Zakon Assassin's Creed


Emaile w Assassin's Creed III

Desmond i inni Asasyni, którzy wraz z nim próbowali zapobiec katastrofie, choć spędzali ze sobą niemal cały czas, często komunikowali się ze sobą drogą e-mailową. Z tego sposobu korzystała również Junona, chociaż mogła przekazać wszystko, co chciała, w sposób bezpośredni. Poniżej znajdziecie emaile, jakie otrzymał Desmond w Assassin's Creed III, od chwili dotarcia do świątyni Pierwszej Cywilizacji do niemal ostatnich chwil przed końcem świata, któremu próbował zapobiec.

Desmond i Junona

REBECCA CRANE

INFORMACJE O UAKTUALNIENIU!

Wysłane 30 paź 2012 14:54

Do D. MILES

Heja. Mieliśmy trochę wolnego czasu jak cię „nie było”, więc pomyślałam sobie, że zrobię co w mojej mocy, żeby ulepszyć system operacyjny. Właściwie to już od dłuższej chwili był gotowy, ale Animus działał w trybie bezpieczeństwa, więc nie byłam gotowa na próbę instalacji.

RZECZY, KTÓRE ZROBIŁAM (właściwie powinnam napisać „które MY zrobiliśmy, bo parę osób z innych komórek też dołożyło swoje trzy grosze):

1. Modyfikacje w systemie celowania. Powinieneś sprawniej wchodzić w tryb walki i z niego wychodzić.

2. Ulepszenia systemu swobodnego biegu. Masz teraz,mniejszą szansę na skok w złym momencie/w złym kierunku.

3. Tylko jeden rodzaj interakcji ze światem. Nie będziesz już musiał wybierać pomiędzy częściami ciała swojego przodka.

4. Teraz możesz zabijać, nie zatrzymując się. Jak najszybciej to wypróbuj! Możesz też podnosić broń w biegu.

5. Zaimplementowaliśmy system pogodowy. Deszcz, śnieg, wiatr – wszystko jest!

6. ZWIERZĘTA! (i tyle wystarczy!)

7. Szybkie podróżowanie. Po prostu otwierasz mapę i możesz natychmiast przenieść się do dowolnego odkrytego punktu służącego do szybkiej podróży.

8. Przebudowana mapa. Teraz pojawia się na niej masa dodatkowych informacji i masz większą kontrolę nad tym, co się na niej pokazuje.

Jest jeszcze wiele innych rzeczy, ale twój tata wrzeszczy na mnie, żebym się zabrała do pracy, więc muszę już kończyć. Uderzę do ciebie po drugiej stronie, w miarę jak będziesz odkrywał nowe elementy.


SHAUN HASTINGS

BAZA DANYCH

Wysłane 30 paź 2012 15:07

Do D. MILES

Przede wszystkim – witamy z powrotem! Dobrze widzieć cię w pełni zdrowia. Nie potrafię sobie wyobrazić co czułeś, będąc tam uwięzionym... Jeśli kiedykolwiek będziesz chciał o tym pogadać, po prostu daj mi znać.

Tak czy owak, zauważysz, że baza danych w zasadzie w ogóle się nie zmieniła poza paroma kosmetycznymi ulepszeniami. Tak jak poprzednio, będziesz dostawał informację, gdy dodam nowy wpis. Dam ci również znać, jeśli jakiś wpis zostanie uaktualniony – tak jak to często bywa z tymi twoimi konspirującymi przodkami.


WILLIAM MILES

MISJA

Wysłane 30 paź 2012 17:22

Do D.MILES; R. CRANE; S. HASTINGS

Wiem jak łatwo się rozproszyć, będąc w Animusie, ale mam nadzieję, że wszyscy zachowają tutaj skupienie. Musimy znaleźć ten klucz, tak szybko jak to możliwe.

Dodatkowo – NIE WOLNO badać świątyni bez uprzedniego ustalenia tego ze mną. Należy też mieć ze sobą ZAWSZE swoje słuchawki z mikrofonem. Nie możemy sobie pozwolić na stratę kogokolwiek z was tylko dlatego, że zwycięży wasza ciekawość. Już i tak mamy za mało ludzi.


