  • Temat: Odkryto nowy FE
  • Czas: 17.11.2013r, 02:23 AM
Incitatus

Nasz wywiad doniósł ostatnio o wzmożonej aktywności Templariuszy w okolicach Krakowa. Sądzimy, że może być to związane z ostatnio odkrytym Fragmentem Edenu, o kodzie 29 i kryptonimie Incitatus. Waszym kolejnym zadaniem będzie ustalenie tego i ewentualne przejęcie rzeczonego FE z rąk Templariuszy.

Oto, co ustaliły nasze zespoły znad basenu Morza Śródziemnomorskiego na temat Incitatusa: fragment ten, prawdopodobnie, jest prototypem Jabłek Edenu – pierwszym eksperymentem Tych, Którzy Byli Przed Nami nad manipulacją innymi organizmami. Z jakiegoś względu nie został on przez nich dopracowany – być może nie było wtedy takiej potrzeby, być może było to zbyt czasochłonne albo po prostu pojawił się już pomysł z neuroprzekaźnikiem, nie wiadomo. Faktem jest, że FE 29 pozwala osobie posiadającej jeden z jego elementów, nadajnik (mniejszy), przejęcie kontroli nad organizmem o prostszym ośrodkowym układzie nerwowym, mającym styczność z odbiornikiem (większa część „gwiazdy”). Rozwiązanie było o tyle wygodne, że pozwalało przejmować kontrolę nad niższymi gatunkami bez potrzeby ingerowania w ich kod DNA, natomiast wadami tego urządzenia są kontrolowanie tylko jednego obiektu w danej chwili i to mającego koniecznie ciągły kontakt z odbiornikiem.

Pierwsza wzmianka o nim została odkryta przez badaczy Templariuszy z niedawno odkrytych notatek Kaliguli – wspomina on, że ta dziwna „gwiazda” została przywieziona przez Scypiona Starszego po bitwie pod Zamą jak, cytuję: „to, co dało zwycięstwo Kartagińczykom pod Kannami” (stąd podejrzenie, że wojska Hannibala wykorzystywały FE do przeprowadzania słoni bojowych przez Alpy) i, prawdopodobnie z nudów, jak to cezar, zaczął eksperymentować za jego pomocą na swoim koniu Incitatusie, stąd nazwa fragmentu. Potwierdził on swoimi badaniami potrzebę fizycznego kontaktu „gwiazdy” ze zwierzęciem oraz psychiczne z nim połączenie. Z wykradzionych notatek można odczytać, że cesarz zaczął „wyczuwać” myśli konia ilekroć nosił na szyi medalion z nadajnika FE. Być może dlatego chciał go uczynić senatorem. Lub po prostu był stuknięty, to było całkiem normalne w tamtych czasach.

Ponadto grecki zespół Bractwa natrafił na wzmianki o FE w mitach o Aleksandrze Wielkim. Potwierdzili, że nie ujarzmił on Bucefała ustawiając go tak, żeby zwierzę nie widziało własnego cienia, którego bało się jak myszy (skąd w ogóle ten mit, że konie boją się myszy? Absurd).

Kolejny wyraźny ślad w historii FE 29 zostawił potem dopiero w XX wieku przez Niemca Wilhelma von Osten. Pamiętacie Mądrego Hansa, który potrafił komunikować się z ludźmi za pomocą szyfru wybijanego kopytem. Nie? Widać, że Discovery Channel to nie jest Wasz ulubiony kanał telewizyjny. Jednak odkryte niedawno protokoły z jego eksperymentów stwierdzają jednoznacznie, że Incitatus przyspieszał naukę i wymuszał na zwierzęciu określone zachowania.

Ślad po FE 29 urywa się na Piłsudskim. Tak, tym Waszym Piłsudskim. I tak, oczywiście chodzi o kontrolowanie przez niego wszystkim Polakom tak dobrze znanej Kasztanki. Być może dlatego Templariusze baczniej przeszukują okolice Krakowa, jeżeli nic tam nie znajdą prawdopodobnie zwrócą się w stronę Wilna.

Dobrze, historię już znacie, wykradzioną z Abstergo kartę katalogową z prawdopodobnym wyglądem FE 29 odtworzonym na podstawie szkiców i opisów wysyłam w załączniku, więc... ruszajcie! Sam Incitatus nie jest może tak niebezpieczny jak Jabłka, ponieważ bezpośrednio nie może zaszkodzić ludziom. Jednak perspektywa zdalnie sterowanych węży-zabójców i słoni-czołgów też mi się zbytnio nie uśmiecha, więc się postarajcie.

