Zakon Assassin's Creed


Skok Wiary

  • Wpierw wdrapywać się kazali, powietrze w uszach gwizdało
  • I gdy prażyło i słońce i gdy mocno padało
  • Przez miliony chwil, przez długie miesiące
  • Poprzez dni mej chwały, porażki rażące
  • Ćwiczyłam moje ciało…
  • Nie zważając wcale na krzyki pogardy i złości
  • Ignorując ból okrutny i mięśni i kości
  • Ledwie gdy wysokości wierzy dopadłam
  • Czując że z sił całkiem opadłam
  • Słyszę kolejne rozkazy…
  • „Wstań, wstań i skocz w dal, ponad kurzu ulicami,
  • Wstań i skocz, poczuj wiatr pod skrzydłami!”
  • I spojrzał przenikliwie
  • I szepcze prawdziwie
  • By mnie przekonać
  • I jakby na rozkaz Mistrza, wiatr zerwał się suchy
  • Dłoń jego na mej głowie dodała mi otuchy
  • Zamknęłam oczy z sercem bijącym
  • Podchodząc do krawędzi z ciałem mocno drżącym
  • I spojrzałam w dół…
  • Podmuch zerwał kaptur z oblicza, włosy długie rozwiewa
  • I z każdą kolejną minutą w sercu mym strach śpiewa
  • Z wieży na sam dół droga daleka
  • Ludzi tłum jest niczym rzeka
  • A w kąciku z sianem wóz…
  • „Ja mam skoczyć?”- pytam Mistrza trwożliwie
  • „Nie gotowa jestem, gdy przeżyję, się zdziwię!”
  • A Mistrz tylko głową pokiwał
  • Dłuższą chwilę się nie odzywał
  • Gdy w końcu tak do mnie rzekł…
  • „Nie w rozumie twym tkwi ochota na skok i chęć,
  • Lecz w każdym z młodziutkich serc!”
  • I zamilkł z uśmiechem
  • A słowa te echem
  • Trafiły do mnie niszcząc lęk…
  • I postąpiłam w przód jak w transie odurzona
  • Zewsząd słyszałam krzyki: „szalona jest! szalona!”
  • Lecz wszystko już zginęło
  • W wiatru szumie zaginęło
  • Gdy leciałam w dół
  • Chłód lotu przenikał uniform, lecz przyjemnym był
  • A wóz pełen siana, mnie-asasyna skrył
  • Wychodząc z ukrycia
  • Innych przybycia
  • Nie spodziewałam się
  • Braci i sióstr moich było tam bez liku i więcej
  • A każdy z nich powtarzał nasze credo czym prędzej
  • Credo, które tok życia wskazuje
  • Credo, które w sercu mym czuję
  • …ja jestem jedną z was…
  • Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone…
  • Rzeczy najbardziej proste, rzeczy nawet szalone…
  • Uwierz sercem, patrz duszą
  • Póki uczuć nie poruszą
  • I wykonaj swój własny skok wiary…
  • Autor: Nuariss
  • Data dodania: 03-03-2013
Książka Assassin's Creed - Ostatni Potomkowie - Grobowiec Chana wydawnictwa Insignis

Komentarze / pokaż wszystkie (4)

1. (usunięty)03-03-2013, 20:40I ten wiersz powinien być credo każdego z nas... Zawiera w sobie samą prawdę...
2. dead666102-04-2013, 21:22Oczywiście potwierdzam twe słowa, są prawdą
3. Edzi Kenłej10-09-2014, 19:41ale nic nie jest prawdą XD
4. malgosia713810-07-2016, 01:57Piękny wiersz. Normalnie nie dowiary na rękach mam ciary.

Dodaj komentarz

*Czy jesteś botem?
Składnia
ZnacznikPrzykład użyciaWynik
*pochylenie*Altair ma *różowego* kota.Altair ma różowego kota.
**pogrubienie**Altair **nie ma** kota.Altair nie ma kota.
~~spoiler~~Ojciec Altaira ~~Umar~~! :OOjciec Altaira Umar!
>cytat>requiescat in pacerequiescat in pace
© 2008 - 2017 zakon-ac.info • there is only ZAC
080
Patronat
Społeczność
Ładowanie...
Do góry
TOP5#19:
  1. FIFA Polonia
  2. Zakon Assassin's Creed
  3. Marvel Comics
  4. Markolf
  5. Need For Speed
wygraj płytę GIGABYTE dla gracza