SHAUN HASTINGS

JAJA

Wysłane 31 paź 2012 12:00

Do D. MILES, W. MILES, R. CRANE

Mamy tu gościa. To Junona. Pojawia się od czasu do czasu. Jakoś tak szybuje w powietrzu – przypomina nam, żeby dobrze cię pilnować, znaleźć klucz, bla, bla – a potem PUFF – znika. Najpierw myśleliśmy, że to kolejne nagranie holograficzne... Ale potem twój ojciec zawołał do niej paroma raczej celnymi tekstami – i spojrzała na niego. Serio! Popatrzyła w jego kierunku tymi swoimi oczami i zmarszczyła brwi. Ciarki mi przeszły po plecach.

Nie wiem czy przemawia do nas z przeszłości, czy jakaś jej część zachowała do dzisiaj świadomość, czy może siedzi w środku Jabłka, jak jakiś zły dżin. Tak czy owak... ciarki chodzą po plecach.

A propos: Wesołego Halloween!


Desmond i Junona

SHAUN HASTINGS

AMULET HAYTHAMA

Wysłane 1 lis 2012 15:07

Do D. MILES; R. CRANE; W. MILES

Wprawdzie sądzę, że amulet Haythama TECHNICZNIE jest Fragmentem Edenu, ale nie jest szczególnie ekscytujący. Działa jako klucz i, no cóż, to wszystko. Wiem, wiem... przyzwyczailiśmy się, że te rzeczy są niezwykle potężne (i z tego powodu raczej niebezpieczne). Ale ten amulet nie jest ani potężny, ani niebezpieczny. Czy to dziwne, że jestem zawiedziony? Mimo tego, jest kluczowy dla naszej misji. A więc jak sądzę – to już się liczy!


SHAUN HASTINGS

:(:(:(

Wysłane 1 lis 2012 22:41

Do D. MILES; W. MILES; R. CRANE

Dobry Boże, Rebecco – z tymi wszystkimi „poprawkami” i „uaktualnieniami”, i „ulepszeniami”, które rzekomo wprowadziłaś do ostatniej wersji oprogramowania, można by się spodziewać, że miałabyś na tyle przyzwoitości, aby umieścić słownik do sprawdzania pisowni. Niektórzy z nas wolą używać PRAWIDŁOWEGO języka w korespondencji. Baza danych próbuje zamieniać literę S na Z w określonych wyrazach. I najwyraźniej wypowiedziała również wojnę literze U. Angielskie słowo realise czasami wygląda o tak – realize – a colour to color. Źle, źle, źle!

To raczej etnocentryczne, jeśli pytasz o moje zdanie. Jak również całkowicie niezgodne z zasadami Bractwa Asasynów, przynajmniej kiedy ostatnio je sprawdzałem. A ja myślałem, że mieliśmy być taką otwartą grupą...


REBECCA CRANE

NAPRAWIONE E-MAILE

Wysłane 3 lis 2012 18:29

Do D. MILES; W. MILES; S.HASTINGS

Szybka informacja: odpowiadanie na wątki e-mailowe nie będzie już kończyło się dostawianiem kolejnych słów „RE:”. To powinno znacząco skrócić tematy e-mail.

SHAUN HASTINGS

RE: RE: RE: NAPRAWIONE E-MAILE

Wysłane 3 lis 2012 18:35

Do D. MILES; W. MILES; R. CRANE

Jesteś tego pewna? (Spójrz powyżej)

REBECCA CRANE

RE: RE: RE: NAPRAWIONE E-MAILE

Wysłane 3 lis 2012 18:38

Do D. MILES; W. MILES; S. HASTINGS

Ha ha. Bardzo zabawne, Shaun.

WILLIAM MILES

RE: RE: RE: NAPRAWIONE E-MAILE

Wysłane 3 lis 2012 18:40

Do D. MILES; R. CRANE; S. HASTINGS

Proszę, skupmy się.


REBECCA CRANE

JAK NA RAZIE JEST NIEŹLE

Wysłane 5 lis 2012 01:32

Do D. MILES; W. MILES; S. HASTINGS

Hej Desmond! Jak zobaczysz po dacie tego maila, jesteś już od paru dni w Animusie. Ale nie martw się! Przyglądałam się twoim odczytom. Nie ma nic niepokojącego! Wygląda zatem na to, że przedłużanie sesji nie będzie stanowiło problemu. Cokolwiek wydarzyło się między tobą a 16-tką zwiększyło twoją tolerancję. Animus utrzymuje cię w stanie spoczynku, co załatwia temat zmęczenia – a twoje wspomnienia są na tyle żywe, że widzimy mikroruchy twoich mięśni, co oznacza, że nie będzie również żadnych problemów z atrofią. Tak czy owak, będziemy cię wyciągać od czasu do czasu na przerwę, tak na wszelki wypadek.