S.


Rajski Kielich

Autor: Kuzgo

Rajski Kielich

Jeden z wielu artefaktów stworzonych przez Pierwszą Cywilizację. Pozwala na przemianę soków ludzkich (w szczególności krwi) na ciecz przypominającą alkohol. Każdy kto ją spożyje, nieświadomie zaczyna podzielać poglądy osoby, której krew wypił - czy to polityka, przywódcy religijnego, bądź króla. Dzięki temu można także manipulować wyobrażeniami człowieka. Jednak jego całkowita moc nie jest w pełni znana. Został stworzony z niezniszczalnej, obcej materii. Wzorowano się na nim podczas rzeźbienia półmisków. Został użyty przez Jezusa do zamiany krwi w wino. Służył do rzekomego posługiwania się czarną magią, a także składania ofiar z krwi bóstwom przez starożytne cywilizacje. W późniejszych czasach królowie spożywali w nich wina na ważnych uroczystościach. W tym momencie jest w rękach Templariuszy, którzy częstują ludzi omamiającymi ich trunkami podczas kampanii wyborczych czy przyjęć. W taki sposób zdumiewająco szybko dochodzą do władzy.


Dusza

Autor: Martii

Baza danych Abstergo

Fragment Edenu: Dusza.

Dusza

Ze wszystkich informacji jakimi dysponuje się na temat tego unikalnego fragmentu Edenu wynika, że powstał on przy nieudanej próbie zniszczenia potężnego artefaktu, przez jednego z Tych, Którzy Byli Przed Nami. Dlaczego chciał go zniszczyć? Przyjmijmy, że zapewne znalazło się paru prawych buntowników nie chcących korzystać z właściwości Fragmentów Edenu. Jednak Fragmenty te to nie tylko przedmioty o niezwykłej mocy. Każdy kto mógł z nich korzystać, wie, że zachowują się wręcz jak odrębne organizmy. Niezwykłe technologie pozwalały tchnąć we Fragmenty Edenu duszę. Więc co się stanie gdy zniszczymy ich ciało pozostawiając duszę nietkniętą? Widocznie osobnik, który próbował zniszczyć jeden z artefaktów, nie przewidział następstw tego czynu.

Otóż Fragment ten, jeżeli ciągle można go tak nazywać, szuka odpowiedniej powłoki w której mógłby egzystować. Wchodzi w każdy możliwy organizm, który spotka na swej drodze. Rośliny, zwierzęta, ludzie? „Dusza” nie ma zmysłów, poza tym jednym, który za wszelką cenę potrzebuje swojego pojemnika. Dzięki świadkom „opętań” jakie następują przy spotkaniu z „duszą” wiemy, że większość stworzeń nie wytrzymuje nawet chwili tego starcia. Jednak może to „dusza” jest odpowiedzią na to, skąd przypadki ludzi, którzy uważani byli za Fragmenty Edenu we własnej osobie? Gdzie może podziewać się teraz? Po pojedynczych śladach jakie zostawiała siejąc panikę w przypadkowych miejscach, słuch o niej zaginął. Znalazła odpowiednie naczynie? A może ściśle tajne informacje naszej organizacji ujawnią, że udało ją się pochwycić?

No cóż, jak wspominałam... ściśle tajne.


Maska Ozyrysa

Autor: MrSzymek1231

Maska Ozyrysa

W starożytnym Egipcie wyznawano politeizm – wielobóstwo. Jednym z bogów starożytnego Egiptu był Ozyrys – mityczny pan życia i śmierci; i jak mówią zgromadzone do dziś informacje – jeden z Prekursorów.

Mimo tego, że nie był on postrzegany jako najsilniejszy przez Egipcjan, był bardzo ważny dla ich kultu. Było to spowodowane jednym z najcenniejszych artefaktów ówczesnego Egiptu – Maską Ozyrysa.

Według zapisków Egipskich uczonych, Maska Ozyrysa pozwalała wytwarzać imitację zaćmienia słońca jak i księżyca – do dziś słyszymy nawet o tym jak kapłani manipulowali z ich pomocą ludem i faraonami; dawała wielką wiedzę medyczną (czego dowodem są liczne odkrycia archeologiczne), mogła dać czasową siłę właścicielowi, jak i osobom przez nie naznaczonym (to tłumaczy jak mniej więcej budowano m.in. piramidy).