REBECCA CRANE

UCH

Wysłane 7 lis 2012 23:18

Do D. MILES

Shaun zaczyna mnie NAPRAWDĘ wkurzać! Można by pomyśleć, że skoro tyle się dzieje, to ten gość przestanie być takim palantem! Może uważa, że to zabawne. A może to element jego osławionego brytyjskiego „wdzięku”. A może tak radzi sobie ze stresem. Wszystko jedno, szybko mi się to przejadło. Mamy już dość zmartwień – no wiesz, koniec świata i w ogóle... Można by powiedzieć, że facet trochę się powstrzyma, albo będzie bardziej dorosły, albo COKOLWIEK. Przepraszam... zupełnie jakbyś potrzebował wysłuchiwać, co mnie wkurza. Masz już i tak sporo do roboty. Proszę, tylko nic mu nie mów!


WILLIAM MILES

ZAWIEDZIONY

Wysłane 8 lis 2012 02:41

Do D. MILES

Jakbyś nie zauważył, tkwimy tu po kolana w gównie. Rozumiem, że tak nie powinno wyglądać twoje wymarzone popołudnie. To DLA NIKOGO nie jest wymarzone popołudnie. Ale szukanie zwady nie przyspieszy naszej pracy. Tak więc sugeruję, żebyś trzymał się zadania. Im szybciej przejdziemy przez te drzwi, tym szybciej wrócimy do naszego normalnego życia – chociaż w twoim przypadku będzie to jego całkowity brak.

tata


SHAUN HASTINGS

TWÓJ OJCIEC

Wysłane 9 lis 2012 09:18

Do D. MILES

William nie grzeszy nadmiarem dyplomacji, tyle mogę przyznać. Ale bardzo mu na tobie zależy. Gdy cię nie było – wtedy, podczas tej całej afery z 16-tką – cały czas siedział u twojego boku. Nawet spał w tym samym pokoju, gdy kończyliśmy już robotę danego dnia. Tak czy siak – nie chcę być plotkarzem. Chcę tylko, żebyś nie był na niego zły. Przesadnie zły, w każdym razie. Ten człowiek dobrze ci życzy – nawet jeśli okazuje to w specyficzny sposób.


Desmond, Rebecca i Shaun

SHAUN HASTINGS

NOWE WPISY DO BAZY

Wysłane 9 lis 2012 22:17

Do D. MILES

Szybko informuję, że wrzuciłem szereg nowych wpisów dotyczących Kanien'kehá:ka. Aby zapewnić ich dokładność, zwróciłem się do przyjaciela z zewnątrz. Nie martw się! On myśli, że potrzebuję tego do prezentacji, więc nie ma żadnego niebezpieczeństwa wykrycia nas.

W bazie znajdziesz nową sekcję opisaną jako – niespodzianka, niespodzianka – Kanien'kehá:ka. Znajdują się tam informacje na temat politycznych i społecznych struktur plemienia, jak również trochę wpisów na temat ich dobytku kulturowego.


SHAUN HASTINGS

RAJSKIE JABŁKO CONNORA

Wysłane 11 lis 2012 14:55

Do D. MILES; R. CRANE; W. MILES

Interesujące! Kula użyta przez Connora podczas jego „duchowej podróży” wyraźnie pochodzi z okresu Pierwszej Cywilizacji. Wygląda na to, że pełni funkcję jakiegoś kalkulatora czasowego. To w zasadzie kryształowa kula – ale taka, która naprawdę działa. To nie może być zbieg okoliczności... Co narzuca kolejne pytanie: czy są tam jeszcze takie kule?


$)#*%$#@(%)%

$(*%(*&(#$(

Wysłane (@#$)## *#&$ *#&$

Do #&*@#

#*@))@*$*$&&$K#JSJD_$JDJ)JFJEEJIER_#_##_%*%#(_*(*#_()R$UI%#%*#%(WSL:S:SFKFJ

KLFLKH@_$*

#HRJ#H$**_@_?SS#W:KF#)RJK_@#j_R#J_

JR__#RJ_JEJFEPJOE”A@_R$K$?A}PQOE'”DKLXO

#)UEEFJH2#@*()#&*HWSF11SDQ

PWIOER#)NSFHHWPQPQOWIQE_MCBCNB%^^*()02SK

HF2=-404

SAKHDSAHF023974ROASJJ@^&*$^#___.

.

w i t a m


010010100101010101001110010011110100111001000001

podłączony

Wysłane 12 lis 2012 02:18

Do D. MILES

działa nie powinnam być zaskoczona elektryczne impulsy podróżują z jednej ścieżki na drugą wy nazywacie to siecią nasza nazwa bardziej kojarzyła się z drogą projekcji myśli z jednego medium do drugiego jest jeszcze trudna a jednak to działa to działa to działa


SHAUN HASTINGS

OSTRZA HAYTHAMA

Wysłane 13 lis 2012 12:18

Do D. MILES

Badałem sprawę ostrzy Haythama. Wciąż nie mam 100% pewności, skąd się wzięły. Początkowo uważałem, że zaczynał swoją karierę jako Asasyn – zdaje się zresztą, że jego ojciec był Asasynem. Ale wygląda na to, że od młodości był Templariuszem. Może zabrał je komuś. To się już wcześniej zdarzało. A są całkiem poręczne. Jestem zaskoczony, że więcej Templariuszy nie zaczęło ich używać. Bardzo łatwo je stworzyć, gdy już wiesz, co masz robić...


010010100101010101001110010011110100111001000001

Ulepszenia

Wysłane 13 lis 2012 18:21

Do D. MILES

Znalazłam sposób na lepsze panowanie nad impulsami Na formułowanie myśli i wysyłanie ich Na dodawanie sensu do struktury Poczucia porządku Boisz się porządku Twój gatunek Delikatna dłoń zajmuje się stadem To uprzejmość nie okrucieństwo Ciekawa jestem czy kiedykolwiek zrozumiesz Twoi wrogowie rozumieją Na ich własny sposób Ale oni dzielą z tobą twoje dziedzictwo Ich fundamenty są błędne Nie są tego warci Wszyscy pokazaliście że jesteście niewarci naszych podarunków


SHAUN HASTINGS

JUNONA

Wysłane 14 lis 2012 01:19

Do D. MILES

Wygląda na to, że Junona naprawdę się tobą zainteresowała. Sugeruję, żebyś się przesadnie nie angażował. Nie ma czasu na sprawdzanie tej króliczej nory. A i tak pewnie okazałaby się borsuczym gniazdem. Całe to przeżycie nim jest, tak właściwie.

Te ostatnie drzwi... Zbawienie, czyż nie? Ale czy dla nas? Kto wie. Oto i siedzimy – staramy się osiągnąć coś, o czym niemal niczego nie wiemy. Ale to nasza jedyna szansa. Więc tylko o to chodzi, jak sądzę.


Desmond i Junona

SHAUN HASTINGS

FW: ZOSTAW GO W SPOKOJU

Wysłane 14 lis 2012 01:21

Do D. MILES

LOL. Ktoś tu mnie nie lubi.

----- Początek przekazywanej wiadomości -----

OD: 010010100101010101001110010011110100111001000001

DATA WYSŁANIA:: 14 lis 2012, 01:20

DO S. HASTINGS

TEMAT: ZOSTAW GO W SPOKOJU

NIE POWINIENEŚ MIESZAĆ SIĘ W SPRAWY, KTÓRE CIEBIE NIE DOTYCZĄ.


SHAUN HASTINGS

HMMMM...

Wysłane 14 lis 2012 19:23

Do D. MILES; R. CRANE

Te wszystkie wizje Junony (i najwyraźniej też e-maile!) dały mi do myślenia... Co się stało z Tinią i Minerwą? To one zaprosiły nas na to małe apokaliptyczne przyjęcie, a teraz nie ma ich i kompletnie się nami nie interesują. Trochę to niewygodne... że nie wspomnę o tym, jak bardzo niegrzeczne. Spróbuję później pogrzebać – sprawdzę, czy nie ma jakiegoś znaku, co się z nimi stało.


REBECCA CRANE

CZY TYLKO JA UWAŻAM...

Wysłane 19 lis 2012 21:40

Do D. MILES; W. MILES; S. HASTINGS

...że powinniśmy kupić kilka farelek? A może i parę kurtek? Tutaj jest ZIMNO. Pomyślałam sobie, że w miarę włączania kolejnych źródeł energii włączą się jakieś systemy stabilizacji klimatu czy coś... Ale chyba tak się nie stało. Może ci z Pierwszej Cywilizacji lubili taki chłód? Wiem tylko, że ja go nie lubię. Więc NAPRAWDĘ chciałabym poprosić, żebyśmy następnym razem zadbali o jakieś ogrzewanie zanim wyruszymy. Błagam!