Ludzie czcili Maskę, uważając ją za „naczynie z bogiem”. Uważa się dziś, że miasto Heliopolis, w którym szczególnie czczona Ozyrysa zostało wzniesione właśnie dla tego fragmentu Edenu, a słowo helios – z greckiego słońce – zostało odniesione do Maski, z którą najwyższy kapłan celebrował największe święta – emanowała ponoć z niej taka energia, że ludzie aż mrużyli oczy – tak jakby patrzyli w słońce.

Kapłani Egipscy byli totalnie łysi – żyli pozbawieni brwi, włosów, rzęs nie mówiąc już o zaroście. Wielu uczonych głowi się i zadaje pytanie – „Dlaczego?”. Odpowiedź tkwi właśnie w masce – aby uzyskać pełnią jej funkcjonalność, musiała ona ściśle przylegać do skóry. Ponadto każdy z kapłanów miał ją co najmniej raz w życiu – był to dzień święceń.

Egipcjanie nie wiedzieli do końca jak działał ów artefakt – nawet dzisiaj nie wiemy dokładnie jakie reakcje odbywały się między nosicielem, a maską. Trudno powiedzieć czy za jej mocą stał bezpośrednio Ozyrys, czy może to ona sama stanowiła źródło potęgi.

Gdy kapłan zakładał maskę, tworzyła się między nimi jakaś więź. Nosiciele nie potrafili wytłumaczyć tego zjawiska, jednak najlepszym opisem jej działania jest Kronika Żywota Sezostrisa III, spisana przez jego kronikarza:

„Największym zainteresowaniem faraona cieszy się Biała Maska – mimo jego silnych starań, nigdy jednak nie dano mu jej użyć. Zafascynowany, chciał odkryć tajemnicę jej działania. W tym celu przesłuchał wielu nadwornych kapłanów, którzy używali jej wielokrotnie. Jak mówił jeden: <> (...).”

W jednej z kronik władców Egiptu z IX dynastii znaleziono opis maski:

(...) jest ona wykonana jakby z białej skały, zakropionej szarością – dlatego nazywa się ją również Białą Maską. W jej górnej części biegną rowy – gdy maska nie jest używana, są one czerwone, jednak podczas gdy kapłan ma ją na twarzy, zmieniają one kolor na złoty – wygląda to jakby w owych rowkach płynęły małe złote potoki.

Główny rów w kształcie niepełnego okręgu jest umiejscowiony na części skroniowej czaski – twierdzimy, że jest to połączone z odczuwaniem przez nosiciela, tego co [Ozyrys] chce, abyśmy odczuwali. Z tego kanału odchodzą cztery kolejne – trzy na górę czaski, łączące się na niej i jeden idący w stronę oka. Według kapłanów, maska wpływa znacząco na ich wzrok – nie chcieli jednak powiedzieć, co dokładnie udało im się ujrzeć.

Trudno dziś jednoznacznie powiedzieć jak wyglądała maska. Podczas badań udało się odnaleźć rycinę z okresu rządów Nebtaui, przetworzoną komputerowo tak aby była ona bardziej przejrzysta.

Jako załącznik dodano maskę w wersji oryginalnej ryciny jak i próby nadania jej kolorów zgodnych z opisem.


Tiara

Autor: SiriusTheDeadWolf

  • 17:11:2013(dd.mm.yyyy.)
  • 14:47
  • Saving.Backup...
  • File 0029.1349.4234
  • Recovered.Data...
  • #Abstergo.Industries.#
  • 09237.Separated.File.Access.Key.:.042121.52356.531231
  • ~Protected.Data.Do.Not.Copy.~
  • ~Piece.Of.Eden.No.?
  • Founding.Place.:Vatican
  • Original.Hiding.Place.:Unknown
  • Now.Hidden.:Abstergo.Archives.
  • Original.Founder.:Unknown
  • Description.:

...niespodziewanie odnaleźliśmy fragment Edenu, będący w użyciu przez około tysiąc lat. Znajduje się w Watykanie, to papieska tiara, nie wiemy do czego służy, ale wskazało ją nam Jabłko. Wyruszamy...

Tiara

...pierwszy kontakt z tiarą nie wywarł na testowanych żadnego wrażenia. Obserwowani nie wykazywali naocznie żadnych oznak bycia pod wpływem siły trzeciej. Dopiero dalsze testy wykazały, że grupa testowanych prędko uznaje w posiadaczu artefaktu przywódcę. Wykonaliśmy pod tym kątem szereg badań, obiekty uznawały w pracowniku noszącym tiarę wyższy autorytet, słabsi umysłowo wykazali tendencję do uznania w nim istoty wyższej. Wykonujemy dalsze badania, z celem odkrycia szerszego wachlarza właściwości...