SHAUN HASTINGS

IRYYYYYYTUJĄCEEEEE

Wysłane 20 lis 2012 03:11

Do D. MILES; W. MILES; R. CRANE

Abstergo zdecydowanie jest na naszym tropie. Większość źródeł zasilania, które śledziłem, została przejęta. Wygląda na to, że starają się je wszystkie pozbierać, bo wiedzą, co kombinujemy. Inne nasze komórki prowadzą dla nas zwiad – i działają jako kontrwywiad – starając się jednocześnie zbierać wszystko, co mogą. Po prostu idzie ciężko, jest nas za mało, a oni mają zbyt duże możliwości.


WILLIAM MILES

STATUS

Wysłane 25 lis 2012 15:51

Do D. MILES

Shaun dalej szuka dodatkowych źródeł zasilania. Ja staram się skoordynować działania z innymi komórkami – tak, żeby prowadziły dla nas zwiad i uważały na Abstergo. Rebecca monitorowała twoje sesje. Mam nadzieję powielić niektóre z nagrań i wysłać je do innych komórek do dalszych badań. Mam również nadzieję, że jest jakiś sposób na pominięcie niektórych wspomnień, ale synchronizacja wydaje się narzucać ci wydarzenia w chronologicznej kolejności. Miejmy nadzieję, że któregoś dnia będziemy potrafili szybciej przemieszczać się przez wspomnienia. To by nam zaoszczędziło mnóstwo czasu w sytuacjach takich jak ta.


010010100101010101001110010011110100111001000001

SZYBCIEJ

Wysłane 26 lis 2012 02:51

Do D. MILES

Czemu zwlekasz? Jeśli nie zdobędziesz klucza na czas, cały świat zniknie, a ty wraz z nim. A jednak zatrzymujesz się, by porozmawiać. Albo odpocząć. Odpoczniesz później. Gdy twoja praca będzie zakończona. Jeśli wydaję się być agresywna – jeśli moje słowa brzmią bardziej jak rozkaz niż prośba – to dlatego, że obawiam się, iż nie zdążysz na czas. A wtedy wszystkich nas czeka zagłada.


Desmond, Rebecca i Shaun

010010100101010101001110010011110100111001000001

MORDERCY

Wysłane 27 lis 2012 18:06

Do D. MILES

Mojego ojca zabrały mi ręce ludzi. Nazywali to wojną. O swoją wolność. Nawet nie mieli istnieć. WY nie mieliście istnieć. Przywołaliśmy was. Błąd. Błąd, który kosztował nas cały świat.

Mój ojciec śpiewał mi, gdy byłam dzieckiem. Miękkie pieśni o nadziei i miłości. Jego głos zamarł na zawsze, gdy twoi brutalni przodkowie wzięli topór i maczugę. Później dzieło naszych rąk zwróciło się przeciwko nam. Może i wiedzielibyśmy, co się wydarzy – i zapobiegli temu – gdybyście nie wciągnęli nas w wojnę.


SHAUN HASTINGS

POLITYKA AMERYKAŃSKA

Wysłane 18 lis 2012 06:14

Do D. MILES

Wiesz, to raczej niesamowite, w jaki sposób twoi zwariowani przodkowie próbują przywołać „ducha” Ojców Założycieli, aby usprawiedliwić swoje najróżniejsze racje. I przez „niesamowite” mam na myśli „przezabawne”. Trzymają niewolników i są na dodatek seksistowskimi homofonami, zupełnie jakby to był ideał, do którego każdy powinien dążyć.

Och – na wypadek jakbyś sądził, że dodałem ten ostatni fragment dla zabawy (ponieważ seksizm i niewolnictwo to wszak wiedza powszechna): sodomia była przestępstwem kryminalnym w każdej z trzynastu kolonii za wyjątkiem Georgii, a Thomas Jefferson („orędownik” wolności osobistej, w końcu nim był) głośno mówił o kastrowaniu homoseksualistów. Cudowni ludzie, ci twoi ojcowie założyciele. A teraz to nowe szaleństwo z ludźmi, którzy żądają usuwania z podręczników informacji na temat tego, że ich przodkowie mieli niewolników...

I zanim pomyślisz o odwróceniu kota ogonem i (słusznym) wskazaniu, że ich barbarzyństwo powodowane było angielskim prawem – to kiedy ostatnio sprawdzałem, dwie głupie zasady nie tworzą jednej mądrej. Sądziłem, że celem całej Rewolucji było zerwanie z dawnymi czasami... A to z pewnością nie sprawia, że twoi założyciele są ludźmi, do których inni powinni aspirować. Chyba że aspirujesz do bycia krętaczem i bigotem.

Zanim pomyślisz, że staram się tutaj gloryfikować jakieś lewicowe poglądy, z radością zrzucę winę na twardzieli z Internetu, którzy również świętują podpisanie układu o pokoju i przyjaźni z Trypolisem. To wstyd, iż uważają, że układ ten pokazuje coś więcej niż fakt, że stanowi przykład na typowy zapis w pierwszym rozdziale Dyplomatycznego Przewodnika dla Przedszkolaków... Celem tego układu nie było udowodnienie, że Ameryka nie jest narodem chrześcijańskim. Chcieli tylko powiedzieć, że nie mają zamiaru wyruszać na nowe Krucjaty. Nie, to musiało poczekać dwieście lat. Co więcej, nie sądzę, aby twoi ojcowie założyciele chcieli założyć państwo teokratyczne. Ale prawdopodobnie faktycznie chcieli, żeby w tym kraju mile widziane były wszystkie wyznania świata. Ale ten układ jeszcze tych zamiarów nie dowodzi.

To, co staram się przekazać to pomysł, że ludzie mogliby spędzać nieco mniej czasu na romantycznym manipulowaniu przeszłością (tak, już to widzę) i trochę więcej skupiać się na tym, jak polepszyć swoją przyszłość (ta, a to widzę jeszcze wyraźniej).

Oczywiście nie mówię, że nie da się niczego dowiedzieć przez spoglądanie w tył – bo oczywiście się da! Po prostu większość tych lekcji zostaje albo zignorowana, albo źle zrozumiana. W najlepszym wypadku efekt jest obłudny i bezproduktywny. W najgorszym (i najczęstszym) jest raczej niebezpieczny.


010010100101010101001110010011110100111001000001

MYŚLĘ O TOBIE

Wysłane 7 gru 2012 4:18

Do D. MILES

Twój gatunek.

Wy przeklęte, proste stworzenia.

Jeden krok od zwierząt.

Jeden krok?

Żaden krok.

Żaden.

JESTEŚCIE zwierzętami.

My mieliśmy zmysł.

Szósty.

Byliśmy niezwykli.

Wy tylko udajecie.

Wy uciskacie.

Wasze wynalazki to kłamstwa.

Ekonomia.

Filozofia.

Literatura.

Miłość.

Wszystkie zrodzone z desperacji.

Zaprzeczają temu, kim jesteście.

ZWIERZĘTAMI.

Które ryją.

Które ucztują.

Które się pieprzą.

Które zabijają.

Nienawiść.

To właśnie czuję.

Gdy myślę o tobie.


Desmond

WILLIAM MILES

NIE MARTW SIĘ

Wysłane 8 gru 2012 20:27

Do D. MILES

Wiem, że uważasz, iż moja samotna podróż do Egiptu to niebezpieczny pomysł. I prawdopodobnie masz rację. Nie zdziwię się, jeśli Cross już jest na miejscu. Przejmują wszystkie te rzeczy na lewo i prawo. Ale nie mamy zbyt wielu opcji. Jeśli mamy szansę zdobycia ostatniego źródła zasilania, musimy zaryzykować.

Obiecuję, że będę uważał. Walczyłem z tymi draniami jeszcze zanim się urodziłeś. Dosłownie.


010010100101010101001110010011110100111001000001

ODESZŁY

Wysłane 10 gru 2012 05:18

Do D. MILES

Te, które nazywasz Minerwą i Tinią. Wezwały cię tutaj. A potem odeszły. Nie uważasz, że to dziwne? Że tak się natrudziły, a potem po prostu zniknęły...

Kiedyś były tu dyski. Wyrzuciłam je w otchłań, póki jeszcze mogłam. Chyba były przeznaczone dla ciebie. Pełne kłamstw. Nie potrzebujesz takich rzeczy. Sama cię poprowadzę. Nie ufasz mi. To ja jestem wrogiem. Zmusiłam cię do zabicia zdrajczyni. Ale gdybyś tego nie zrobił – zginąłbyś. A świat wraz z tobą.

Nienawidzę cię. Ale to ty nas uratujesz. Podaję ci więc swą dłoń. Poprowadzę cię do zbawienia.