...wygląda na to, że dzięki stosunkowo niewielkim właściwościom, artefakt ów pozostał ukryty, choć codziennie był noszony w miejscu odwiedzanym przez tysiące ludzi! Kolejni papieże niosący tiarę, ukazywali się bowiem wiernym w procesjach i nabożeństwach. Tiara wykazuje właściwości nieznacznie zbliżone do Jabłka, nadaje posiadaczowi większy posłuch u innych, jego głos zyskuje siłę i autorytatywność. Co ciekawe, w zapiskach historycznych odnajdywaliśmy zapiski, mówiące o nieudolnych kardynałach obsadzonych na tronie piotrowym, którzy po otrzymaniu Tiary, zyskiwali szacunek i uznanie wcześniejszych wrogów. Jedynie najambitniejsi i najsilniejsi byli w stanie pokonać nieznany wówczas wpływ Tiary, ważąc się na skrytobójstwo, niezwiązane zupełnie z artefaktem....

...przemawiający do tłumu, zyskiwał z miejsca rangę najwyższego kapłana, wiedzącego, wybrańca, jednak wpływ był dość ograniczony, działał tylko bezpośrednio, zapisane słowa papieskie nie miały tak wielkiej wagi dla władców będących daleko od stolicy piotrowej....

...kończy nam się czas, wykorzystaliśmy wszelką dostępną aparaturę. Nie odkryliśmy niczego godnego uwagi, w porównaniu z potęgą Jabłka osadzonego w satelicie, ten artefakt jest zaledwie zabawką, pozwalającą starcom panować nad tłumem i budzić w nim zachwyt. Artefakt należy zarchiwizować jako średniej wartości, z potencjalnym zastosowaniem w przypadku kłopotów z satelitą.


Maska Edenu

Autor: TemplarGrandMaster

  • Raport nr 2013/11/13 008502 Mediolan
  • Zdający: prof. Vincero Nocci

Dzięki współpracy z Obiektem 12, nasz zespół terenowy odkrył w okolicach Jerozolimy przedmiot, wskazujący na działalność Prekursorów. Poniżej przesyłam wstępny raport do wglądu Zarządu Abstergo Industries.

  • Maska Edenu
  • Rok powstania: ?
  • Materiał: Stop metali
Maska Edenu

Maska daje noszącemu znaczącą przewagę w dyskusji / potyczce słownej. Współrozmówca (zaobserwowano chwilowe objawy demencji) wykazuje uległość wobec noszącego. Przegląd źródeł historycznych wskazuje, że maska była używana wśród najsłynniejszych oratorów Starożytnej Grecji m. in. przez Peryklesa, który prawdopodobnie za jej pomocą skłonił obywateli do reformacji ustroju demokratycznego Aten. Najnowsze badania wskazują, że nosił ją również Król Jerozolimy, Baldwin IV Trędowaty. Dzięki temu skutecznie jednoczył muzułmanów i chrześcijan na Ziemi Świętej. Artefakt mógł wykazywać również właściwości lecznicze, które hamowały postęp choroby władcy.

Dalsze losy Maski Edenu pozostają nieznane. Kontynuujemy badania.

Prof. Vincero Nocci


Lira i Pierścień

Autor: Ufekkk

  • KDZ/ART/FE34511/Xu14
  • # Obiekt 14: Lira
  • Status: ZAGINIONY #
  • Wczytywanie danych...
  • Przetwarzanie...
Lira

# J.H.M.: Artefakt z pozoru wyglądający jak zwykły instrument muzyczny, "pochodzący z Grecji", kryje w sobie niesamowite właściwości. Wystarczy jeden dotyk strun, nawet niedoświadczonego laika, by z liry wydobyła się niebywale piękna, hipnotyzująca i wzruszająca muzyka. Artefakt wywołuje również iluzję melodyjnego, niezwykle czystego śpiewu.

F.D.G.: Według danych przy użyciu liry można ujarzmić siły natury - miażdżyć góry, uspokajać morza, wyrąbywać lasy, wzniecać pożary czy panować nad pogodą. Dochodzi do tego kontrola nad zwierzętami (notatka: wiele przypadków kontroli nad ludźmi - prawdopodobnie efekt urzekającego śpiewu; do dalszej analizy).