WILLIAM MILES

PRZEPRASZAM

Wysłane 11 gru 2012 20:18

Do D. MILES

Wkrótce tu będą. Osaczyli mnie w tym przeklętym muzeum. Powinienem był się lepiej przygotować... przepraszam, synu. Nie było fair z mojej strony atakowanie cię w taki sposób, jak to zrobiłem. Nigdy nie chciałeś w tym wszystkim brać udziału, a ja powinienem był lepiej to zrozumieć. Mam nadzieję, że potrafisz mi wybaczyć. Kocham cię.


REBECCA CRANE

...

Wysłane 12 gru 2012 13:39/p>

Do D. MILES

Boję się.

Co się stanie, jeśli nie znajdziemy klucza? Co się stanie, jeśli go znajdziemy, ale skończy się nam czas? A co jeśli to, co jest tam na dole, nie zadziała? To znaczy – co niby miałoby się zmienić? Pierwsza Cywilizacja próbowała się ratować i jej się to nie udało. A to miejsce jest wyłączone i pozamykane... Naprawdę nie wygląda na punkt, w którym znajdziemy odpowiedzi na wszystkie nasze zmartwienia. A to, że ludzie, którzy nas tu sprowadzili, zniknęli, też nie pomaga... Po prostu martwię się, że to nie zadziała.

Nie chcę umierać.


010010100101010101001110010011110100111001000001

PRZEPROSINY

Wysłane 14 gru 2012 11:11

Do D. MILES

Wybacz moje wybuchy. Minęło tyle czasu. Zbyt długo byłam tutaj sama. Czekałam. Miałam nadzieję. Wkrótce zobaczysz wszystko, co ci obiecałam. Tylko pospiesz się i znajdź klucz. Przywróć moc temu miejscu.


SHAUN HASTINGS

DOBRE WIEŚCI/ZŁE WIEŚCI

Wysłane 19 gru 2012 09:26

Do D. MILES; W. MILES; R. CRANE

Które chcecie najpierw?

WILLIAM MILES

RE: DOBRE WIEŚCI/ZŁE WIEŚCI

Wysłane 19 gru 2012 10:40

Do S. HASTINGS; D. MILES; R. CRANE

to naprawdę nie najlepsza pora na takie coś...

SHAUN HASTINGS

RE: DOBRE WIEŚCI/ZŁE WIEŚCI

19 gru 2012 10:51

Do D. MILES; W. MILES; R. CRANE

Dobrze, dobrze. Przepraszam. Tyle w temacie wprowadzenia przedświątecznej radości w nasze procedury...

DOBRE WIEŚCI są takie, że z tego co wiem, start Oka Abstergo został przełożony – i to na zawsze. Vidic nie żyje (dzięki drogiemu Desmondowi), a Rajskie Jabłko ciągle jest w naszych rękach, dlatego też nie ma możliwości, żeby zdążyli na czas. Myślę, że zawsze jest szansa na to, iż znajdą inne Jabłko i zaczną od nowa cały proces – ale wszystkie nasze dane wywiadowcze mówią, że nie udało im się znaleźć żadnych tropów. To konkretne zagrożenie zażegnaliśmy – przynajmniej na razie.

ZŁE WIEŚCI są takie, że mamy mniej niż 48 godzin na otwarcie wrót świątyni. Niezależnie od tego, co ma się wydarzyć 21 grudnia (a jest duża szansa, że to coś znacznie gorszego niż Oko Abstergo) – myślę, że wszyscy chcemy zadbać o to, żeby się NIE WYDARZYŁO.

Desmond, Minerwa i Junona
  • Autor: Wega
  • Data dodania: 14-01-2013
Książka Assassin's Creed - Ostatni Potomkowie - Grobowiec Chana wydawnictwa Insignis

Komentarze / pokaż wszystkie (15)