J.H.M. : Istnieje dość niebezpieczna wada zbyt długiego korzystania z artefaktu. Lira zdaje się wpływać na wydarzenia dotykające posiadacza. Mało naukowo można to nazwać "potęgowaniem pecha" - właściciel jest nadmiernie narażany na fatum. Do dalszej analizy #

# Posiadacze: Orfeusz, Apollo? #

  • KRZ/ART/FE20001/Xc30
  • # Obiekt 30 : Pierścień (Życie oraz Lustro)
  • Status: AKTYWNY / ZAGINIONY #
  • Wczytywanie danych...
  • Przetwarzanie...
Pierścień

# H.P.J.: Pierścień z dwoma gniazdami na klejnoty zwane Życie i Lustro. Obecnie w sygnecie został tylko pierwszy z nich. Zapewnia on długowieczność, nawet do 1000 lat. Nie zostały jednak udokumentowane tak ekstremalne przypadki.

P.H.S. : Lustro jest bliźniaczym kamieniem Życia. Wyrwany z pierścienia zaginął prawdopodobnie gdzieś w okolicach Snafellsbar (Hellissandur?) na Islandii. Właściciel kamienia mógł się cieszyć nieziemsko pięknym, powabnym i pociągającym wyglądem, daleko odbiegającym od zwykłych standardów. Z łatwością mógł naginać wolę innych ludzi ku własnym kaprysom.

H.P.J.: Oddzielone klejnoty obciążają defektem rozbicia oryginalnego pierścienia. W skutek zbyt długiego noszenia tylko jednego z pary kamieni posiadacz może doświadczyć wzmożonych ataków na umysł. Zniszczony artefakt potęguje choroby psychiczne, stępia silną wolę oraz "zsyła koszmary". Ponowne połączenie obu kryształów usuwa te efekty, według danych dając jednocześnie nieśmiertelność. #

# Posiadacze:

Życie i Lustro: Salome?

Życie: znane są tylko przypadki kobiet dynastii Windsorów (Maria Teck, Elżbieta Bowes-Lyon prawdopodobnie na zmianę ze swoją siostrą Alicją księżną Gloucester, obecnie Królowa Elżbieta II)

Lustro: Helena Trojańska, Izolda, Elżbieta Batory (niektóre badania jednak twierdzą, iż zamiast Elżbiety Batory była to Małgorzata Walezjuszka) #


Zwój Króla Salomona i Amulet Wakan Tanka

Autor: Vesper

Zwój Króla Salomona

Zwój Króla Salomona - Fragment Edenu dający swojemu właścicielowi niezwykłą mądrość. Wyróżniał się pozłacanymi umbilicus z wygrawerowaną inskrypcją, po rozwinięciu wydawało się, iż papirus mieni się delikatnym blaskiem.

Sposób działania: zwój zawierał niezapisane strony, należało rozwinąć go, opisać nurtujący posiadacza problem, a następnie zwinąć zwój. Po ponownym rozwinięciu na pergaminie zamiast wpisanego przed chwilą pytania, pojawiała się odpowiedź. Choć odpowiedzi nie były udzielane wprost, dzięki odpowiednio sformułowanym pytaniom posiadacz FE otrzymywał rady, którymi powinien się kierować.

Zwój miał różnych użytkowników:

  • Aleksander Macedoński
  • Oktawian August
  • Juliusz Cezar
  • Temudżyn (Czyngis-chan)
  • Gendun Drup (Dalajlama)

Ostatnie informacje o zwoju datuje się na XIV wiek, gdy jego posiadaczem był ówczesny Dalajlama. Podejrzewa się, iż zwój nadal jest w posiadaniu tybetańskich mnichów, choć brak historycznych przekazów.

Amulet Wakan Tanka

Amulet Wakan Tanka - Jest to kolejny fragment edenu wpływający na ludzkie zachowania. Pozwalał swojemu użytkownikowi wniknąć do umysłu dowolnej osoby.

Sposób działania: amulet należało zawiesić nad łóżkiem, zasypiając należało przywoływać w pamięci obraz osoby, do której umysłu posiadacz zamierzał wniknąć. W czasie snu swobodnie płynące myśli wnikały w umysł ofiary, dzięki temu posiadacz FE miał nieograniczony dostęp do wspomnień, wiedzy a także przemyśleń wskazanej osoby.

Amulet służył do zapoczątkowania połączenia, po pierwszym „kontakcie” ofiara nieświadomie ujawniała swoje największe sekrety.