1. Mirek914-01-2013, 09:13Powiem szczerze, że w przeciwieństwie do Brotherhood, grając w III olałem większość maili, więc wielkie dzięki, za tak szybkie ich umieszczenie :)
2. UndeadKing14-01-2013, 15:18Dzięki. Ja nawet nie wpadłem na to, żeby sprawdzić komputery. A dziwne, bo prawie co sekwencję obchodziłem wszystko. Dobrze, że to daliście, to nie muszę jeszcze raz gry przechodzić.
3. Rogi2514-01-2013, 17:35miło z waszej strony ja co prawda starałem się wszystkie czytać na bieżąco ale po epilogu już nie można do tego wrócić i do misji Desmonda a szkoda 1i 3 były fajne a 2 była w porządku.
4. Głos rozsądku14-01-2013, 23:32Junona napisała "Ciekawa jestem czy kiedykolwiek zrozumiesz Twoi wrogowie rozumieją Na ich własny sposób Ale oni dzielą z tobą twoje dziedzictwo"
Teraz to już jestem pewien że w kolejnej części zagramy templariuszem który wcieli się w Connora :)
5. Rogi2515-01-2013, 08:31Ja osobiście zrozumiałem z tej wiadomości od Juno, że Juno tak jak Templariusze uważa, że Jednostka lepsza powinna rządzić gorszymi a ich błędnymi fundamentami jest to, że uważają siebie za lepszych a to ona jest lepsza.
Jedynym pytaniem w tej wypowiedzi jest czy przez zwrot " oni dzielą z tobą twoje dziedzictwo " chodzi o to, że podzielą losy reszty gatunku czy dosłownie skończą jak Desmond ewentualnie, kilku też ma jakiś potencjał by posiadać orli wzrok.
6. Darth Destruktor15-01-2013, 09:12To chodzi chyba tylko o to, że są ludźmi :)
PS: Świetne te e-maile, zwłaszcza od Junony, części nie znałem.
7. Głos rozsądku15-01-2013, 17:44Przytaczając ten fragment miałem na mysli to że być może któryś z templariuszy także posiada wspomnienia Connora (to może być to dziedzictwo). No bo wszystko wskazuje na rewolucję francuską w kolejnej części oraz na kontynuacje przygód Connora który w tejże weźmie udział. A główny bohater templariusz by pasował. Zwłaszcza że pod koniec ACIII jakaś nowa osoba siedzi w Animusie.
8. Rogi2515-01-2013, 20:21Tego nie wiemy na pewno.
9. AhaXDD...18-01-2013, 02:05Boshe.. Jak ja mogłem nie zauważyć ze tutaj są e-maile ? O.o.
Teraz tak patrze i mówie WTF ? -,-
2 razy przeszedłem a o jakiś e-mailach nie wiedziałem :(. Biorę się za czytanie :*.
10. Dudiek1221-01-2013, 15:49Nie znam dokładnie fabuły, ponieważ ominołem Brotherhood,ale może to jest tak,że to co my oglądamy,czyli,życie Desmonda jest równiez wspomnieniem jakiejś innej osoby z przyszłości
11. Darth Destruktor22-01-2013, 10:35@Dudiek 12 - Nie, nie jest. Sami twórcy zaprzeczyli.
12. Rogi2522-01-2013, 23:00Czy w AC2 były E-maile? Bo ja ich nie pamiętam ale jak zauważył AhaXDD takie rzeczy łatwo przeoczyć. Wie ktoś czy to ich nie zauważyłem czy to jedyny AC dotąd gdzie ich w ogóle nie było?
13. ezio100023-01-2013, 17:01e tam mi sie w grze niechcało ogladac e-maili i tu też xD
14. Myślący07-06-2013, 09:49Do "Głos Rozsądku" - będziemy grali pracownikiem Abstergo który wcieli się w dziadka Connora, Edwarda. Abstergo zmodyfikuje Animusy w taki sposób, że będzie można przeżywać wspomnienia nie tylko swoje ale także i innych ludzi. Z tego co mówił Ubisoft - Postacią przeżywającą wspomnienia będziemy my, gracze. Nie wiem czy postać będzie już stworzona, nie będzie jej widać czy sami będziemy mogli stworzyć swoją postać, ale w każdym razie zapowiada się świetna gra, zresztą jak wszystkie części AC.
15. olek37108-08-2013, 14:23E-maile z tego co pamiętam były w ac b, ac 3.

Dodaj komentarz

*Czy jesteś botem?
Składnia
ZnacznikPrzykład użyciaWynik
*pochylenie*Altair ma *różowego* kota.Altair ma różowego kota.
**pogrubienie**Altair **nie ma** kota.Altair nie ma kota.
~~spoiler~~Ojciec Altaira ~~Umar~~! :OOjciec Altaira Umar!
>cytat>requiescat in pacerequiescat in pace
© 2008 - 2017 zakon-ac.info • there is only ZAC
080
Patronat
Społeczność
Ładowanie...
Do góry
TOP5#19:
  1. FIFA Polonia
  2. Zakon Assassin's Creed
  3. Marvel Comics
  4. Markolf
  5. Need For Speed
wygraj płytę GIGABYTE dla gracza