Talizman przekazywany był wśród rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, jednak na skutek kolonizacji zapoczątkowanej w XV wieku, nie są znane jego dalsze losy.

Choć sam amulet zaginął pozostałość po nim przetrwała w indiańskich podaniach, gdzie znany był jako Łapacz snów. Obecnie stosowany jako „strażnik snów” mający zatrzymać nocne koszmary.


Luneta

Autor: Zakar741

Luneta Edenu

Luneta ta jak każda luneta pozwala nam zobaczyć to co jest daleko i nie widzimy tego gołym okiem, lecz ta luneta pozwala na zobaczenie tego co znajduje się nawet kilkaset kilometrów od naszego położenia, oraz zobaczenia tego co znajduje się za jakąkolwiek ścianą czy murem. Można ją także połączyć z jabłkiem edenu co pozwala na kontrolowanie osoby, którą obserwujemy.

Na rysunku nr 1 widać lunetę, gdy jest złożona. Kształtem przypomina pałkę do sztafety a budowę ma podobną do jabłka edenu, tylko że z dodatkiem szarego koloru na końcówkach.

Na rysunku nr2 przedstawiłem lunetę rozłożoną. Jest dwa razy dłuższa a z przodu odsłania się szkło przybliżające. Obracając element oznaczony literą „A” regulujemy przybliżenie lunety.

Rysunek nr3 przedstawia w jaki sposób jabłko edenu przyłącza się do lunety. Trzy elementy lunety odchylają się tak jak przedstawiają strzałki i jednocześnie służą jako uchwyty mocujące jabłko do lunety.

  • Data dodania: 20-11-2013
Książka Assassin's Creed - oficjalna powieść filmu wydawnictwa Insignis

Komentarze / pokaż wszystkie (9)

1. Vesper420-11-2013, 13:14Pomysły naprawdę ciekawe zwłaszcza, że niektórzy nie tylko przedstawili sposób działania FE, ale dodatkowo stworzyli fajną historię :)
2. Darth Destruktor20-11-2013, 13:26Niektóre pomysły naprawdę fajne, szkoda tylko że tak mało osób wzorowało swoje prace na mitach i legendach (a raczej o to w FE chodzi), a częściej robili tylko fikuśne wersje przedmiotów, które znamy.
Klucz z Nazaretu najlepszy, propsy dla twórcy.
3. Gajos920-11-2013, 15:06Heh, moja praca najgorsza. :D
4. Żmij820-11-2013, 16:39@up: Czy ja wiem? Dobrze odwzorowałeś Shauna ;)
5. TemplarGrandMaster1020-11-2013, 17:01Świetne pomysły. Rajski Kielich i Klucz z Nazaretu najbardziej mnie zaintrygowały.
Od razu widać, że nasz Zakon skupia osoby z nieprzeciętną wyobraźnią. ;)
Jeszcze raz gratuluję.
6. Elendair520-11-2013, 18:03*DarthDestruktor Było na pewno więcej nawiązań do mitów. Moja praca choć nie wygrała nawiązywała do mitów nordyckich, run Odyna, mitu o Thorze i wężu Midgard oraz do skandynawskiej wizji końca świata. I również utworzyłem historię do tego nawiązującą( w postaci maili). Idę o zakład, że ponad połowa prac nawiązała do mitologii ale ponieważ nie wygrała, nie została opublikowana. A szkoda.
7. angar45620-11-2013, 18:33@Up W takim razie mieliśmy podobne pomysły. Ja też wzorowałem się na mitologi nordyckiej.
8. Kenwey666227-11-2013, 21:56luneta pasuje do AC4black flag
9. kolas999203-03-2014, 11:36calkiem niezle historie wymyslili

Dodaj komentarz

*Czy jesteś botem?
Składnia
ZnacznikPrzykład użyciaWynik
*pochylenie*Altair ma *różowego* kota.Altair ma różowego kota.
**pogrubienie**Altair **nie ma** kota.Altair nie ma kota.
~~spoiler~~Ojciec Altaira ~~Umar~~! :OOjciec Altaira Umar!
>cytat>requiescat in pacerequiescat in pace
© 2008 - 2017 zakon-ac.info • there is only ZAC
0100
Patronat
Społeczność
Ładowanie...
Do góry
TOP5#19:
  1. FIFA Polonia
  2. Zakon Assassin's Creed
  3. Marvel Comics
  4. Markolf
  5. Need For Speed
wygraj płytę GIGABYTE dla gracza